Ten film dostał 8 nominacji do Oscarów. Nie miał szans z debiutem Roberta Redforda
Wiele filmów zapada w masowej pamięci, ale ich zmagania oscarowe kończą się niepowodzeniem. Stało się tak w przypadku jednego z dzieł Davida Lyncha. To niezwykła opowieść o tolerancji osadzona w realiach wiktoriańskich.
- O czym opowiada film „Człowiek słoń”.
- Czy historia wydarzyła się naprawdę.
- W jakich kategoriach nominowany był film.
Ten film David Lyncha poruszająco opowiada o inności. Zgarnął wiele nominacji do Oscarów
„Człowiek słoń” to film z 1980 roku w reżyserii Davida Lyncha. Ten dramat biograficzny opowiada prawdziwą historię Josepha Merricka (znanego również jako John Merrick). Mężczyzna urodzony w 1862 roku w Anglii cierpiał na zespół Proteusza, rzadką chorobę dziedziczną objawiającą się przerostem tkanki skórnej i zaburzeniem rozwoju kości. Merrick był jarmarczną atrakcją cyrkową. W związku z wyglądem poniżano go i nazywano go „człowiekiem słoniem”. Dzięki przyjaźni z lekarzem Frederickiem Trevesem Merrick trafił do londyńskiego szpitala i wraz z medykiem rozpoczął walkę o odzyskanie godności.
Lynch nakręcił film w oparciu o zachowane dzienniki doktora Trevesa i książki Ashleya Montagu „The Elephant Man: A Study in Human Dignity”. Ze względu na pomyłkę Trevesa w zapisie prawdziwe imię Josepha Merricka zostało przekształcone w formę John; pod tym imieniem występuje też postać w produkcji Lyncha. Tytułową rolę zagrał John Hurt, a w lekarza wcielił się Anthony Hopkins. Dzieło stawia pytania o prawdziwą tolerancję, inność w konserwatywnych (w tym przypadku wiktoriańskich) okolicznościach oraz spojrzenie poza aspekty zewnętrzne.
Quiz: Ci aktorzy nigdy nie zdobyli Oscara. Znasz te nazwiska?
„Człowiek słoń” zachwycił publiczność i otrzymał aż osiem nominacji do Oscara. Były to kategorie:
- najlepszy film (Jonathan Sanger),
- najlepszy aktor pierwszoplanowy (John Hurt),
- najlepszy reżyser (David Lynch),
- najlepszy scenariusz adaptowany (Christopher De Vore, David Lynch, Eric Bergren),
- najlepsza muzyka oryginalna (John Morris),
- najlepsza scenografia (Hugh Scaife, Robert Cartwright, Stuart Craig),
- najlepsze kostiumy (Patricia Norris),
- najlepszy montaż (Anne V. Coates).
Ten film do dziś robi piorunujące wrażenie. Nie był w stanie zdobyć Oscara
Ku zaskoczeniu wielu osób „Człowiek słoń” wrócił z z 53. ceremonii rozdania Oscarów… z niczym. W aż trzech kategoriach (filmowej, reżyserskiej i scenariuszowej) przegrał z debiutem reżyserskim Roberta Redforda – „Zwyczajnymi ludźmi”. Statuetki dla aktora pierwszoplanowego i montaż powędrowały do Roberta De Niro i Thelmy Schonmaker za „Wściekłego byka”, Oscarami za kostiumy i scenografię uhonorowano Anthony’ego Powella, Pierre’a Guffroya i Jacka Stephensa z „Tess”, a w kategorii muzycznej triumfował Michael Gore, odpowiedzialny na ścieżkę dźwiękową w „Sławie”.
Trudno rozpatrywać taki stan rzeczy w kategorii porażki. Wielu twórców marzy o nominacji oscarowej, dlatego aż osiem szans na statuetkę było dla Davida Lyncha i całej ekipy ogromnym sukcesem.
Źródło: CHILLIZET/filmweb.pl