Czy psy i koty mogą jeść resztki ze świątecznego stołu? Lista zakazanych produktów
Kuszące zapachy, pełne talerze i błagalne spojrzenia pupili – święta to prawdziwa próba dla opiekunów psów i kotów. Czy resztki ze stołu mogą być dla nich groźne? Sprawdź, czym możesz bezpiecznie poczęstować pupila, a czego lepiej unikać.
- Dlaczego resztki ze stołu są niebezpieczne dla psów i kotów.
- Jakie składniki są szczególnie szkodliwe dla zwierząt podczas świąt.
- Co można bezpiecznie podać psu jako świąteczny przysmak.
- Jakie produkty są zakazane w diecie kota.
Czy można podawać psom i kotom resztki ze świątecznego stołu?
Święta to czas rodzinnych spotkań, zapachu potraw unoszącego się w całym domu i wspólnego biesiadowania przy stole. W tej atmosferze trudno nie zauważyć naszych pupili, którzy z ciekawością – a często i ogromną nadzieją – obserwują każdy talerz. Wielu opiekunów zastanawia się wtedy, czy "odrobina ze stołu" naprawdę może zaszkodzić psu lub kotu. Choć intencje są dobre, świąteczne menu wcale nie musi być bezpieczne dla czworonogów.
Josera, ekspert w żywieniu zwierząt, podkreśla, że podawanie psom i kotom resztek z wigilijnego stołu to jeden z najczęstszych błędów popełnianych w tym okresie. Chleb, ciasta, słodycze, a także potrawy tłuste i mocno doprawione mogą poważnie obciążyć układ trawienny zwierząt. W najlepszym wypadku skończy się to bólem brzucha, w najgorszym – zatruciem wymagającym interwencji weterynarza.
Szczególnie niebezpieczne są drobne kości, zwłaszcza drobiowe oraz rybie ości, które mogą uszkodzić przewód pokarmowy. Na liście produktów zakazanych znajduje się również czekolada. Zawiera ona teobrominę, substancję toksyczną dla psów i kotów nawet w bardzo małych ilościach. Wiele "ludzkich" dań składa się również z nadmiaru soli, przypraw, cukru i tłuszczu, które nie są dostosowane do potrzeb zwierzęcego organizmu, jak choćby ser czy tradycyjna kiełbasa.
Bezpieczne święta dla psa – co może znaleźć się w jego misce?
Jeśli chcemy sprawić psu przyjemność w święta, znacznie lepszym rozwiązaniem będzie sięgnięcie po przysmaki przygotowane specjalnie dla zwierząt. Dobrym pomysłem są także domowe wypieki – na przykład ciasteczka z wątróbką, mięsem mielonym albo w wersji warzywnej, choćby z marchewką. Psy mogą również bez problemu sięgać po naturalne przekąski, takie jak marchewka, ogórek, jabłko czy jagody. Sprawdzi się też gotowane, chude mięso – oczywiście bez przypraw, tłuszczu i sosów. Dostarczy ono im białka i jest dobrze tolerowane przez ich układ pokarmowy. Takie dodatki mogą urozmaicić dietę naszego czworonoga, jednak warto pamiętać, że nie powinny zastępować pełnowartościowego, zbilansowanego posiłku.
A co z kotem? Tu również zachowaj ostrożność
Również koty mają zupełnie inne potrzeby żywieniowe niż ludzie. Dlatego podawanie im resztek ze stołu może szybko odbić się na ich zdrowiu. Produkty mleczne, wbrew popularnym przekonaniom, często powodują u dorosłych czworonogów biegunkę, ponieważ nie trawią one laktozy. Z kolei pieczywo, makaron oraz inne artykuły zbożowe są dla nich zbędne i trudne do strawienia. Na liście produktów absolutnie zakazanych dla kotów znajdują się także kawa, herbata i czekolada, a także surowe jajka i surowe ryby. Groźne mogą być również winogrona, rodzynki, cebula, czosnek, szczypiorek, awokado czy drobne kości. Nawet niewielkie ilości tych składników mogą prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, dlatego w święta najlepiej trzymać je z dala od kociej miski.
Źródło: CHILLIZET