Mówią, że to najbrzydsze miasto w Polsce. Wystarczy kilka godzin, by zmienić zdanie

3 min. czytania
Aktualizacja 18.01.2026
18.01.2026 07:06
Zareaguj Reakcja
---- ----

Jastrzębie-Zdrój często wygrywa rankingi na najbrzydsze miejsca w kraju. Czy słusznie? Postanowiliśmy to sprawdzić. Pod warstwą industrialnego pyłu i betonowych osiedli odkryliśmy historię, która chwyta za serce i miejsca, których nie powstydziłby się żaden kurort.

Jastrzębie Zdrój z lotu ptaka
fot. Shutterstock
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jakie historyczne odkrycie wpłynęło na rozwój Jastrzębia-Zdroju.
  • Co kryje Park Zdrojowy i dlaczego warto go odwiedzić.
  • Dlaczego Szlak więźniów oświęcimskich jest ważnym miejscem pamięci.
  • Jak Żelazny Szlak Rowerowy pozwala odkryć piękno pogranicza polsko-czeskiego.

Jastrzębie-Zdrój to miasto, które od lat zmaga się z łatką jednego z najbrzydszych miast w Polsce. Kojarzone głównie z kopalniami, blokowiskami i surowym, śląskim krajobrazem, rzadko pojawia się w turystycznych przewodnikach. A to wielki błąd. Wystarczy jedno popołudnie, by odkryć jego drugą, niezwykłą twarz – dawną perłę uzdrowiskową, która dziś przeżywa swój wielki renesans.

Rycerz-jastrząb i "pechowe" odkrycie barona

Historia miasta zaczyna się jak legenda. Podobno w XV wieku na okoliczne karawany napadał "Czarny Rycerz", uderzając z szybkością jastrzębia – stąd dzisiejsza nazwa miejscowości. Zanim jednak Jastrzębie stało się symbolem górnictwa, było powodem rozczarowania.

W połowie XIX wieku baron Emil von Schlieben z uporem szukał tu węgla. Zamiast "czarnego złota", w 1859 roku dowiercił się do solanki. Baron był tak załamany tym odkryciem, że szybko sprzedał majątek. Nie wiedział, jak wielki błąd popełnia. Nowy właściciel, hrabia Felix von Koenigsdorff, szybko zamienił solankę w sukces, tworząc tu luksusowy kurort Bad Koenigsdorff-Jastrzemb, do którego zjeżdżała cała Europa.

Redakcja poleca

Park Zdrojowy, czyli oaza w sercu betonu

Jeśli szukacie dowodów na to, że Jastrzębie potrafi zachwycać, skierujcie kroki do Parku Zdrojowego im. dr. Mikołaja Witczaka. To 18 hektarów wspaniałej zieleni, gdzie szwajcarska architektura miesza się z nowoczesnością.

Co warto tu zobaczyć?

  • Dom Zdrojowy z 1862 roku – drewniana perełka w stylu szwajcarskim.
  • Inhalatorium – możecie tu odpocząć przy podświetlanej fontannie, wdychając leczniczą solankę.
  • Dolina Mikołaja – część parku z urokliwymi mostkami, idealna na spacer.
  • Masnówka i Łazienki – dawne budynki uzdrowiskowe, które dziś tętnią kulturą, mieszcząc bibliotekę i galerie sztuki.
  • Sala koncertowa Państwowej Szkoły Muzycznej – bardzo ciekawy budynek, niedaleko części zdrojowej miasta.
Inhalatorium w Jastrzębiu Zdroju
Fot.

Szlak więźniów oświęcimskich

Jastrzębie-Zdrój to jednak nie tylko sielankowe widoki. Miasto skrywa też bolesne wspomnienia. Przez jego tereny, w tym przez malownicze obszary leśne, przebiegał fragment trasy tragicznego "Marszu Śmierci" ze stycznia 1945 roku.

To właśnie tędy hitlerowcy pędzili tysiące więźniów z obozu KL Auschwitz-Birkenau w głąb Rzeszy. W okolicach jastrzębskich lasów i dróg wciąż żywa jest pamięć o tych, którzy nie przeżyli tej morderczej drogi. To miejsce skłania do refleksji i przypomina, że pod warstwą nowoczesności kryją się losy ludzi, którzy przeszli przez piekło.

Redakcja poleca

Od Le Corbusiera po Carbonarium

Współczesne Jastrzębie to najmłodsze miasto na Śląsku (prawa miejskie od 1963 r.). Co ciekawe, osiedla budowano tu w oparciu o idee słynnego Le Corbusiera – wykorzystując naturalne ukształtowanie terenu i jary.

Ducha industrialnego poczujecie najlepiej w Carbonarium. To multimedialne centrum w dawnej łaźni kopalni Moszczenica. Zobaczycie tam historię węgla pokazaną w sposób, który angażuje wszystkie zmysły.

Jastrzębie Zdrój
Fot.

Aktywnie na pograniczu

Dla fanów dwóch kółek Jastrzębie ma prawdziwy hit: Żelazny Szlak Rowerowy. Ta 54-kilometrowa pętla po polsko-czeskim pograniczu biegnie śladem dawnych linii kolejowych. To jedna z najpiękniejszych tras rowerowych w regionie, idealna na weekendowy wypad.

Werdykt? Jastrzębie-Zdrój może nie jest miastem z "pocztówki" w klasycznym tego słowa znaczeniu, ale to bez wątpienia jedno z najbardziej intrygujących miejsc na mapie Polski. To miasto, które trzeba poczuć, zrozumieć i... po prostu mu dać szansę.

Redakcja poleca

Źródło: CHILLIZET