Te 3 rzeczy warto mieć w szafie. Audrey Hepburn regularnie je nosiła
Masz mnóstwo ubrań, ale wiecznie wydaje ci się, że nie masz czego założyć? Przyjrzyj się stylowi słynnej aktorki Audrey Hepburn. Dzięki tym elementom garderoby zaoszczędzisz czas spędzony przed lustrem.
- Jakie ponadczasowe ubrania warto mieć w szafie.
- W jaki sposób spodnie cygaretki modelują sylwetkę.
- Jak stylizować białą koszulę lub czarny golf.
Audrey Hepburn uwielbiała te elementy garderoby. Masz je w szafie?
Aktorka Audrey Hepburn zapracowała nie tylko na miano ekranowej legendy, ale i ikony stylu. Choć zachwycała w wieczorowych kreacjach od projektantów, to w życiu prywatnym ceniła prostotę. W jej szafie gościły ponadczasowe elementy.
Quiz: Bohaterowie filmowi z PRL-u. Pamiętasz te słynne role?
Biała koszula
Trudno wyobrazić sobie bardziej uniwersalny element garderoby. Audrey Hepburn nosiła białe koszule zarówno do spodni, jak i do spódnic. Często wybierała modele o luźniejszym kroju, nonszalancko przewiązując je w talii. Taka rzecz w twojej szafie nie tylko przetrwa próbę czasu, ale i pozwoli ci zająć się czymś ciekawszym od długiego zastanawiania się nad ubiorem. Białe koszule nadają się bowiem zarówno do pracy, na imprezę oraz na co dzień. Diabeł tkwi w szczegółach i całości stylizacji, dzięki czemu właścicielka może prezentować się bardzo elegancko lub swobodnie i niezobowiązująco. Uwaga: warto przyjrzeć się składom. Taka inwestycja w oddychający materiał się opłaci.
Spodnie cygaretki
Audrey Hepburn uwielbiała cygaretki z podwyższonym stanem i w długości 7/8 odsłaniającej kostki. Aktorka prezentowała się w takich spodniach nie tylko na ekranie, ale i w życiu prywatnym, co można zauważyć na archiwalnych fotografiach. Gwiazda najchętniej zestawiała swój ulubiony fason z balerinami, co pozwalało na stworzenie wizerunku o młodzieńczej i romantycznej energii. Dlaczego współcześnie warto mieć takie spodnie w swojej szafie? Ten element garderoby znakomicie modeluje sylwetkę – optycznie wydłuża nogi i dodaje ciału lekkości. Nadaje się także na większe wyjścia; do spodni wystarczy założyć szpilki.
Czarny golf
Niezobowiązujący a jednocześnie stanowiący świetne tło do odważniejszych wyborów odzieżowych. Czarny golf wygląda znakomicie zarówno samodzielnie (założony do jeansów czy spódnicy), jak i warstwowo (np. pod marynarką lub skórzaną kurtką). Co ciekawe, jedna z najbardziej zapamiętywalnych kreacji Audrey Hepburn w musicalu „Zabawna buzia” to… właśnie czarny gold zestawiony z prostymi, dopasowanymi spodniami w tym samym kolorze i skórzanymi butami na płaskiej podeszwie. Przylegający do ciała model pięknie podkreśla szyję i ramiona. W przypadku ochoty na eksperymenty warto połączyć go z biżuterią, np. sznurem pereł czy wyrazistymi kolczykami.
Źródło: CHILLIZET