Dlaczego warto dziergać? Szydełkowanie i robienie na drutach to nowa joga
Uspokaja, wycisza, pomaga w koncentracji, a nawet uszczęśliwia – nic dziwnego, że dzierganie, czyli szydełkowanie i robienie na drutach znów staje się popularne. Uznawane jest nawet za rodzaj terapii. I są na to badania. Mówi się, że jest jak joga albo medytacja. Dodatkowym benefitem jest to, że zyskujesz ręcznie robiony, oryginalny… sweter. Albo szalik. Ustanowiono nawet Światowy Dzień Dziergania w Miejscach Publicznych. To już zaraz!
Dzierganie czyni szczęśliwym
Światowy Dzień Dziergania w Miejscach Publicznych to święto, które obchodzone jest od 2005 roku w drugą sobotę czerwca. Obchody zwykle przeciągają się również na cały kolejny tydzień. W 2024 roku przypada ono 8 czerwca. Wymyśliła je Danielle Landes, która stwierdziła, że miłośnicy robienia na drutach powinni mieć jeden dzień, w którym będą mogli się poznać i rozwijać swoją pasję wspólnie. Spotkania odbywają się zwykle w przestrzeni miejskiej, parkach, kawiarniach czy sklepach z włóczkami. Święto jest obchodzone w takich krajach, jak Australia, Chiny, Finlandia, Irlandia, Niemcy, Południowa Afryka, Szwecja, USA, Wielka Brytania, no i oczywiście w Polsce. (Sprawdźcie na końcu tekstu, gdzie można uczcić Światowy Dzień Dziergania w Miejscach Publicznych 2024).
Święto dziergania to okazja nie tylko do wspólnego robienia na drutach czy też szydełkowania (bo na co dzień zwykle robi się to w samotności), ale również popularyzacji i nauczenia się tej niezwykle przydatnej i satysfakcjonującej umiejętności. Dziergania mogą uczyć się już dzieci (mnie nauczyła tego ciocia w wieku 8 lat), zarówno dziewczynki, jak i chłopcy, ale nigdy nie jest za późno, by zacząć. Choć jeszcze do niedawna robienie na drutach było kojarzone wyłącznie z babciami i bujanymi fotelami, to te czasy już minęły. Sprawdźmy zatem, jakie korzyści płyną z dziergania.
Dzierganie jako metoda psychoterapii
Osoby, które robią na drutach lub szydełkują nazywają tę czynności nową jogą. Rzeczywiście w dzierganiu jest coś uspokajającego. Czynność ta również poprawia koncentrację i samoocenę, bo można zrobić sobie jakąś niezwykle oryginalną rzecz, np. sweter, albo coś do domu, np. powłoczkę na poduszkę. Przybywa zresztą naukowych dowodów, że druty i szydełko leczą.
Całkiem niedawno, bo w styczniu 2024 roku, ukazało się szwedzkie badanie, które pokazuje, że robienie na drutach poprawia jakość życia i zdrowie osób z chorobami psychicznymi. Wyniki badania zostały opublikowane w „Journal of Occupational Science”. Naukowcy z Uniwersytetu w Göteborgu dowiedli, że są trzy sposoby, w jakie dzierganie wspiera poprawę zdrowia. Po pierwsze, robienie na drutach pozwala ludziom się zrelaksować. Jako hobby, zapewnia też poczucie tożsamości i przynależność do grupy społecznej osób dziergających. Po trzecie, robienie na drutach porządkuje ludziom codzienność, co poprawia ich zdrowie psychiczne.
Pierwszą autorką tego badania jest Joanna Nordstrand, która pracuje jako terapeutka zajęciowa i pisze doktorat na Uniwersytecie w Göteborgu. - Osoby zajmujące się robótkami na drutach mają kreatywne zainteresowania, które mogą pomóc im radzić sobie z życiem, a tym samym poprawić ich zdrowie psychiczne. Jestem przekonana, że jest to jeden z powodów, dla których tak wiele osób zajmuje się obecnie dzierganiem – powiedziała naukowczyni, która sama w wolnym czasie chętnie sięga po druty i włóczkę.
Dlaczego ludzie robią na drutach?
Przede wszystkim ludzie lubią używać rąk. Może stąd również popularność klikania w różne elektroniczne gadżety. Dzierganie jest po prostu przyjemne i relaksuje – a wiadomo, że gdy poczucie spokoju obniża ciśnienie krwi, tętno i pomaga zapobiegać chorobom związanym ze stresem. Robótki na szydełku i drutach zwiększają koncentrację (aktywują obszary mózgu za nią odpowiedzialne), pozwalają odwrócić uwagę od nałogów, np. palenie papierosów, objadania się (i są na to dowody naukowe) czy uzależnienia od mediów społecznościowych. Co więcej, dziergania poprawia zdolności matematyczne (oczka trzeba liczyć) i logiczne myślenie, usprawnia pracę rąk i palców, a nawet odciąga uwagę od przewlekłego bólu.
W jednym z raportów pod tytułem „Positive effects on hand knitting on the psychology of people”, którego autorką jest Züleyha değirmenci z Gaziantep University, uczestnicy dzielili się tym, co czują podczas dziergania. To ciekawe, bo wymieniono takie emocje, jak:
- spokój
- szczęście
- czułość
- brak jakichkolwiek uczuć („nic”).
W podsumowaniu badania napisano, że z przeprowadzonych ankiet wynika, że robienie na drutach:
- uszczęśliwia ludzi
- ćwiczy cierpliwość
- jest pozytywnie uzależniające
- uelastycznia psychicznie (osoby dziergające są tak samo elastyczne jak dzianiny, mniej kruche i łatwiej dostosowują się do środowiska
- wzmacnia relacje między ludźmi
- uspokaja
- zwiększa skupienie
- pozwala poczuć wdzięczność.
Światowy Dzień Dziergania w Miejscach Publicznych – gdzie świętować?
Jak się okazuje, z roku na rok w Polsce Światowy Dzień Dziergania w Miejscach Publicznych celebrujemy coraz chętniej. Przypominając o zaletach szydełkowania i robienia na drutach, zachęcamy do świętowania i relaksowania się z drutami lub szydełkiem pod chmurką. Magdalena Bauer zebrała dla was kilka miejsc, gdzie 8 czerwca 2024 roku będzie można rozłożyć kocyk i podziergać w plenerze z okazji Światowego Dznia Dziergania w Miejscach Publicznych 2024.
- Tajemniczy Ogród przy Pięknej 24/26 w Warszawie
- Terminal Kultury Gocław w Warszawie – od godz. 12.30 do 15:00 będzie tu powstawać wspólna dziergana praca
- Łazienki Królewskie w Warszawie – od godz. 12.00 do 16.00 na polanie przy Nowej Palmiarni, a w razie niepogody przy Centrum Edukacji Ekologicznej w Nowej Palmiarni, można dołączyć w dowolnym momencie, np. po to by nauczyć się podstawowych splotów
- Bezogródek, ul. Focha 41 w Krakowie – akcja pod hasłem „Dziergamy na polu” potrwa od godz. 13.00 do 17.00
- GAK Stacja Orunia w Gdańsku (ul. Dworcowa 9) – od godz.12.00 mistrzynie szydełka ZDolne Orunianki będą dzielić się swoimi radami i szydełkowymi trikami
- Pawilon Wandy, skwer przy Szkole z Wyboru w Rybniku, ul. Broniewskiego 23 – podczas rybnickiego Festiwalu Szczęścia w godz. 10.30-12.30 wspólne tworzenie patchworkowego kolorowego kocyka dla lipy.
Na każdą z tych imprez warto wziąć ze sobą własne włóczki – choćby po to, żeby się nimi na miejscu wymieniać.
Źródło: CHILLIZET / Science Daily / Psychology Today