Bed rotting: sposób na relaks czy depresję. Jak zdrowo wylegiwać się w łóżku?
Bed rotting, brzydko nazywany „gniciem w łóżku”, a ładniej po prostu wylegiwaniem się w łóżku, to niekoniecznie samo zło. Choć zjawisko otrzymało swoją nazwę całkiem niedawno, to znane jest przecież od dawna. Kiedyś potępiane, dziś nawet modne. A psychologowie upatrują w nim pewnych zalet, choć trzeba też spełnić kilka warunki, by bed rotting był dla nas korzystny.
Co to jest bed rotting?
O nowym trendzie zrobiło się głośno na TikToku pod koniec zeszłego roku. Chodzi o bed rotting, czyli gnicie w łóżku, choć być może lepiej nazywać je bardziej neutralnie wylegiwaniem się w łóżku. Bed rotting polega na leżeniu w łóżku, na przykład przez cały dzień, ale nie po to, by spać, ale by wykonywać różne czynności, takie jak jedzenie, oglądanie seriali czy przeglądanie mediów społecznościowych. Jego zwolennicy twierdzą, że to sposób na relaks, odreagowanie i jest ważne dla zdrowia fizycznego i psychicznego. Ale czy wylegiwanie się w łóżku przez cały dzień jest najzdrowszym sposobem na zapewnienie sobie odpoczynku?
Gnicie w łóżku – co na to psychologowie?
Eksperci zgadzają się, że warto być dla siebie dobrym i mieć sprawdzone sposoby na radzenie sobie ze stresem i na regenerację. Taka samoopieka jest ważna, tylko czy wylegiwanie się w łóżku przez cały dzień jest najzdrowszym sposobem na zapewnienie sobie odrobiny relaksu? – Trend ten jest najbardziej popularny wśród członków pokolenia Z, którzy czują się wypaleni pracą, szkołą, obowiązkami rodzinnymi czy wymaganiami nakładanymi przez społeczeństwo – mówi na łamach „Health” dr Jeffrey Gardere, psycholog kliniczny i profesor w Touro University's School of Health Sciences.
Co jeszcze mówią specjaliści na temat bed rottingu? Bo trend ten ma zarówno wady, jak i zalety.
– Gnicie w łóżku ma swoje zalety – uważa Courtney DeAngelis, psycholożka z NewYork-Presbyterian/Columbia University Irving Medical Center. – W małych dawkach może dać odpoczynek ciału i pomóc złagodzić stres czy zmęczenie, szczególnie osobom, które spędzają długie godziny w wyczerpującej psychicznie lub fizycznie pracy. To może pomóc im naładować baterie – mówi psycholożka.
– Leżenie w łóżku zostało już uznane za sposób na relaks, więc ludzie czują, że jest na to przyzwolenie i nie mają poczucia winy – mówi natomiast dr Nicole Hollingshead, psycholożka z Ohio State University Wexner Medical Center. – Społeczeństwa zachodnie tradycyjnie kładą zbyt duży nacisk na bycie zajętym i produktywne spędzanie czasu. A to prowadzi do poczucia wypalenia, nie daje czasu na odpoczynek lub naładowanie akumulatorów bez posądzania o „bycie leniwym” – tłumaczy dr Hollingshead.
Bed rotting – ważny jest czas
Gnicie w łóżku może być korzystne krótkoterminowo, ale jeśli taka praktyka się przedłuża i trwa dłużej niż jeden lub dwa dni, może stać się powodem do niepokoju. – Jeśli gnicie w łóżku staje się nawykowym zachowaniem, potencjalnie może to być oznaką depresji lub innych problemów ze zdrowiem psychicznym – uważa dr Ryan Sultan z Columbia University Irving Medical Center/New York State Psychiatric Institute. – Ważne jest, aby mieć to na uwadze i nie pozwolić, aby bed rotting stał się rutyną.
Nadmiar bed rottingu ogranicza też czas, jaki spędza się z innymi ludźmi, np. przyjaciółmi czy rodziną. Jeśli natomiast zaniedbuje się z tego powodu swoje obowiązki, np. w pracy czy szkole, to gnicie w łóżku może ostatecznie spowodować jeszcze większy stres. – Ostrzegam, że mniej znaczy więcej, jeśli chodzi o „gnicie w łóżku”, to ważne, by robić to z umiarem – ostrzega Courtney DeAngelis, psycholożka.
Ważne jest również to, co robimy, wylegując się. Chodzi o używanie urządzeń elektronicznych, które mogą mieć negatywny wpływ na samopoczucie. Dr Hollingshead przypomina, że „coraz więcej badań wskazuje na negatywny wpływ mediów społecznościowych na zdrowie psychiczne”.
Bed rotting a jakość snu
Psychologowie zgodnie podkreślają, że dobrze jest trzymać się zasady, że sypialnia i łóżko to miejsce do spania lub intymności. To ważne, by nasz organizm, w tym mózg, kojarzył łóżko wyłącznie ze snem – wtedy jest większa szansa, że nie będziemy mieli problemów z bezsennością. Tymczasem ludzie, którzy dużo wylegują się w łóżku mogą zacząć kojarzyć łóżko z rzeczami innymi niż sen i bywa, że staje się to przyczyną zaburzeń snu. Brak aktywności fizycznej, co jest nierozerwalnie związane z bed rottingiem, również może pogorszyć jakość snu.
No i w końcu… wieczorne wylegiwanie się w łóżku i pracowanie czy oglądanie seriali utrudnia wyciszenie się przed snem. – Najlepiej jest znaleźć wygodne miejsce poza sypialnią, aby wykonywać te czynności, a do łóżka iść tylko po to, by zasnąć – podkreśla dr DeAngelis.
Wylegiwanie się może mieć związek z depresją
Społeczne pozwolenie na wylegiwanie się w łóżku szczególnie atrakcyjne może okazać się dla osób z depresją lub zaburzenia lękowymi. To dlatego, że te choroby objawiają się m.in. brakiem energii, zaburzeniami nastroju i brakiem zainteresowania dotychczas lubianymi czynnościami. Tymczasem bed rotting może napędzać depresję lub lęk.
– Bed rotting może się wydawać dobrym sposobem na zadbanie o siebie i odpoczynek, ale bywa, że przeradza się w spędzanie zbyt dużej ilości czasu w mediach społecznościowych, problemy ze snem, izolację społeczną i nasila depresję – uważa dr Hollingshead. – W takiej sytuacji nastrój poprawi tylko bycie bardziej aktywnym.
Jak bezpiecznie uprawiać bed rotting?
Psychologowie wymieniają kilka warunków, dzięki którym gnicie w łóżku może stać się zdrowsze i bezpieczniejsze.
- Czas odpoczynku warto spędzać na sprawdzonych czynnościach, które nas relaksują i poprawiają nastrój, np. na czytaniu, medytacji, pisaniu dziennika lub delikatnej jodze, a nie na tym, co może nasilać niepokój lub niezadowolenie.
- Warto ustalić sobie limity czasowe, by zapobiec zbyt długiemu leżeniu w łóżku, na przykład nastawiając alarm w telefonie. Ludzie często tak się zatracają, że nawet nie zdają sobie sprawy, ile czasu spędzają przed ekranem.
- Warto pamiętać, że chociaż gnicie w łóżku może przynieść tymczasową ulgę, nie powinno stać się regułą i nawykiem, nie może być pierwszym i jedynym sposobem na pokonanie zmęczenia, wyczerpania czy złego nastroju.
– Chociaż gnicie w łóżku może zapewnić wytchnienie od presji współczesnego życia, ważne jest, aby podchodzić do niego z uważnością i odpowiednią intencją – podkreśla dr Sultan. – Jeśli stanie się to nawykowym zachowaniem lub jeśli pojawią się oznaki depresji, należy poszukać profesjonalnej pomocy – dodaje.
Źródło: CHILLIZET / A. Hui, What Is 'Bed Rotting'? Gen Z's Newest Self-Care Trend, Explained, Health, 2024