O tym, jak pracował ten wielki reżyser krążą legendy. Nawet 127 dubli
Stanley Kubrick to legenda – jeden z najbardziej wpływowych reżyserów w historii kina. Stworzył filmy, które dziś uważa się za arcydzieła. Nie każdy kinoman wie jednak, że Kubrick być chorobliwym perfekcjonistom. Miał słabość do dubi – potrafił wykonać kilkadziesiąt powtórek jednej sceny, by osiągnąć to, co zamierzył. Dla aktorów bywało to wyczerpujące.
- Jakie filmy Kubricka są najpopularniejsze.
- Dlaczego Kubrick był uważany za perfekcjonistę.
- Jak Kubrick dążył do idealnych ujęć na planie.
- Co miało wpłynąć na zdrowie Shelley Duvall podczas pracy z Kubrickiem.
Stanley Kubrick: geniusz i perfekcjonista
Gdyby stworzyć listę najwybitniejszych i najbardziej wpływowych reżyserów w historii kina, Stanley Kubrick bez wątpienia znalazłby się w ścisłej czołówce. To twórca, który ukształtował współczesne kino. Pozostawił po sobie dorobek, który dziś wyznacza standardy artystyczne. Najpopularniejsze filmy w reż. Stanleya Kubricka to:
- „2001: Odyseja kosmiczna” (1968),
- „Mechaniczna pomarańcza” (1971),
- „Lśnienie” (1980),
- „Oczy szeroko zamknięte” (1999),
- „Full Metal Jacket” (1987).
Stanley Kubrick był bez wątpienia geniuszem. Jak pokazuje historia, ludzie o tak wyjątkowych zdolnościach często bywają również trudni pod kątem współpracy. Reżyser nie był tu wyjątkiem — jego styl pracy był specyficzny i bardzo wymagający. Stanley Kubrick przede wszystkim w środowisku był określany jako chorobliwy perfekcjonista. Słynął z obsesyjnej dbałości o każdy detal. W czasie pracy nad filmem chciał kontrolować wszystko – od aspektów wizualnych począwszy, a na warstwie narracyjnej skończywszy. Reżyser nie brał po uwagę kompromisów. Właśnie dlatego praca na planie, którym przewodził bywała wyczerpująca – dla reszty ekipy, ale przede wszystkim dla aktorów.
Jak pracował Stanley Kubrick? Był miłośnikiem dubli
Stanley Kubrick nieustannie szukał idealnych ujęć. Ciągłe powtórki kolejnych scen były jego obsesją. Potrafił pracować nad jednym krótkim fragmentem cały dzień. Zdecydowanie najczęściej przytaczanym przykładem jest historia z planu zdjęciowego „Lśnienia”. Słynna scena, w której Jack Torrance atakuje Wendy miała być kręcona ponad 100 razy – niektóre źródła mówią nawet o 127 powtórzeniach. Kubrick dążył do bardzo konkretnego efektu i nie odpuszczał. Chciał by Wendy wyglądała na autentycznie sparaliżowaną strachem. Nie chodziło jednak tylko o emocje. Rytm dialogu i ruch kamery miały być, w jego odczuciu, idealnie zsynchronizowane.
Quiz: Którym z 3 kultowych filmów jesteś? Sprawdź, jakie dzieło do ciebie pasuje
Shelley Duvall – aktorka wcielająca się w rolę Wendy – wspominając pracę nad tą kultową sceną, wielokrotnie przyznawała, że czuła ogromną presję. Po tylu dublach była fizycznie i psychicznie wyczerpana. To miało odbić jej na jej ogólnym zdrowiu w tamtym czasie. To między innymi opowieści Duvall wpłynęły na to, że styl pracy Kubricka dziś nazywa się wyczerpującym dla aktorów.
Źródło: ChilliZET/Wikipedia/The Hollywood Reporter/Onet