"Klasą jest przestrzegać etykiety i lekceważyć konwenanse". 8 myśli Jerzego Waldorffa

3 min. czytania
Aktualizacja 08.12.2025
08.12.2025 15:18
Zareaguj Reakcja
---- ----

Jerzy Waldorff poświęcił życie kulturze. Był krytykiem muzycznym, edukatorem, popularyzatorem oraz działaczem społecznym. Waldorff obecny był w radiu, telewizji i prasie. Pisał książki i felietony, którymi chętnie dzielił się z czytelnikami. Oto 8 cytatów "ostatniego barona PRL-u".

Jerzy Waldorff
fot. EAST NEWS/LASKI DIFFUSION
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jak Jerzy Waldorff został zatrudniony w Polskim Radiu po wojnie.
  • Dlaczego Jerzy Waldorff był krytykiem władz PRL-u w latach 70.
  • Co Jerzy Waldorff zainicjował na antenie Polskiego Radia dla ochrony zabytków.
  • Które wydarzenia kulturalne wspierał Jerzy Waldorff.

Jerzy Waldorff był oryginałem jakich mało. Miał niesamowite poczucie humoru, ripostę celną i ostrą jak brzytwa, a do tego literacki talent, który realizował, pisząc o muzyce.

Tuż po wojnie zatrudniono go w Polskim Radiu, gdzie oficjalnie pracował jako kontroler audycji. A dostał się tam przekrętem, bo Roman Jasiński - ówczesny szef radia - nie ujawnił jego personaliów. Waldorff pracował tam "tajnie" - inaczej nie dostałby pracy ze względu na poglądy i pochodzenie. Był on przecież nie tylko synem ziemianina, lecz także jawnym sympatykiem endecji i autorem narodowo-radykalnego tygodnika "Prosto z Mostu".

8 cytatów Jerzego Waldorffa - nie tylko dla melomanów 

Przez całe swoje życie był jednak przede wszystkim miłośnikiem i popularyzatorem kultury. Obrońcą zabytków (zainicjował na antenie Polskiego Radia zbiórkę funduszy na wykupienie willi Karola Szymanowskiego w Zakopanem), wydarzeń kulturalnych (m.in. Festiwalu Pianistyki Polskiej w Słupsku) i działaczem społecznym. Krytykiem władz PRL-u, które w latach 70. doprowadziły do zwolnienia go z rozgłośni za udział w zrywie artystów przeciwko zmianie konstytucji.

Waldorff pisał zarówno o muzyce, jak i ludziach. Przyjaźnił się z Władysławem Szpilmanem, Stefanem Kisielewskim czy Konstantym Ildefonsem Gałczyńskim. Był znawcą, krytykiem i popularyzatorem polskiej kultury, a łącznie napisał ponad 20 książek. Sławę utrwalał regularnie publikowanymi na łamach "Polityki", "Przekroju" czy występami w telewizji, którą wizytował w towarzystwie "nieśmiertelnego" jamnika Puzona - a raczej jamników, które za każdym razem nazywał tak samo. Oto 8 najpiękniejszych myśli Jerzego Waldorffa - nie tylko dla wielbicieli muzyki.

  1. "Bywają takie dni, kiedy książka zastępuje słońce. Niebo pokrywa ziemię jak smutna misa cynowa, wszędzie jest szaro i wilgotno, więc nie chce się wyjść z domu. Najlepiej wtedy zapalić lampę życzliwą pod kolorowym abażurem, przysunąć do niej fotel i sięgnąć po książkę. Wybrać trzeba jedną z tych, co pisane były w czas pogody przez pogodnego duchem autora" ("Sekrety Polihymnii")
  2. "Muzyka łagodzi obyczaje" ("Muzyka łagodzi obyczaje. Artykuły, recenzje, felietony" - zbiór felietonów publikowanych na łamach  "Polityki" w latach 1970-1980)
  3. "Mojej drogi już kilka ledwie kroków. Już widzę bramę, do której za chwilę będę pukał. Po tej stronie kusi urodą nocy wokół bardzo spokojnej i migotaniem gwiazd w wielkiej ciszy. Ale co znajduję po tamtej stronie?" ("Fidrek")
  4. "Jak świat światem, rozrywka zawsze miała stokroć szersze powodzenie od wielkiej sztuki. Z domami publicznymi nigdy nie mogły konkurować panteony"
  5. "Z muzyką powinno być właśnie tak jak z życiem i dobrze, i źle, i poważnie, i śmiesznie"
  6. "Należałem jeszcze do tej epoki, kiedy rodzina to była instytucja nie tylko pokrewieństwa, ale i moralności"
  7. "Klasą jest przestrzegać etykiety i lekceważyć konwenanse"
  8. "Zawsze działam w ten sposób - nie pytam nikogo o to, co mam robić, tylko zaczynam robić i biorę władzę niejako przez zaskoczenie"
Nie przegap