Co Chopin widział w George Sand? Gdy ją spotkał, był zniesmaczony. Potem żył z nią 7 lat
Fryderyk Chopin i George Sand tworzyli jeden z najgłośniejszych i najpłomienniejszych związków XIX wieku. Spędzili ze sobą siedem lat, dla niej Chopin zerwał nawet zaręczyny z Marią Wodzińską. Zanim jednak ich romans rozkwitł, przez ponad rok rozwijali znajomość koleżeńską. Podczas ich pierwszego spotkania Sand nie zrobiła na Chopinie najlepszego wrażenia. W liście do rodziców nazwał jej twarz "niesympatyczną", a ją samą odpychającą. Co więc go urzekło?
- Jakie były okoliczności pierwszego spotkania Chopina i George Sand.
- Dlaczego związek Fryderyka Chopina i George Sand uważany jest za kontrowersyjny.
- Co George Sand zaoferowała Chopinowi, mimo że różnili się osobowościami.
- Jakie cechy George Sand przyciągały Fryderyka Chopina do związku z nią.
Związek Fryderyka Chopina i George Sand do dziś owiany jest wieloma legendami. Byli oni parą niekonwencjonalna, przez pruderyjne społeczeństwo uznawaną wręcz za niemoralną. Gdy się poznali, byli już wówczas uznanymi postaciami w świecie kultury. Chopin, introwertyczny i mistrz fortepianu, na widok którego paryżanki mdlały z wrażenia i Sand, obrosła w legendę pisarka, słynąca z ekstrawagancji i swobodnego trybu życia.
Fryderyk Chopin, George Sand i "najsłynniejszy związek XIX wieku"
Byli sobie jak dwa przeciwległe bieguny. Poznali się jesienią 1836 w salonie Marii d’Agoult w Paryżu. Chopin jednak nie wspominał tego wieczoru najlepiej. W liście do rodziców pisał o Sand: "Twarz jej niesympatyczna,... jest w niej coś odpychającego".
Była ona dla niego zbyt inna, egzotyczna. Nosiła się "po męsku", piła, paliła, wdawała się w dyskusje i romanse. Swój zawód uważała za postawę własnej niezależności, którą ceniła ponad wszelkie związki. Zazdrość uważała za haniebne uczucie, żyła własnymi ideami i obce były jej kompromisy. W opiniach wielu uchodziła ona za osobę raczej nieprzyjemną, może nawet nieco bezwzględną. Gdy rozstała się z Chopinem karykaturalne opisała go w powieści Lucrezia Floriani, pod postacią ks. Karola, co spotkało się z ogólnym potępieniem.
Co Chopin widział w George Sand?
Fakt, iż tak różne osobowości stworzyły ze sobą trwały, kilkuletni związek zadziwia do dziś. Co Chopin widział w Sand, która pozornie daleka była od jego ideału? Wiemy, że to pisarka jako pierwsza zainicjowała ich kontakt. Ona posłała Fryderykowi karteczkę z wiadomością, a jemu - co zrozumiałe - uwaga światowej sławy pisarki bardzo schlebiała.
- Cóż Chopin mógł widzieć w George Sand? No, proszę pana, przede wszystkim wydaje mi się, że on widział w niej niesłychanie mocną kobietę. Mocną fizycznie, po prostu. On przecież był bardzo chuderlawy, kaszlący, nie znosił dymu cygar i cygaretek. Ona paliła cygara, chodziła w spodniach, jeździła konno, pracowała jak wół niczym niewyczerpana i ciągle jeszcze miała czas na amory do późnych lat swojego życia. Myślę, że to go w niej zachwyciło i to go porwało. Kontrast, po prostu - mówił o Chopinie Jerzy Waldorff, pisarz i publicysta, ekspert w dziedzinie muzyki poważnej i popularyzator kultury.
Źródło: CHILLIZET / Jerzy Waldorff, nagranie audycji z 1964 roku - Archiwum Polskiego Radia