Cytat dnia. Stanisława Celińska: "Myślę, że zawsze warto pytać siebie…"
12 maja potwierdzona została informacja o śmierci polskiej aktorki Stanisławy Celińskiej. Była to wyjątkowo utalentowana, wszechstronna artystka. Od lat zmagała się z problemami zdrowotnymi. W jednym z wywiadów udzielonych miesięcznikowi „Charaktery”, wyznała, czego nauczyły ją trudne doświadczenia.
- Kiedy i gdzie odbędzie się pogrzeb Stanisławy Celińskiej.
- Z którymi wybitnymi reżyserami współpracowała Stanisława Celińska.
- Jakie role i w jakich produkcjach przyniosły jej popularność.
- Dlaczego Stanisława Celińska unikała medialnego rozgłosu.
Zmarła Stanisława Celińska. Współpracowała z najlepszymi
Stanisława Celińska zmarła 12 maja 2026 roku w wieku 79 lat. Była niezwykle utalentowaną polską aktorką teatralną i filmową, ale także wokalistką i artystką kabaretową. Zostanie pochowana na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie. Pogrzeb odbędzie się 21 maja 2026 roku.
Stanisława Celińska była wyjątkowo charyzmatyczną postacią. Debiutowała pod koniec lat 60. i szybko zdobyła uznanie – głównie dzięki rolom dramatycznym. Później ukazała światu także swój komediowy talent. Celińska w trakcie swojej drogi zawodowej współpracowała z najbardziej docenionymi reżyserami: Andrzejem Wajdą, Krzysztofem Kieślowskim czy Agnieszką Holland. Znane filmy i seriale z jej udziałem to między innymi:
- „Alternatywy 4”,
- „Pieniądze to wszystko”,
- „Barwy Szczęścia”,
- „Noce i dnie”,
- „Awantura o Basię”,
- „Bulionerzy”.
Stanisława Celińska dzieliła się trudnymi doświadczeniami. „ Myślę, że zawsze warto pytać siebie...”
Stanisława Celińska nie była artystką szukającą na siłę atencji. Z pewnością zostanie zapamiętana jako jedna z najbardziej autentycznych polskich aktorek. Celińska pozostawała obecna w mediach, ale niechętnie dzieliła się swoim życiem prywatnym w wywiadach. Mówiła o trudnych doświadczeniach – uzależnieniu, problemach zdrowotnych, samotności – jednak robiła to po to, by pokazać, że nawet bardzo trudne kryzysy można przezwyciężyć i odzyskać równowagę. Artystka – zwłaszcza w dojrzałym wieku – podkreślała znaczenie stawiania granic i życia w zgodzie ze sobą.
„Myślę, że zawsze warto pytać siebie: Czego ja chcę dla siebie teraz? To wymaga ciszy i skupienia. Kiedyś często wydawało mi się, że coś muszę - bo jestem potrzebna, bo beze mnie się nie obejdą. W pewnym momencie zabrakło sił, a ponieważ chciałam iść własną drogą, zaczęłam dokonywać wyboru” – wyznała w czasie rozmowy z miesięcznikiem „Charaktery”.
Często niepotrzebnie boimy się powiedzieć: nie, nie chcę. Przekonałam się, że po powiedzeniu "nie" świat się nie zwali
Źródło: ChilliZET/Culture.pl/Charaktery