To "najczęściej całowana kobieta na świecie". Ocaliła miliony istnień
Pod koniec XIX wieku z Sekwany wyłowiono ciało młodej dziewczyny, której tożsamości nigdy nie udało się ustalić. Delikatny uśmiech nastolatki inspirował artystów, a jej pośmiertna maska stała się ikoną. Kilkadziesiąt lat później jej twarz otrzymała drugie życie – jako wzór do manekina do nauki resuscytacji.
- Nieznajoma z Sekwany, której ciało wyłowiono pod koniec XIX wieku w Paryżu, stała się inspiracją dla artystów i wizerunkiem popularnych masek.
- Tajemnicza twarz Nieznajomej z Sekwany, z delikatnym uśmiechem, została uwieczniona jako twarz manekina Resusci Anne.
- "Najczęściej całowana kobieta na świecie" nauczyła resuscytacji krążeniowo-oddechowej miliony ludzi na całym świecie.
"Najczęściej całowana kobieta na świecie". Kim była Nieznajoma z Sekwany?
Pod koniec XIX wieku z Sekwany w Paryżu, gdzieś na wysokości Luwru, wyłowiono ciało młodej kobiety. Jej wiek szacowano na mniej więcej 16 lat. Nikt nie wiedział, kim była ani jak zginęła – na jej ciele nie znaleziono żadnych obrażeń. Zgodnie z ówczesnym obyczajem zwłoki umieszczono na widoku w paryskiej kostnicy, licząc, że ktoś je rozpozna. Tak się jednak nie stało. Wygląd nastolatki zaciekawił jednak mieszkańców stolicy Francji. Miała spokojną twarz i delikatny uśmiech tak rzadko spotykany u tonących.
Według jednej z legend w kobiecie zakochał się patolog, który – zauroczony jej urodą – postanowił wykonać jej pośmiertną maskę. Trudno powiedzieć, ile w tej historii jest prawdy, niemniej jednak maska rzeczywiście powstała. Co więcej, stała się prawdziwym "hitem". Jej kopie sprzedawano w sklepikach z pamiątkami, a podobizny zamieszczano na elewacjach budynków (jedna znajduje się na kamienicy przy ulicy Śniadeckich 23 w Warszawie). Nieznajoma z Sekwany, jak zaczęto określać 16-latkę, stała się również inspiracją dla wielu artystów: Vladimira Nabokova, Stanisława Grochowiaka, Ödöna von Horvátha czy Alberta Camusa, który porównał jej uśmiech do uśmiechu Mony Lisy.
Nieznajoma z Sekwany stała się twarzą manekina Resusci Anne
Z Nieznajomą z Sekwany związana jest jeszcze jedna niezwykle ciekawa historia. Tym razem cofnijmy się do roku 1957. Wtedy na spotkaniu Skandynawskiego Towarzystwa Anestezjologicznego w Gausdal w Norwegii Peter Safar po raz pierwszy zaproponował do stosowania w resuscytacji metodę usta-usta. Jej ogromnym entuzjastą był anestezjolog Bjørn Lind. Pewnego dnia do jego biura przyszedł producent zabawek Asmund Lærdal, który zaoferował mu stworzenie manekina do nauki sztucznego oddychania. Ten natychmiast się zgodził.
Lærdal postanowił, że manekin będzie kobietą (wiedział, że jeżeli stworzyłby męską lalkę, wielu mężczyzn w tamtym czasie zrezygnowałoby z nauki resuscytacji). Miał ruchomą, sprężystą klatkę piersiową oraz twarz wzorowaną na... Nieznajomej z Sekwany. Znał ją, ponieważ maska 16-latki wisiała nad kominkiem w domu jego dziadków lub – według niektórych źródeł – teściów.
Manekina nazwano Resusci Anne. Co prawda nie był on pierwszym tego typu urządzeniem, ale był bardzo udany i przyczynił się do popularyzacji resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Lalka została wprowadzona na rynek w 1963 roku i uczyło się na niej około 400 milionów osób. Właśnie dlatego Nieznajoma z Sekwany często nazywana jest "najczęściej całowaną kobietą na świecie".
Źródło: CHILLIZET/wyborcza.pl