Najczęstsze błędy w polskich małżeństwach. 4 rady Elizy Kuny, jak ich uniknąć

5 min. czytania
Aktualizacja 22.10.2025
22.10.2025 09:16
Zareaguj Reakcja
---- ----

Miłość to nie wszystko. Prawniczka Eliza Kuna ujawnia, dlaczego tabu pieniędzy i model "pół na pół" to najczęstsze błędy w polskich związkach. Sprawdź, jakie 4 kluczowe zasady, mogą pomóc zabezpieczyć swój majątek przed ślubem i wziąć odpowiedzialność za finanse.

Finanse w związku. Prawniczka radzi
fot. Shutterstock
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jak tabu pieniędzy wpływa na polskie pary?
  • Dlaczego wspólność majątkowa może być problematyczna?
  • Co powinny robić kobiety, aby zabezpieczyć się finansowo?
  • Które aspekty finansowe warto omówić przed ślubem?

Miłość jest piękna, ale rozwód – bolesny i kosztowny. Chociaż bierzemy ślub, marząc o wspólnym "żyli długo i szczęśliwie", statystyki są bezlitosne. W Polsce rozpada się co trzecie małżeństwo, a prawniczka Eliza Kuna, autorka głośnej książki "Wszystko, czego nie mówią ci przed ślubem. Jak uchronić się przed konfliktami prawnymi w związku?" (Wydawnict wo Otwarte, 2025), uważa, że faktyczny odsetek może sięgać nawet 50%. W dobie rosnącej liczby kredytów i innych zobowiązań, myślenie o małżeństwie w sposób romantyczny, jest naiwne.

Eliza Kuna, adwokatka specjalizująca się w sprawach rozwodowych, wierząc niezmiennie w instytucję małżeństwa, stanowczo apeluje o to, by pary porzuciły "tabu pieniędzy", szczególnie groźne dla kobiet. Brak wiedzy finansowej i zaufanie do domyślnego ustroju wspólności majątkowej to prosta droga do poważnych konfliktów i strat. Jak uniknąć pułapek prawnych? Jak zabezpieczyć majątek osobisty, w tym darowizny od rodziców? Poznaj cztery kluczowe rady adwokatki Elizy Kuny, które powinniście przeanalizować, zanim powiecie sakramentalne "tak".

Jaki jest największy problem polskich par?

Eliza Kuna wskazuje, że jednym z największych problemów polskich par jest tabu otaczające pieniądze i dotyczy to głównie kobiet. W rozmowie z Natalią Waloch, dziennikarką i autorką podcastu "Po swojemu" w Chillizet, powiedziała: "Polacy są bardzo skrzywieni, jeśli chodzi o rozmawianie o pieniądzach. To jest taka brzydka, nieelegancka sprawa, o której się nie mówi, a zwłaszcza nie powinny o niej mówić kobiety".

Ten brak otwartości prowadzi do skrajnej nieświadomości majątkowej. Zdarza się, że mężczyźni częściej zajmują się podstawowymi rachunkami domowymi (czynsz, gaz, prąd, woda, kredyt do spłaty), a kobiety są często – zdaniem prawniczki – "stopniowo odcinane od tych informacji, zwłaszcza dotyczących aktywów". Prawniczka przyznaje, że jej klientki "nie mają kompletnie pojęcia, gdzie mamy lokaty, gdzie są ich wspólne oszczędności, ile mąż zarabia".

W konsekwencji, gdy relacja przechodzi w fazę konfliktu, okazuje się, że "małżonkowie wzajemnie nie wiedzą, ile zarabiają". Aby ustalić stan majątku, konieczne jest więc szukanie pieniędzy "przez sądy, przez wystąpienia do banków, przez prześledzenie historii rachunków bankowych etc.".

Redakcja poleca

Pułapki domyślnej wspólności majątkowej

Kluczowym elementem, który prowadzi do problemów, jest domyślny w Polsce ustrój wspólności majątkowej. Eliza Kuna przypomina, że "bierzesz ślub i w tym momencie stajesz się jednym ciałem, jednym workiem pieniędzy" (chyba że ustalasz rozdzielność majątkową!). Wszystko, co każde z małżonków zarabia, staje się majątkiem wspólnym. Jeśli para decyduje się pozostać w tym ustroju (nie ustanawiając rozdzielności), powinna mieć świadomość "jaki my mamy majątek".

Jednakże zaufanie do romantycznej wizji związku często sprawia, że pary nie zabezpieczają majątku osobistego, co prawniczka uważa za "bardzo częsty błąd" i daje kilka ciekawych przykładów.

  • Niezabezpieczone darowizny – przykładowo, jeśli rodzice panny młodej przekazują darowiznę w wysokości 500 000 zł na zakup mieszkania, a jest ono wskazane w dokumentach jako "zakup do wspólności majątkowej", to w razie rozwodu majątek dzieli się równo. Kobieta, której rodzina wniosła znaczą kwotę, może poczuć się poszkodowana, gdy okaże się, że w przypadku rozstania każdy z małżonków bierze po połowie.
  • Majątek osobisty – problematyczna jest również sytuacja, w której jeden z małżonków posiada mieszkanie nabyte na kredyt przed ślubem, ale raty spłacane są już w trakcie trwania wspólności majątkowej. W świetle prawa jest to nakład "z majątku wspólnego na majątek osobisty". To oznacza, że w razie rozstania małżonek, który spłacał własne mieszkanie, "będzie musiał drugiemu współmałżonkowi oddać połowę tych wszystkich rat".
Redakcja poleca

Kiedy model "pół na pół" przestaje być sprawiedliwy?

Kolejnym błędem jest kurczowe trzymanie się modelu finansowego, w którym partnerzy składają się na wydatki "pół na pół", nawet po narodzinach dzieci. O ile na początku małżeństwa, gdy oboje osiągają porównywalne dochody, jest to sprawiedliwe, to po pewnym czasie "ten układ pół na pół przestaje być jakby równoważny i sprawiedliwy". Kobieta z przyczyn naturalnych (z powodu urodzenia dziecka i urlopu macierzyńskiego) zostaje wykluczona z rynku pracy, a tym samym z awansów, z podwyżek. Mimo rosnącego zaangażowania ojców, to kobieta ponosi największe konsekwencje macierzyństwa w aspekcie finansowym. Zatem po latach, równy podział przestaje być równy.

4 kluczowe rady Elizy Kuny, jak wziąć odpowiedzialność za finanse w związku

Eliza Kuna apeluje do kobiet, aby brały "odpowiedzialność za swoje życie, bo na tym polega dorosłość", i radzi, aby pewne kwestie były przemyślane jeszcze przed ślubem. Co warto wziąć pod uwagę?

  1. Praca zawodowa i rozwój – najważniejsza rada Elizy Kuny to: "pracuj zawodowo, dbaj o swoje finanse, o swój rozwój, bo to jest twoje życie i nie znasz dnia, ani godziny". Stabilizacja finansowa jest kluczowa, ponieważ wpływa nie tylko na dobrostan materialny, ale także na "poczucie własnej wartości i jakąś równowagę partnerską w tym związku". Przykładem tego, do czego prowadzi rezygnacja z kariery, jest historia jej klientki, która zrezygnowała z pracy zawodowej po urodzeniu dzieci. W tym czasie jej mąż robił karierę i majątek. Po 20 latach zażądał rozwodu, a kobieta od 9 lat "szuka ich wspólnego majątku".
  2. Kwestie mieszkaniowe – pary powinny otwarcie rozmawiać o tym, w jaki sposób będą finansować mieszkanie i zabezpieczać ewentualne wkłady własne. Jeśli rodzice dają darowiznę, należy ją "zapisać tak, aby oboje małżonkowie nie mieli poczucia dyskomfortu i niesmaku w razie, gdyby było trzeba się tym dzielić". Jeśli zaś wnosimy w małżeństwo majątek osobisty obciążony kredytem, powinniśmy zastanowić się, czy "rozdzielność majątkowa nie byłaby z jakichś powodów uczciwsza".
  3. Ustalcie zasady wspólnych wydatków i kont – warto przed ślubem lub na początku małżeństwa ustalić, czy zakładamy konto wspólne, czy konta osobne, jak składamy się na wspólne wydatki. Co ważniejsze, gdy pojawią się dzieci, należy mieć "odwagę o tym rozmawiać", aby na nowo ustalić sprawiedliwy podział wydatków, ponieważ układ "pół na pół" straci swoją równowagę.
  4. Rozliczanie podatków i świadczeń – należy otwarcie ustalić, jak się będziemy rozliczać podatkowo: czy wspólnie, czy osobno. Trzeba też porozmawiać o preferencjach podatkowych, ulgach na dzieci (które "najczęściej rozliczają mężczyźni") oraz o kwestii świadczeń 800 plus, 300 plus, kto będzie tym dysponował, w jaki sposób.

Prawniczka podkreśla, że w życiu dorosłym odpowiedzialność polega na tym, by mieć pewne kwestie przemyślane i być gotowym na to, że los nas może bardzo zaskoczyć.

Redakcja poleca

Źródło: CHILLIZET/ Podcast "Po swojemu" Natalii Waloch