35 brązowych gongów. W tym filmie zabrakło hollywoodzkiej orkiestry, ale efekt jest niezwykły
Wielkie widowisko, starożytna Grecja i muzyka bez typowego hollywoodzkiego rozmachu? Christopher Nolan postawił przed kompozytorem Ludwigiem Göranssonem nietypowe zadanie - stworzyć soundtrack do „Odysei” bez wykorzystania orkiestry.
- Kto stworzył soundtrack do „Odysei” Christophera Nolana.
- Dlaczego soundtrack do „Odysei” Christophera Nolana wyróżnia się na tle innych produkcji.
- Jak wyglądała praca nad stworzeniem soundtracka do „Odysei” Christophera Nolana.
- Kim jest Ludwig Göransson, do jakich filmów stworzył muzykę.
35 gongów i starożytne instrumenty
Zamiast klasycznych smyczków i dęciaków pojawiło się między innymi 35 brązowych gongów, rekonstruowane starożytne instrumenty oraz eksperymentalne źródła dźwięku, dzięki którym muzyka ma przenieść widzów do świata Homera.
"Odyseja" to nie jest pierwsza produkcja, przy której współpracowali Nolan i Göransson. Reżyser i kompozytor spotkali się już wcześniej przy okazji kręcenia dwóch filmów: "Tenet" i "Oppenheimer".
Praca przy muzyce do ostatniego filmu Nolana, była dla kompozytora sporym wyzwaniem i wyjściem ze strefy komfortu. Pracował z nieznanymi wcześniej instrumentami. Z racji tego, że akcja filmu rozgrywa się w epoce brązu, Nolan zasugerował Göranssonowi, by wykorzystał brąz jako element motywu przewodniego. Muzyk wypożyczył więc 35 gongów o różnych rozmiarach i zaczął z nimi eksperymentować. Wykorzystał również instrumenty typowe dla starożytnej Grecji: lirę i aulos.
Kompozytor przyznał również: "Uderzałem w ściany, poręcze, wszystko, co tylko udało mi się znaleźć na zewnątrz, na przykład złom czy klimatyzatory" - powiedział.
James Blake i Travis Scott na soundtracku „Odysei”. Nolan łączy świat Homera ze współczesnością
W soundtracku do „Odysei” nie zabrakło również wokalnych partii, które dodają muzyce bardziej emocjonalnego i ludzkiego wymiaru. Ważnym elementem ścieżki dźwiękowej jest także „When I’m Home” — utwór zamykający film, który można usłyszeć podczas napisów końcowych. Stworzony wspólnie przez Jamesa Blake’a, Travisa Scotta, Ludwiga Göranssona i Christophera Nolana. To nietypowe połączenie hip-hopu, elektroniki i filmowej kompozycji stanowi współczesny kontrapunkt dla starożytnej historii Odyseusza.
Ludwig Göransson – kompozytor, który nie boi się eksperymentów
Ludwig Göransson to szwedzki kompozytor, producent i dyrygent, urodzony w 1984 roku w Linköping. Jego twórczość wyróżnia się łączeniem klasycznej muzyki filmowej z elektroniką, hip-hopem, jazzem i brzmieniami inspirowanymi różnymi kulturami.
Jego podejście do komponowania często wykracza poza samo pisanie nut. Przy „Czarnej Panterze” Göransson podróżował do Senegalu i RPA, poznając lokalnych muzyków i instrumenty, aby stworzyć muzyczny język Wakandy. Z kolei przy „Oppenheimerze” eksperymentował z tempem, strukturą i brzmieniem, a jego muzyka stała się jednym z najbardziej charakterystycznych elementów filmu. Za swoje prace otrzymał trzy Oscary Nagrodzeone zostały ścieżki dźwiękowe:
- „Czarnej Pantery”,
- „Oppenheimera”,
- „Grzeszników”.
To czyni go jednym z najważniejszych współczesnych kompozytorów muzyki filmowej.
Żródło: ChilliZET/materiały promocyjne