Przepis na długowieczność według mieszkańców Okinawy. Wielu z nich dożywa stu lat

4 min. czytania
Aktualizacja 19.11.2024
19.11.2024 13:44
Zareaguj Reakcja
---- ----

Wielu z nas ma marzenie, by żyć długo, ale w dobry zdrowiu fizycznym i psychicznym. Wydaje się, że mieszkańcy Okinawy znaleźli przepis na długowieczność. W czym tkwi sekret ich dobrego zdrowia i samopoczucia? Wyjaśniamy.

Mieszkańcy Okinawy
fot. Shutterstock
--1-- ----

Tylko kilka miejsc na świecie może pochwalić się długowiecznością swoich mieszkańców. Wśród nich wymienia się Okinawę – największą japońską wyspę, leżącą w archipelagu Riukiu. To miejsce należy do 5 regionów świata znanych jako "niebieskie strefy". Naukowcy próbowali zbadać fenomen długowieczności na tej wyspie, by sprawdzić, dlaczego ludzie zamieszkujący to miejsce żyją długo i w dobrym zdrowiu w porównaniu z resztą populacji. W badaniu wskazano kilka czynników, m.in. czynniki genetyczne, naturalną, regularną aktywność fizyczną, życie w silnej, wielopokoleniowej społeczności, oraz urozmaiconą zdrową dietę. Zdaniem badaczy sposób odżywiania się mieszkańców Okinawy jest wyjątkowy i zasługuje na upowszechnienie. Zasady ich żywienia zostały opisane jako dieta Okinawa.

Dieta Okinawa – najważniejsze założenia

Dieta Okinawa jest:

  • niskokaloryczna,
  • głównie oparta na węglowodanach złożonych,
  • zawiera sporo białka oraz tłuszczu,
  • różnorodna, dzięki czemu organizm dostaje wszystkie potrzebne składniki odżywcze.

Aby scharakteryzować i zobrazować sobie sposób żywienia mieszkańców Okinawy, posłużymy się wirtualnym talerzem, który:

  • w 60 proc. zapełniony jest warzywami, takimi jak słodkie ziemniaki (pomarańczowe i fioletowe), wodorosty, kelp, pędy bambusa, rzodkiew daikon, gorzki melon, kapusta, marchew, okra chińska, dynia, zielona papaja, papryka, cebula, czosnek, kiełki soi, hechima (rodzaj ogórka),
  • w 33 proc. zapełniony jest zbożami, m.in. prosem, pszenicą, ryżem, czy makaronem (soba lub udon),
  • w 5 proc. zapełniony jest produktami sojowymi, m.in. tofu, miso, natto, czy edamame,
  • tylko w 1-2 proc. zapełniony jest mięsem oraz owocami morza, czyli produktami, takimi jak: białe ryby, owoce morza i okazjonalnie wieprzowina.

Jeden procent tego talerza stanowią również przyprawy (bogate w przeciwutleniacze i flawonoidy, m.in. kurkuma), bulion (dashi). Mieszkańcy Okinawy piją też dużo herbaty, głównie sanpin, czyli mieszanki herbaty zielonej z kwiatami jaśminu.
Tak więc dieta mieszkańców Okinawy jest bogata w węglowodany (ale te złożone, zdrowsze), tłusta (ale są to zdrowe tłuszcze), bogata w białko (dzięki produktom sojowym) oraz niskokaloryczna.

Warto też podkreślić, że mieszkańcy tych rejonów nigdy się nie obżerają – stosują zasadę: najedzony w 80 proc. Dzięki temu organizm jest odżywiony, ale nie przejedzony i łatwiej sobie radzi z trawieniem posiłków. To, co wyróżnia mieszkańców tej wyspy pośród innych Japończyków, to spożywanie znacznie mniejszej ilości ryżu. Zamiast niego wolą sięgać po ziemniaki, pełne ziarna, rośliny strączkowe, warzywa. Wszystkie wymienione produkty są bogate w przeciwutleniacze, które opóźniają procesy starzenia na poziomie komórkowym, oraz błonnik, który pomaga oczyszczać organizm z toksyn.

Redakcja poleca

Dieta Okinawy – działa jak naturalna apteczka

Japończycy, zwłaszcza ci mieszkający na Okinawie, traktują jedzenie nie jako sposób zaspokajania własnych przyjemności, tylko jako lekarstwo. Pokarm ma działać prozdrowotnie na organizm człowieka. Dlatego przywiązuje się ogromną wagę do tego, co i w jaki sposób się spożywa. Wiedza o gotowaniu opiera się na założeniach medycyny chińskiej. Stosuje się też zioła i przyprawy o udowodnionych właściwościach prozdrowotnych. Dlatego w każdym domu na Okinawie nie może zabraknąć, m.in. kurkumy, czy bylicy pospolitej (w Polsce niestety zapomnianej).

Dla mieszkańców Okinawy, oprócz diety, ważna jest też naturalna, regularna aktywność fizyczna. Rozumiana nie jako intensywne ćwiczenia siłowe, ale jako praca w ogródku, spacer z przyjaciółmi po okolicach, czy krzątanie się wokół domu. Mieszkańcy Okinawy nie lubią być w bezruchu. Dbają też o ćwiczenia dla mózgu – chętnie biorą udział w rozmowach, czy aktywnościach rodzinnych. To dlatego długo są sprawni nie tylko fizycznie, ale i umysłowo.

Dieta Okinawa – tych produktów raczej nie znajdziecie na talerzach wyspiarzy

Okinawa jest wyspą, więc wiekszość spożywanych produktów, pochodzi z lokalnych upraw. Importowane produkty są drogie, a do tego niezdrowe, więc nie cieszą się taką popularnością, jak w innych częściach świata.
Mieszkańcy Okinawy unikają jedzenia:

  • mięsa – jest ono spożywane stosunkowo rzadko, w lodówkach mieszkańców tej wyspy raczej nie znajdziemy mięsa i jego przetworów, takich jak wędliny, parówki, pasztety etc.;
  • produktów pochodzenia zwierzęcego, w tym nabiału – jaja, sery, mleka czy jogurt to nie są ich ulubione produkty;
  • przetworzonej żywności, zawierającej tłuszcze trans, czy cukier;
  • owoców – jeśli już to spożywają je w niewielkich ilościach, jako dodatek do potraw warzywnych; w owocach jest sporo cukrów (m.in. fruktozy), które przyspieszają proces starzenia;
  • orzechów i nasion – te produkty są wysokokaloryczne, stosuje się je rzadko, jako dodatek do potraw z warzyw.

Jakie są korzyści ze stosowania diety z Okinawy?

Spożywane przez mieszkańców produkty są bogate w przeciwutleniacze oraz inne ważne dla zdrowia składniki odżywcze. Antyoksydanty opóźniają procesy starzenia się organizmu i walczą z wolnymi rodnikami, a więc działają też przeciwzapalnie. To przekłada się namacalnie na dłuższe i zdrowsze życie (na Okinawie jest wielu stulatków). Ale warto podkreślić, że nie byłoby to możliwe bez innych czynników, takich jak umiarkowana aktywność fizyczna, środowisko, oraz społeczność, która opiekuje się swoimi bliskimi. Mieszkańcy Okinawy rzadziej też są narażeni na przewlekły stres, raczej nie mają też problemów z otyłością, która przyczynia się do wielu przewlekłych chorób, takich jak cukrzyca, nowotwory, czy choroby serca.

Ważne!

Powyższa dieta sprawdza się w przypadku mieszkańców Okinawy i okolicznych wysp. Niekoniecznie może sprawdzić się w przypadku mieszkańców Polski. Po pierwsze, z powodu braku wielu składników tej diety, po drugie, z powodu trudności z trawieniem i przyswajaniem składników odżywczych z niektórych produktów. Jeśli chcecie odżywiać się zdrowiej, warto przyjąć ogólne zasady tej diety, czyli więcej warzyw, zwłaszcza tych zawierających przeciwutleniacze oraz składniki przeciwzapalne, więcej ruchu, a mniej mięsa, rafinowanych zbóż i niezdrowych tłuszczy oraz cukru. Takie warunki spełnia dieta DASH.

Podsumowując, przepisem na długowieczność mieszkańców Okinawy jest przede wszystkim uważność na to, jak jemy, jak żyjemy i co robimy. Wszystko jest dokładnie przemyślane, a nie pozostawione przypadkowi.

Mieszkańcy Okinawy są stale aktywni, nawet w sędziwym wieku, z chęcią szukają zajęć wokół domu, czy w ogródku, by móc poruszać się. Czerpią z tego ogromną radość, bo wciąż czują przydatni. Cieszą się z tego, co przyniesie im dzień. Stosują zasadę wdzięczności, radość sprawiają im nawet z najmniejsze rzeczy. Mają zwykle silnie rozwinięte więzi rodzinne, a także sąsiedzkie. Chętnie angażują się też w zajęcia wymyślane przez lokalną społeczność. Mają też wiele pasji, które rozwijają.

Redakcja poleca

Źródło: CHILLIZET