Quentin Tarantino rozpływa się nad tym filmem. "Trzyma w napięciu przez cały seans"

2 min. czytania
09.06.2026 10:55
Zareaguj Reakcja
---- ----

Quentin Tarantino uchodzi za bardzo wymagającego widza. Rzadko pozytywnie mówi o filmach, które zdarzyło mu się obejrzeć. Niedawno jednak w obszernym tekście, który stworzył dla „Sight and Sound” pochwalił produkcję „The Rip”. Reżyser zaznaczył, że film „wciągnął go i trzymał w napięciu.

Mężczyzna w czarnym garniturze z wyrazem poważnym na tle z zamazanymi postaciami.
fot. LOIC VENANCE/AFP/East News
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jakie filmy są najbardziej cenione w dorobku Quentina Tarantino.
  • Dlaczego opinie Tarantino mają dużą wagę w filmowym środowisku.
  • Co szczególnie spodobało się Tarantino w filmie „The Rip”.
  • Który współczesny thriller Tarantino przyrównał do klasyków z lat 70.

Quentin Tarantino to surowy krytyk. Rzadko chwali współczesne filmy

Quentin Tarantino to jeden z najbardziej popularnych i cenionych reżyserów ostatnich dekad. Ma na koncie wiele prestiżowych nagród – między innymi 2 Oscary, 2 nagrody BAFTA, 4 Złote Globy. Zasłynął dzięki charakterystycznemu stylowi, który łączy błyskotliwe dialogi z nielinearną narracją i wyrazistymi bohaterami. Tarantino uwielbia mieszać gatunki filmowe. Do najpopularniejszych i najbardziej cenionych filmów tego twórcy należą:

  • „Pulp Fiction” (1994),
  • „Pewnego razu... w Hollywood” (2019)
  • „Nienawistna ósemka” (2015)
  • „Django” (2012)
  • „Bękarty wojny” (2009)
  • „Kill Bill” (2004)

Quentin Tarantino jest nie tylko reżyserem, ale także miłośnikiem i pasjonatem kina, znawcą historii filmu. Uchodzi za bardzo surowego krytyka, ale między innymi dlatego jego opinie są traktowane bardzo poważnie w środowisku. Tarantino potrafi bez żalu wypowiadać się negatywnie o bardzo cenionych produkcjach, jeśli uważa je za schematyczne lub pozbawione energii. Rzadko chwali współczesne filmy, a jeśli już się na to zdecyduje, jego opinie odbijają się szerokim echem.

Redakcja poleca

Ten film zachwycił Quentina Tarantino. "Porwał mnie”

Quentin Tarantino niedawno bardzo pochwalił thriller w reż. Joe Carnahana pod tytułem „The Rip”. Fabuła filmu skupia się na grupie policjantów z Miami, którzy podczas rutynowej akcji odkrywają w melinie fortunę. Z czasem zaufanie między funkcjonariuszami zaczyna jednak zanikać. Gwiazdami produkcji są Matt Damon i Ben Affleck.

Quiz: Którym z 3 kultowych filmów jesteś? Sprawdź, jakie dzieło do ciebie pasuje

1 / 11
Co najbardziej cenisz w relacjach z ludźmi?

Tarantino w tekście, który stworzył dla „Sight and Sound” przyznał, że kryminał „porwał go i trzymał w napięciu przez cały seans”. To ogromny komplement. Reżyser „Pulp Fiction” rzadko wypowiada się tak dobrze o współczesnych produkcjach. Stwierdził, że największym atutem filmu jest jego scenariusz. Tarantino porównał „The Rip” do ulubionych thrillerów z lat 70.

„Minęło tyle czasu, odkąd widziałem naprawdę satysfakcjonujący film policyjny, że praktycznie zapomniałem, jakie to uczucie. „The Rip” nie tylko z czułością przywołuje ten typ kina, ale jest jednym z jego najlepszych przykładów” – stwierdził. 

Oglądaj

Film „The Rip” jest dostępny na platformie Netflix. Produkcja miała swoją premierę 16 stycznia 2026 roku. 

Źródło: ChilliZET/ Sight and Sound/Wikipedia

Redakcja poleca