"Jak się zbudzi, będzie zły". Zimą niedźwiedzie śpią inaczej, niż myślimy
W ostatnich czasach polskie misie są bardzo niewyspane. By naprawdę wypocząć, potrzebują bowiem konkretnego mrozu, przynajmniej przez kilka dni. Zmiany klimatyczne sprawiają, że zwierzętom tym coraz trudniej funkcjonować. Co się dzieje z niedźwiedziami zimą?
- Dlaczego niedźwiedzie śpią zimą i kiedy budzą się z zimowego snu?
- Sen to ważny mechanizm obronny przed mrozem, ale ostatnie zimy są wyjątkowo łagodne.
- Co robią niedźwiedzie, gdy nie mogą spać? Czy naprawdę są złe?
Niedźwiedź to zwierzę wyjątkowe. Nic dziwnego, że wiąże się z nim wiele różnych historii i legend. Niedźwiedzie brunatne ważą nawet 400 kg, a długość ich ciała nierzadko przekracza 2 metrów. Mimo pokaźnych rozmiarów, niedźwiedzie wcale nie atakują ludzi (chyba że mają do tego dobry powód) i trzymają się raczej z daleka do innych drapieżników. Najbardziej lubią miód i inne słodkości. W języku prasłowiańskim zwierzę nazywano medvĕdь, co oznaczało “miodojada”. Gdy miś nie ma dostępu do miodu, zadowala się owocami, a nawet trawą. Poza upodobaniem do słodyczy niedźwiedzie słyną również z bardzo długiej drzemki, którą ucinają sobie zimą.
Ludzie czasami nawet im zazdroszczą… Bo gdy za oknem panuje mrok i mróz, my też najchętniej przespalibyśmy ten czas. Mało kto wie, że niedźwiedzie nie śpią wcale twardym snem, którego nic nie jest w stanie przerwać. To raczej hibernacja, w trakcie której miś cały czas czujnie nadstawia uszu i jest w stanie zareagować błyskawicznie, wyskakując z gawry. Do drzemki misie przygotowują się od wakacji: jedzą wszystko, co się da i szukają idealnego posłania. Zwykle są to opuszczone nory, dziuple, jamy, wypróchniałe pnie drzew. Gdy mróz utrzymuje się przez kilka dni, dla niedźwiedzi to sygnał, że pora spać.
Gdy niedźwiedź śpi, w jego ciele zachodzą niesamowite procesy
Cały organizm niedźwiedzia przystosowany jest do zimowej drzemki. W tym czasie obniża się temperatura ciała misia (nawet do 1-35°C). Niedźwiedź oddycha raz na 45 sekund, a jego serce wykonuje jedynie 10 uderzeń na minutę. W trakcie hibernacji niedźwiedź pobiera kalorie z własnego tłuszczu, o którego zapas zadbał latem. W tym procesie pomaga im konkretny szczep bakterii. W ten sposób misie potrafią spędzić nawet 8 miesięcy, ale w naszym klimacie sen trwa zwykle od listopada do marca. Problem w tym, że zimy mamy coraz cieplejsze i niedźwiedzie po prostu nie śpią. Co robią? Spacerują po lasach: głodne i złe. Spotkanie z takim niedźwiedziem mogłoby się skończyć nieprzyjemnie.
– Misie wciąż włóczą się po lasach. Jak wszystkie niewyspane istoty są nerwowe. Nie ma co jeść. Żadnej zieleniny czy soczystych korzeni. Padliny, która po ostrych zimach była ważną częścią wiosennego menu, tyle, co na lekarstwo. Sarny i jelenie są w doskonałej formie. Zostaje im polowanie, o trudnym do przewiedzenia efekcie. Lub co gorsza, łakome spojrzenia na obory pełne domowych zwierzaków – pisze Grzegorz Tabasz, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Nowego Sącza, w felietonie dla Dziennika Polskiego.
Zmiany klimatyczne to nie jedyny problem niedźwiedzi. Zimą, gdy powinny spać, przeszkadzają i też turyści i odgłosy dochodzące z wyciągów narciarskich. W niektórych parkach narodowych zimą zamykane są szlaki turystyczne, właśnie z uwagi na drzemiące niedźwiedzie.
Dlatego pamiętaj: w lesie to ty jesteś gościem. Jeśli spacerujesz w miejscach, gdzie można spotkać niedźwiedzie (np. w górach), trzymaj się wyznaczonych szlaków, zachowuj się cicho i nigdy nie dokarmiaj dzikich zwierząt.
W Polsce żyje około 100-120 niedźwiedzi. Zamieszkują one 5 ostoi. Najliczniejsza z nich to “ostoja bieszczadzka” (80 proc. krajowej populacji).
Źródło: CHILLIZET/ polskiwilk.org.pl/wwf.pl/ dziennikpolski24.pl