Narzędzie każdego manipulatora. Uważaj na te zdania w rozmowie
Technika niewidzialnej armii to sztuczka notorycznie stosowana przez manipulatorów, m.in. narcyzów. Na czym polega ta metoda? To sprytnie zaaranżowane, trudne do udowodnienia kłamstwo, na którym narcyz buduje całą narrację. Jak rozpoznać technikę niewidzialnej armii i czy można się przed nią bronić? To bardzo trudne, ale możliwe…
- Technika niewidzialnej armii to narzędzie stosowane przez manipulatorów. Sprawia, że dana osoba robi wszystko, o co zostanie w sprytny sposób poproszona.
- By odeprzeć atak manipulatora, warto znać jego sztuczki.
- Jak rozpoznać technikę niewidzialnej armii? To najważniejsze czerwone flagi.
Na czym polega technika niewidzialnej armii?
Z manipulacją mamy do czynienia każdego dnia. Manipulatora można spotkać nie tylko w życiu prywatnym, ale i w pracy. Kontakt z takim człowiekiem jest bardzo trudny, wysysa całą energię, choć dowody na jego toksyczne działanie są wręcz nie do zidentyfikowania, nie mówiąc o ich udowodnieniu. Dla manipulatora każda relacja międzyludzka jest jak gra, a im więcej wyzwań i komplikacji, tym lepiej. Manipulator naprawdę myśli, że jest lepszy od innych na wielu płaszczyznach. To otoczenie powinno się dostosować, spełniając wszystkie jego pragnienia. Jedną z popularnych technik manipulatora jest technika niewidzialnej armii, której pierwsze oznaki bardzo ciężko zauważyć.
Technika niewidzialnej armii ma dotknąć wszystkich czułych punktów ofiary. W dużym skrócie polega ona na odwoływaniu się do autorytetu większej grupy. Manipulator sugeruje, że nie tylko on popiera daną opinię: stoi za nim “większość”. I wykorzystuje efekt społecznego dowodu słuszności. Chodzi o stworzenie iluzji presji społecznej, tak by ofiara poczuła wyrzuty sumienia i zgodziła się na konkretne rzeczy, żeby nie wyjść na gorszą od innych. Manipulator tworzy wrażenie, że jego opinię popiera więcej osób, dlatego nie może się mylić.
Technika niewidzialnej armii to narzędzie manipulacji. Uważaj na te zdania w rozmowie
Przykładowe zdania, które powinny zaniepokoić w rozmowie, to:
- “Cała rodzina będzie zawiedziona”
- “Inni na Ciebie czekają/liczą”
- “Zawiedziesz innych, gdy się na to nie zgodzisz”
- “Wszyscy wokół o Tobie mówią”
- “To nie spodoba się innym współpracownikom”
- “Nie jestem jedyną osobą, która tak się czuje”
Za manipulatorem stoi niewidzialna armia… I warto to wykorzystać, by odeprzeć atak. Jeśli czujemy, że rozmowa przestała być dla nas komfortowa, a argumenty manipulatora tak naprawdę są fałszywe, zadajmy konkretne pytania, jak:
- “O kim dokładnie mówisz?”
- “Kto mówi o mnie takie rzeczy?”
Oczywiście w takiej sytuacji manipulator zacznie sikę wykręcać i mówić, że nie pamięta szczegółów, dla nas to jednak znak, z kim mamy do czynienia. To sygnał alarmowy. Jak zareagować? Przede wszystkim słuchajmy intuicji. Nie podążajmy za większością za wszelką cenę.
A jeśli spotkasz się z „niewidzialną armią” we własnym miejscu pracy, nie ignoruj krytyki z miejsca – to może być ważna i użyteczna obserwacja. Należy być jednak sceptycznym co do tego, ile osób naprawdę podziela zdanie mówiącego.
Źródło: CHILLIZET