10 nominacji, 0 Oscarów. Ten film Martina Scorsese poniósł porażkę na wielkiej gali
Martin Scorsese to jeden z najbardziej cenionych reżyserów filmowych. Nawet takim mistrzom zdarzają się jednak drobne potknięcia. Przykład? Jego film „Irlandczyk” zdobył aż 10 nominacji do Oscarów, ale nie wygrał w żadnej kategorii. Wszystko przez pewien południowokoreański thriller.
- Co sprawiło, że "Irlandczyk" nie zdobył Oscara.
- Dlaczego "Parasite" było niespodzianką na Oscarach 2020.
- Które filmy stawiły czoła "Irlandczykowi" w wyścigu o Oscara.
- Dlaczego "Parasite" przeszło do historii Oscarów.
Ten film Martina Scorsese był hitem. Nie zdobył jednak ani jednego Oscara
Martina Scorsese chyba nie trzeba przedstawiać żadnemu miłośnikowi kina. To reżyser, który cieszy się wyjątkowym uznaniem zarówno krytyków, jak i widzów. W swoim dorobku ma wiele filmów, które na stałe zapisały się w historii kina i do dziś uchodzą już za absolutną klasykę. To on stoi za:
- „Chłopcami z ferajny”,
- „Taksówkarzem”,
- „Wilkiem z Wall Street”,
- „Wyspą tajemnic”,
- „Infiltracją”.
Martin Scorsese jest też reżyserem filmu „Irlandczyk”. Amerykański dramat kryminalny miał premierę w 2019 roku. Film został przyjęty bardzo dobrze. Krytycy chwalili nie tylko reżyserię, ale także scenariusz, zdjęcia oraz wybitne kreacje aktorskie Roberta De Niro, Ala Pacino i Joego Pesciego. „Irlandczyk” opowiada historię Franka Sheerana – weterana wojennego oraz płatnego zabójcy powiązanego z przestępczością zorganizowaną. Widz wraz z rozwojem akcji śledzi wieloletnią współpracę głównego bohatera z mafią oraz jego relację z wpływowym liderem związkowym Jimmym Hoffą.
„Irlandczyk” był kolejnym hitem Martina Scorsese. Zdobył 10 nominacji do Oscarów i wydawał się pewnym kandydatem do przynajmniej kilku statuetek. Ostatecznie jednak produkcja nie wygrała w żadnej kategorii. Głównie za sprawą wyjątkowo silnego, ale i niespodziewanego konkurenta.
Południowokoreański thriller pokonał konkurencję. Jego zwycięstwo było częściowo niespodzianką
W 2020 roku Oscara w najważniejszej kategorii Najlepszy film zdobył południowokoreański thriller „Parasite” w reż. Bonga Joon-ho. Produkcja była nominowana w sześciu kategoriach:
- Najlepszy film,
- Najlepszy reżyser,
- Najlepszy scenariusz oryginalny,
- Najlepszy film międzynarodowy,
- Najlepszy montaż,
- Najlepsza scenografia.
Zwycięstwo „Parasite” w aż czterech kategoriach – w tym w kategorii Najlepszy film – było częściowo niespodzianką. To wydarzenie przeszło do historii, bo po raz pierwszy w nagrodę w tej kategorii otrzymał film nieanglojęzyczny.
„Parasite” pokonał nie tylko „Irlandczyka” w reż. Martina Scorsese, ale także „Pewnego razu... w Hollywood” w reż. Quentina Tarantino i „Jokera” w reż. Todda Phillipsa. Mocnym kandydatem do prestiżowej statuetki był wówczas także film „1917” w reż. Sama Mendesa. Wygrał bowiem wcześniej m.in. Złotego Globa oraz nagrodę Producers Guild of America.
Źródło: ChilliZET/Wikipedia/Oscars.org