Ten film z 1960 roku to niemal kapsuła czasu. W rolach głównych Tuszyńska, Cybulski

2 min. czytania
14.10.2026 13:14
Obserwuj nas w Google
---- ----

Masz ochotę na seans filmowy, ale współczesne propozycje cię nie przekonują? Zamiast po raz kolejny przewijać katalogi nowości w poszukiwaniu czegokolwiek interesującego, warto tym razem sięgnąć po klasykę. Jednym z ciekawszych, choć nieco mniej popularnych, tytułów jest „Do widzenia, do jutra” z 1960 roku w reżyserii Janusza Morgensterna. Na ekranie widzimy między innymi legendarnego Zbigniewa Cybulskiego.

Mężczyzna w okularach gestykuluje przy stole, obok uśmiechnięta kobieta. Tło: plaża.
fot. Rights Managed / Mary Evans Picture Librar / Forum
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Co wyróżnia film "Do widzenia, do jutra" z 1960 roku?
  • Jakie uniwersalne motywy są obecne w filmie?
  • Dlaczego warto obejrzeć film?
  • Którzy znani aktorzy wystąpili w filmie?
Redakcja poleca

Ten polski film warto obejrzeć. Opiera się na bardzo uniwersalnych motywach

Zastanawiasz się, co obejrzeć wieczorem i znów brakuje ci pomysłu? Chętnie zachwycamy się zagranicznym kinem, często jednocześnie nie zdając sobie sprawy w tego, jak wiele do zaoferowania ma nasza rodzima twórczość. A przecież polskie produkcje bardzo często nie ustępują światowym. Zachwycić potrafią zwłaszcza stare tytuły. Oglądając je można nie tylko wciągnąć się w zaskakującą historię, ale także prześledzić, jak nasz kraj zmienił się przez dekady. W takiej podróży jest bez wątpienia coś magicznego.

Kiedy nabieramy ochoty na polski seans, zazwyczaj wybieramy najbardziej znane, kultowe tytuły. I choć to w pełni zrozumiałe, warto czasem zejść z utartego szlaku. Jednym z ciekawszych filmów, o których dziś stosunkowo mało się mówi jest „Do widzenia, do jutra” z 1960 roku w reżyserii Janusza Morgensterna. To produkcja, która doskonale oddaje klimat przełomu lat 50. i 60. Jednocześni jednak opiera się na bardzo uniwersalnych motywach. Mówi o miłości, młodości, przemijaniu, ulotności uczuć, trudnościach w porozumieniu między ludźmi. Ten tytuł pokazuje i uświadamia, że niektóre spotkania, choć krótkie – można nawet powiedzieć przelotne – pozostają w pamięci na całe życie.

Redakcja poleca

To nie tyle klasyczny melodramat. Tytuł zachwyca między innymi obsadą

O czym opowiada film „Do widzenia, do jutra” z 1960 roku? Chociaż fabuła skupia się wokół miłości i zauroczenia, nie jest to klasyczny melodramat. Głównym bohaterem jest Jacek, młody aktor amatorskiego teatru studenckiego, który poznaje Marguerite, córkę francuskiego konsula. Między nimi rodzi się intensywne uczucie, jednak ich znajomość podszyta jest pewną specyficzną niepewnością.

Film zdecydowanie warto obejrzeć między innymi dla znakomitej obsady aktorskiej. W postać młodego, wrażliwego i pełnego uroku artysty wciela się legendarny Zbigniew Cybulski. Z kolei Margueritte to niezapomniana Teresa Tuszyńska. Odmienne osobowości tych aktorów tworzą interesujący kontrast i magnetyzują.

Ciekawostką jest, że na ekranie możemy zobaczyć także Romana Polańskiego. Reżyser wciela się w jednego z młodych ludzi z otoczenia Jacka. Jego rola ma charakter epizodyczny, jednak jest szczególna w kontekście tego, jak dalej potoczyła się jego kariera.

W pozostałych rolach widzimy między innymi:

  • Krzysztofa Komedę,
  • Tadeusza Wojtycha,
  • Tadeusza Chyła,
  • Barbarę Baranowską,
  • Wacława Kowalskiego.

Źródło: ChilliZET

Redakcja poleca