Zaginione arcydzieło. Film, który przetrwał 100 lat i stał się symbolem oporu
„Pruska kultura” to najstarszy zachowany polski film fabularny. Opowiada on o życiu Polaków pod zaborami i ich walce o zachowanie tożsamości. Film tuż po powstaniu padł ofiarą cenzury władz. Taśmę z kopią materiału odkryto przypadkiem… sto lat później.
- „Pruska kultura” to najstarszy zachowany polski film fabularny.
- Film poruszał temat walki Polaków z germanizacją pod zaborami. Miał silny charakter agitacyjny i narodowy, dlatego władze carskie i pruskie zakazały jego dystrybucji.
- W 2000 roku historycy odnaleźli mocno zniszczoną kopię filmu we Francji. Dzięki ich staraniom film trafił do Polski i został zdigitalizowany, stając się cennym symbolem polskiego oporu.
Przez dziesiątki lat funkcjonował włącznie jako legenda. Filmoznawcy wiedzieli o jego istnieniu ze starych podań prasowych. Wiedzieli, że pokazywano go w Moskwie, Francji i we Włoszech. Taśmy jednak nikt na własne oczy nie widział – aż do 2000 roku.
To najstarszy zachowany polski film. Tuż po powstaniu padł ofiarą cenzury
„Pruska kultura” to najstarszy zachowany polski film fabularny. Powstanie tej produkcji datuje się na przełom 1907 i 1908 roku. Fabuła opowiada o życiu Polaków pod zaborami i ich walki o zachowanie własnej kultury. Dotyka dwóch ważnych dla naszego kraju wydarzeń z początku XX wieku. Mowa tu o strajku dzieci we Wrześni (1901) oraz protestu Michała Drzymały (1904), które zbiorowej świadomości stały się symbolem sprzeciwu przeciwko bezwzględnej germanizacji.
„Pruska kultura” miała charakter agitacyjny. Film miał składać się z siedmiu części i przedstawiać historię „z życia Polaków poznańskich w walce z niemczyzną”. Produkcja była niema, ale opatrzona planszami tekstowymi wyjaśniającymi wydarzenia. Twórcy filmu zdawali sobie sprawę z ryzyka, jakie niósł za sobą cały projekt. Film oficjalnie zgłoszono jako „edukacyjny dokument”, aby ukryć jego polityczne przesłanie. Władze carskie i pruskie szybko jednak zorientowały się, że jest to dzieło o silnym wydźwięku narodowym i zakazano jego dystrybucji.
Oryginalnej taśmy nigdy nie odnaleziono. Mocno wyeksploatowana kopia zachowała się natomiast w podparyskim archiwum Bois d’Arcy, którą w 2000 roku odnaleźli historycy filmu Małgorzata i Marek Hendrykowscy. Dzięki ich staraniom dzieło zostało sprowadzone do Polski i zdigitalizowane przez Filmotekę Narodową.
„Pruska kultura” to nie tylko zabytek. To ruchomy symbol oporu wobec opresji, z którą przez lata musieli mierzyć się Polacy. To film niezwykle ważny dla polskiej kultury i tożsamości narodowej.
Źródło: CHILLIZET / Akademia Polskiego Filmu