Czego nie mogą jeść psy i koty? Lekarka weterynarii wskazuje szkodliwe produkty
Czy twój pupil podjada z talerza? To, co dla nas jest przysmakiem, dla psa czy kota może być poważnym zagrożeniem. Lekarka weterynarii Dorota Sumińska wymienia kilka produktów, których nie należy podawać czworonogom.
- Szkodliwe produkty dla psów to między innymi winogrona oraz rodzynki.
- Bezpiecznym owocem natomiast jest przede wszystkim jabłko.
- Koty z kolei bardzo chętnie jedzą oliwki.
Czego nie mogą jeść psy, a co można im podawać?
Dieta naszych czworonożnych przyjaciół ma ogromny wpływ na ich zdrowie oraz samopoczucie. Choć często traktujemy psy i koty jak pełnoprawnych członków rodziny, nie możemy zapominać, że ich organizm funkcjonuje inaczej niż ludzki. To, co dla nas jest pyszną, zdrową przekąską, dla naszego pupila może być toksyną, prowadzącą do poważnych problemów. Warto więc wiedzieć, co można podać swojemu psu lub kotu, a czego należy unikać za wszelką cenę.
Jakiś czas temu głos w tej sprawie zabrała znana lekarka weterynarii, pisarka i dziennikarka – Dorota Sumińska. Ekspertka w krótkim nagraniu, które opublikowała na swoim tiktokowym koncie @zwierze_ci_sie, zdradziła, czego pod żadnym pozorem nie mogą jeść psy i koty. Zaczęła od tych pierwszych. Dla naszych pupili na pewno nie są wskazane winogrona, rodzynki oraz cytrusy. Natomiast bezpiecznymi owocami, które śmiało można podawać czworonogom, są przede wszystkim jabłka.
– Jeżeli zje kawałek gruszki, to też się nic nie stanie. Jeśli chodzi o egzotykę, bezpiecznym owocem dla psa jest na przykład banan – wyjaśnia Dorota Sumińska.
Czy można podawać kotom owoce?
A jak przedstawia się to w przypadku kotów? Dorota Sumińska zauważa, że nie ma z nimi takiego problemu, ponieważ pupile te nie przepadają za owocami. Wyjątkiem są oliwki, które wprost uwielbiają. – Mogą zjeść oliwkę, pół oliwki, ale też nie chodzi o to, żeby kocią miseczkę wypełnić oliwkami – tłumaczy lekarka weterynarii.
Źródło: CHILLIZET