Środki czystości zrobisz również samodzielnie. Ekspertka podpowiada, od czego zacząć

3 min. czytania
Aktualizacja 04.11.2024
04.11.2024 15:36
Zareaguj Reakcja
---- ----

Środki czystości zazwyczaj kupujemy w drogeriach i marketach. Z powodzeniem możesz je też zrobić samodzielnie w domu - będą równie skuteczne, a jednocześnie naturalne i tanie. Redaktorka naczelna serwisu Biokurier Agnieszka Gotówka podpowiada, od czego zacząć.

Jak zrobić naturalne środki czystości? Ekspertka podpowiada
fot. Shutterstock
--1-- ----

Jeremi Pedowicz: Jak zaczęła się twoja przygoda z naturalnymi środkami? Dlaczego zdecydowałaś się przejść z tak silnej chemii, którą czyścimy mieszkania, do domowych specyfików?

Agnieszka Gotówka: Mój syn miał spore problemy ze skórą. Bardzo długo szukaliśmy przyczyny. Robiliśmy mnóstwo badań, testów, odwiedzaliśmy wielu lekarzy. W końcu pewna pani alergolog stwierdziła, że być może nigdy nie dowiemy się, co go uczula, ponieważ w naszym otoczeniu jest tyle chemii, że trudno znaleźć winowajcę. Zapytała się też mnie, czego używam do sprzątania. Wyjaśniłam, że tego, co wszyscy - mam jeden środek do toaety, jeden do lustra, jeden do czyszczenia armatury łazienkowej. Pani alergolog kazała mi się ich pozbyć i od tego się zaczęło. Skończyła mi się jedna buteleczka detergentu, złapałam za ocet. Skończyła się druga, zrobiłam pastę z sody oczyszczonej. Po jakimś czasie rzeczywiście skóra syna zaczęła lepiej wyglądać.

Zapytałem o to nie bez powodu. Ja też jestem przykładem osoby, która miała problemy ze skórą ze względu na detergenty. Przejście na naturalne środki czystości może więc mieć znaczenie nie tylko z punktu widzenia ekologicznego, ale również zdrowotnego. Nie jest jednak chyba tak łatwo przekonać kogoś do tego, że ocet może być tak samo skuteczny w walce z zanieczyszczeniami łazienkowymi jak na przykład mleczko do sprzątania.

Agnieszka Gotówka: Oczywiście, że nie. To są pewne nawyki, które wynosimy z domu. Kiedy się przeprowadzałam, sama zaopatrzyłam się w całą "armię" środków chemicznych. Ale gdy zaczęłam zgłębiać ten temat, okazało się, że można żyć bez detergentów. Wyobraźmy sobie, że tych składników chemicznych, z których tworzy się środki, jest około 700 tysięcy. Wszystkie są oczywiście dokładnie testowane, z tym że każdy składnik bada się w izolacji. Nikt nigdy nie sprawdzał tego, jak te środki chemiczne wchodzą ze sobą w interakcje. Sprzątając łazienkę, sięgamy po preparat do oczyszczenia lustra czy toalety, te opary się unoszą i łączą ze sobą i to może nam szkodzić.

Załóżmy, że wyzbyłem się tych wszystkich środków chemicznych do czyszczenia ceramiki, podłóg itd. Czego więc mam użyć?

Agnieszka Gotówka: Przede wszystkim nie polecam wyrzucać wszystkiego naraz. U mnie sprawdziła się metoda małych kroków. Kiedy skończył mi się jakiś detergent, na przykład płyn do podłóg, nie szłam do sklepu, tylko sięgałam po to, co mam w domu. Woda, kilka kropel olejku eterycznego, np. z drzewa herbacianego, bo ma też właściwości antybakteryjne, i troszeczkę octu.

Ocet to chyba niejedyna substancja, której używa się do czyszczenia wszelkiego rodzaju powierzchni?

Agnieszka Gotówka: Właśnie o to chodzi, że naturalne środki czystości wykonujemy z tego, co mamy w domu. Na pewno znajdziemy w kuchni sodę oczyszczoną. Skutecznie wyczyścimy nią na przykład wannę czy fugi. Ponadto pasta z sody świetnie sprawdzi się do czyszczenia kuchenki gazowej oraz piekarnika. Specyfik ten pochłania również nieprzyjemne zapachy. Jeżeli mamy w szafie znoszone trampki i chcemy im nadać drugie życie lub właśnie skończyliśmy intensywny trening, wystarczy, że wsypiemy trochę sody do butów i zostawimy na noc. Rano przykry zapach zniknie. Polecam też wsypać odrobinę sody na talerzyk i włożyć go do lodówki (ją także czyszczę sodą i octem) - również będzie pochłaniać nieprzyjemne zapachy.

A jeżeli ktoś ma zmywarkę? Jak doprowadzić naczynia do ładu i składu bez kostki?

Agnieszka Gotówka: Da się to zrobić, ale przyznam, że nie zaszłam jeszcze tak daleko. Nie robię proszku do prania ani właśnie kostek do zmywarki. Słyszałam, że można przygotować je z boraksu lub z sody oczyszczonej. Ja na przykład nie używam płynu nabłyszczającego, tylko wlewam do tego zbiornika wspomniany już kulkukrotnie ocet.

Co to jest boraks?

Agnieszka Gotówka: Boraks bardzo długo był uważany za substancję toksyczną, szkodliwą. Dopiero niedawne badania wykazały, że używany w małej ilości do sprzątania nie powoduje żadnych skutków ubocznych. Jest to jeden z lepszych naturalnych środków chemicznych.

Gdzie się zaopatrywać w te wszystkie naturalne środki i czy są one droższe od chemicznych specyfików?

Agnieszka Gotówka: Soda oczyszczona kojarzy nam się z małymi torebkami. Nie polecam jednak ich kupować, bo jest to po prostu nieekonomiczne. W internetowych drogeriach ekologicznych znajdziemy boraksy czy sodę oczyszczoną w kilogramowych opakowaniach. Cena za sodę wynosi około 6 złotych za kg. Ocet również jest szeroko dostępny. Z innych środków domowych jest jeszcze na przykład spirytus salicylowy, który dostaniemy w każdej aptece. Jest to świetny specyfik do odkażania klamek, telefonu czy klawiatury do komputera.

Nie przegap

Źródło: CHILLIZET/ Audycja Chillizet "Trzecia planeta od słońca"