Courbet namalował najbardziej kontrowersyjny obraz świata. Cenzurowano go przez 100 lat
Gustave Courbet jest autorem najbardziej kontrowersyjnego obrazu na świecie. Dzieło to przez ponad 100 lat objęte było niepisanym zakazem ekspozycji. "Pochodzenie świata" to obraz prosty i naturalny, a jednocześnie niesamowicie oburzający.
- Dlaczego 'Pochodzenie świata' wzbudzało kontrowersje?
- Dlaczego 'Pochodzenie świata' było objęte zakazem publicznej ekspozycji?
- Jakie były losy obrazu 'Pochodzenie świata'?
- Kiedy 'Pochodzenie świata' stało się publicznie dostępne?
Sztuka to nie tylko artyzm, ale i rekordy. Ileż to razy słyszeliśmy o "najpiękniejszych", "największych" czy "najbardziej wpływowych" dziełach. Wśród rekordzistów nie brak również skandalistów. Jednym z nich — mniej lub bardziej świadomie — został Gustave Courbet. To właśnie ten francuski przedstawiciel realizmu namalował obraz, który przez ponad sto lat nie mógł być pokazywany publicznie. Mowa tu oczywiście o "Pochodzeniu świata" z 1866 roku, które Courbet namalował na zlecenie tureckiego dyplomaty, Halil Şerifa Paszy.
"Pochodzenie świata" - najbardziej kontrowersyjny obraz w historii
"Pochodzenie świata" Gustave’a Courbeta to obraz, który od początku gorszył nagością i naturalizmem. Był też dowodem na to, że na nic zdały się półnagie rzeźby dłuta Greków i Rzymian. Widok półnagiego kobiecego ciała gorszył społeczeństwo. A fakt, że modelka, którą uwieczniono na płótnie, najprawdopodobniej była podniecona seksualnie, był wręcz niewyobrażalny.
Courbet uwiecznił na obrazie kobiece ciało w pełnej jego krasie. W centralnej części płótna znajduje się okolica genitalna. Bohaterka obrazu rozkłada nogi, a wyżej widzimy jej nagi brzuch oraz brodawki stutkowe. Wargi sromowe kobiety są zaczerwienione, a brodawki sterczące. Kompozycja sceny podkreśla erotyzm, ale i naturalność. "Pochodzenie świata" to jeden z najwymowniejszych obrazów wszech czasów. Niezwykły w swej prostocie, a jednocześnie tak kontrowersyjny.
Dzieło pozostawało w kolekcji tureckiego dyplomaty przez dwa lata. Później sprzedał on je handlarzowi antykami z powodu problemów finansowych. W 1889 trafiło ono w ręce Edmonda de Goncourta, pisarza i krytyka literackiego. "Pochodzenie świata" kilkukrotnie zmieniało swoich właścicieli. Ostatnim z nich był twórca i reformator francuskiej szkoły psychoanalizy Jacques Lacan. Po jego śmierci w 1981 roku obraz miał trafić do zbiorów Musee d’Orsay w Paryżu. Transakcję sfinalizowano jednak dopiero w 1995 roku i to właśnie wtedy został on oficjalnie przedstawiony szerszej publiczności.
Obraz malarza przez lata pozostawał w rękach prywatnych i w tamtym czasie trafił na ekspozycję tylko raz - w 1988 roku. Był on jednym z elementów wystawy "Courbet Reconsidered" w Brooklyn Museum. Wcześniej objęty był niepisanym zakazem publicznej ekspozycji ze względu na jego dużą kontrowersyjność i tabu kulturowe.
"Pochodzenie świata" to niewielkie malowidło, ale o ogromnej sile rażenia. Courbet przesunął nim granice nagości w sztuce, choć zarzucano mu uprawianie pornografii za pieniądze.
Źródło: CHILLIZET