Wschodząca gwiazda PRL-u zgasła na scenie. Miała tylko 32 lata
Wiele gwiazd PRL-u do dziś cieszy się wielkim uznaniem. Inne osoby, które rozpoczynały swoje kariery w podobnym czasie, odeszły za szybko. Nie zdążyły w pełni rozbłysnąć. Do grona takich osobistości można zaliczyć Bożenę Kurowską.
- 3 zdjęć Zobacz galerię
- Kim była Bożena Kurowska.
- Z jakim miejscem była związana zawodowo.
- Jakie produkcje przyniosły jej rozpoznawalność.
Wchodząca gwiazda PRL-u nie zdążyła rozbłysnąć. Kim była Bożena Kurowska?
Wiele gwiazd PRL-u odeszło przedwcześnie. Pamięć o ich aktywności zawodowej pielęgnują dzisiaj eksperci branżowi z tamtych lat oraz dojrzali fani. W gronie głośnych nazwisk PRL-owskiej estrady uwagę niewątpliwie przyciągała Bożena Kurowska. Jej nazwisko jest współcześnie nieco zapomniane – być może dlatego, że publiczność nie mogła zobaczyć aktorki jako dojrzałej i doświadczonej rzemieślniczki teatralno-filmowej. Kurowska zmarła bowiem w młodym wieku. Miała tylko 32 lata, a oficjalnej przyczyny jej śmierci do dziś nie ujawniono.
Urodziła się 21 sierpnia 1937 roku w Łukowie. W rodzinnym mieście zdała maturę. Pasja do występowania przed publicznością zrodziła się w niej dzięki konkursom recytatorskim. Podjęła decyzję o zdawaniu egzaminów wstępnych na PWST w Warszawie (dziś znaną jako Akademia Teatralna im. Aleksandra Zelwerowicza). W 1954 roku dostała się na Wydział Estradowy. Dyplom obroniła cztery lata później i od razu związała się z Teatrem Klasycznym. Serwis film.wp.pl wskazuje, że jej debiutancką sztuką była „Taka miłość”. Grała też w „Żeglarzu”, „Niepokoju przed podróżą” czy „Mieczu Damoklesa”. Z placówką była związana aż do śmierci.
Bożena Kurowska – kariera, filmy, śmierć, wspomnienia
Według przekazów medialnych i wspomnień znajomych Bożena Kurowska miała być osobą pracowitą i wytrwałą. Gdy zainteresował się nią Jerzy Passendorfer, obsadzając ją w „Zamachu”, aktorka sumiennie przygotowywała się do roli. Serwis Viva odnotowuje, że w ramach sumiennych przygotowań do roli Kurowska czytała wspomnienia żołnierzy i długo rozmawiała z jednym z powstańców. Poważne potraktowanie debiutu ekranowego się opłaciło. Niedługo potem zagrała też w kontrowersyjnym filmie „Lotna” Andrzeja Wajdy. Obie produkcje zapewniły Bożenie Kurowskiej sporą rozpoznawalność. W latach 60. była obsadzana w pomniejszych rolach w innych filmach. Jako odtwórczyni głównej roli brylowała jeszcze w komedii kryminalnej „Kryptonim Nektar”, partnerując Bogumiłowi Kobieli. Gościnnie pojawiła się też w jednym z odcinków pierwszego polskiego serialu – „Barbara i Jan”.
Największe uznanie przyniosła jej kreacja w czechosłowackiej produkcji „Dama”. W 1968 roku Kurowska zdobyła za nią nagrodę w ramach Międzynarodowego Festiwalu Telewizyjnego „Złota Praga”. To mógł być początek jej kariery zagranicznej. Niestety we wrześniu 1969 roku aktorka nieoczekiwanie zmarła podczas przedstawienia teatralnego. Powód do dziś jest nieznany; według nieoficjalnych doniesień 32-letnia wschodząca gwiazda miała być chora na białaczkę. Pochowano ją na Cmentarzu Bródnowskim.
W cytowanej przez lukow.tv rozmowie z „Kurierem Lubelskim” Bożena Kurowska deklarowała, że lubi projektować i szyć sukienki oraz przepada za kwiatami: fiołkami i margerytkami. Jej mężem był inżynier mechanik Zbigniew Walczak. Znajomy aktorki Ryszard Grafik wspominał ją na łamach „Nowej Gazety Łukowskiej” jako skromną, uśmiechniętą i wrażliwą na ludzkie nieszczęście.
Źródło: CHILLIZET/film.wp.pl/viva.pl/lukow.tv/filmpolski.pl