Jeden z największych skandali w historii sztuki. Malarz musiał przemalować portret
Portret „Madame X” to jedno z najsłynniejszych dzieł przełomu XIX i XX wieku. Autor obrazu, John Singer Sargent wywołał ogromny skandal decydując się „ubrać” swoją modelkę w suknię na ramiączkach. Kreacja modelki była tak kontrowersyjna, że Sargent musiał przemalować obraz. Nie bez znaczenia było jednak także to, kogo umieścił na pierwszym planie.
- Dlaczego portret „Madame X” wywołał skandal w XIX-wiecznym Paryżu.
- Jakie zmiany wprowadził Sargent po krytyce obrazu.
- Co sprawiło, że Virginie Amélie Avegno Gautreau była rozpoznawalna.
- Które muzeum obecnie wystawia portret „Madame X”.
Sportretował jedną z najpopularniejszych Paryżanek XIX. Obraz wywołał skandal
Sztuka potrafi wywoływać bardzo intensywne emocje. Może zachwycać i uspokajać, ale też niepokoić, prowokować. Dobrym przykładem jest portret „Madame X” autorstwa Johna Singera Sargentina. Amerykański malarz w XIX wieku wywołał skandal, który wstrząsnął paryskim światem sztuki i wpłynął na jego karierę. Zaprezentował obraz utrzymany w stylu akademickiego realizmu – dopracowany technicznie, z subtelnym światłocieniem i precyzyjną kreską. Zamiast zachwytu spotkał się jednak z falą krytyki, a nawet oburzeniem. Powodem powszechnego sprzeciwu był strój kobiety, która znalazła się na pierwszym planie.
John Singer Sargent zdecydował się uwiecznić na płótnie Virginie Amélie Avegno Gautreau. Kobieta była żoną bankiera Pierre’a Gautreau. Słynęła z wyjątkowej urody, ale także wyrazistego stylu bycia i odwagi. Dbała o swój wygląd i oskarżana była o liczne romanse. Chociaż były to tylko spekulacje, sprawiły, że stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych kobiet salonów - niekoniecznie w pozytywnym sensie. Malarz – oczarowany urodą i śmiałością arystokratki – postanowił namalować ją w pozie, która miała oddać jej niezwykłą pewność siebie.
John Singer Sargent musiał przemalować obraz. Chodziło i jeden szczegół
Malarz przedstawił Virginie Amélie Avegno Gautreau ubraną w elegancką, czarną suknię balową - typową dla paryskiej mody końca XIX wieku. Kreacja podkreśliła kształty modelki. Uwagę zwracał jednak śmiały dekolt – odsłaniający ramiona. Szczególnie kontrowersyjny okazał się szczegóły – jedno z bogato zdobionych ramiączek sukni bezwładnie opadało. To właśnie dlatego obraz został odebrany jako zbyt śmiały i sugestywny.
Sargent – obawiając się zarówno o swoją karierę, jak i reputację modelki – postanowił „naprawić” dzieło i zmienić tytuł na bardziej tajemniczy. Przemalował opadające ramiączko tak, by wyglądało bardziej stabilnie. Wprowadził też korekty kolorystyczne. Chciał, by całość była bardziej „zdystansowana”, chłodniejsza.
Portret, nawet po korektach, był odbierany jako wyjątkowo odważny. Sargent przez zbytną śmiałość stracił wiele zleceń portretowych w Paryżu. Kiedy zmieniły się gusta artystyczne, obraz został jednak doceniony. Dziś dzieło można podziwiać w Metropolitan Museum of Art (The Met) w Nowym Jorku.
Źróło: ChilliZET/Wikipedia/MET