Cenzura w PRL-u przetrzymywała ten film. Miał premierę 16 lat po powstaniu
PRL-owska cenzura na bieżąco monitorowała rozmaite dzieła kultury. Niektóre trzeba było zmieniać, a inne miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. Andrzej Żuławski musiał czekać na premierę jednego ze swoich filmów kilkanaście lat. Problemem miały być zbyt śmiałe sceny erotyczne, ukazywane na ekranie okrucieństwo oraz polityczny wydźwięk.
- O czym opowiada film „Diabeł”.
- Jak o powodach zatrzymania filmu przez cenzurę mówił reżyser.
- Gdzie nakręcono „Diabła”.
„Gore po polsku”. Ten film jest niepokojący do dziś
Uważa się, że „Diabeł” Andrzeja Żuławskiego mimo upływu lat pozostaje jednym z najbardziej niepokojących polskich filmów. To historia mająca miejsce w styczniu 1793 r., w momencie wkroczenia wojsk pruskich do Wielkopolski na mocy układów rozbiorowych. Nieznajomy (tytułowy Diabeł – Wojciech Pszoniak) wyprowadza z klasztoru niedoszłego królobójcę Jakuba i młodą zakonnicę (Monika Niemczyk). Wyzwolony z klasztornego więzienia Jakub wraca w rodzinne strony. Spotyka swoich bliskich i byłą narzeczoną (Małgorzata Braunek), będącą teraz w ciąży. Jakub otrzymuje od nieznajomego brzytwę i polecenie oczyszczania świata ze zła. Bohater stopniowo pogrąża się w szaleństwie.
Quiz: Quiz. Dokończ tytuły polskich filmów z PRL-u. Pewnie pamiętasz je doskonale
Mrożąca krew w żyłach opowieść miała dodatkowo wykazywać wydźwięk polityczny – nawiązywała bowiem do marca 1968, który zakończył się powojenną antysemicką kampanią w wykonaniu PRL-owskiej władzy. Reżyser utrzymywał, że to właśnie ten aspekt doprowadził do zatrzymania „Diabła” przez PRL-owską cenzurę, choć jako oficjalne powody wskazywano zbyt śmiałe sceny erotyczne i brutalność. Trzeba przyznać, że w „Diable” faktycznie nie brakuje okrucieństwa – niektórzy internauci nazywają nawet produkcję mianem „gore’u po polsku”.
Andrzej Żuławski wyemigrował do Francji, a cenzura zakazała nawet publikowania informacji o filmie.
„Diabeł” czekał na premierę 16 lat. Gdzie go nakręcono?
„Diabeł” czekał na swoją premierę od 1972 r. Ostatecznie publiczność miała okazję zobaczyć film 16 lat później – w 1988 r.
Produkcja pozostaje jednym z najsłynniejszych filmów nakręconych na terenie Zamku Książ w Wałbrzychu. „Żona reżysera grająca główną rolę kobieca była wówczas w ciąży z synem Xawerym, dziś również znanym reżyserem” – opisują administratorzy strony Zamku w serwisie Facebook.
Źródło: CHILLIZET/filmweb.pl/culture.pl/muzhp.pl