O której godzinie najlepiej iść spać? Wtedy występuje tzw. okno zasypiania

2 min. czytania
22.04.2026 15:58
Zareaguj Reakcja
---- ----

Sen jest absolutną podstawą naszego funkcjonowania. W trakcje nocnego odpoczynku organizm się regeneruje. Brak odpowiedniej ilości snu wpływa na to, jak się czujemy. Niewiele osób wie, że znaczenie ma nie tylko to, ile śpimy, ale także to, o której kładziemy się do łóżka.

Sen
fot. Shutterstock
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jak długo powinniśmy spać, aby zapewnić odpowiednią regenerację organizmowi?
  • Dlaczego dopasowanie godzin snu do cyklu światło–ciemność jest trudne?
  • O której godzinie najlepiej zasnąć dla optymalnego wypoczynku?

Taki sen byłby dla nas najzdrowszy. Mało kto może sobie pozwolić

Sen nie jest przyjemną nagrodą, za ciężki dzień pełen obowiązków. To absolutna podstawa naszego codziennego funkcjonowania – biologiczny fundament, na którym opiera się zarówno nasze zdrowie fizyczne, jak i psychiczne. Niestety coraz częściej zapominamy o tymm jak ważna jest jakość snu.

Jeśli śpimy zbyt mało, nasz organizm nie ma kiedy się odpowiednio zregenerować – przeprowadzić konieczne procesy naprawcze. Stajemy się wówczas zmęczeni, mniej skoncentrowani. To wpływa na naszą efektywność – gorzej radzimy sobie z codziennymi zadaniami, zapamiętywaniem, a nasza odporność spada. Przewlekły niedobór snu może trwale i negatywnie wpływać na kondycje całego naszego organizmu. Właśnie dlatego warto pilność tego, ile śpimy, ale także kiedy dokładnie wypoczywamy.

Redakcja poleca

Naukowcy nieustannie biorą na tapet sen oraz jego wpływ na ludzki organizm. Liczne badania (Harvard Medical School, National Sleep Foundation) potwierdzają, że idealnym rozwiązaniem byłoby dopasowanie godzin snu do naturalnego cyklu światło–ciemność. To jednak w zdecydowanej większości przypadków niemożliwe. Ludzie muszą funkcjonować według sztywnych godzin — szkoła, praca, spotkania. Mimo to warto zadbać o minimum 7, a maksimum 9 godzin snu na dobę (osoba dorosła).

O której godzinie należy iść spać, żeby się wyspać?

Czy istnieje idealna pora snu? Okazuje się, że dla większości osób jest to czas pomiędzy godziną 22:00, a 23:30. Dlaczego? Wieczorem, gdy na zewnątrz robi się ciemno mózg zaczyna wydzielać melatoninę, a więc hormon snu. Robimy się wówczas spokojniejsi i mniej czujni. Zazwyczaj ten proces rozpoczyna się już po godzinie 21:00. Oczywiście „okno melatoniny” nie zamyka się nagle i na zawsze.

Optymalny czas zasypiania może być różny dla poszczególnych osób, które prowadzą odmienne style życia. Wiele zależy też od gospodarki hormonalnej danego organizmu. Przyjmuje się jednak, że osoby chodzące spać już po północy częściej miewają problemy ze snem, a jakość ich wypoczynku bywa gorsza.

Osoby, które z jakiegoś powodu nie mogą położyć się do łóżka w godzinach do 21:00 do 23:30, by uniknąć problemów z koncentracją i pamięcią, powinny ustalić, o której dokładnie godzinie muszą się położyć, by odpocząć i się zregenerować. Wbrew pozorom to bardzo łatwe. Wystarczy cofnąć się od godziny pobudki o tyle godzin, ile realnie potrzebujemy snu. Dla przykładu: jeśli musiy wstać o 6:00, połóżmy się do łóżek ok. 21:30–23:00. Wówczas odstęp 7-9 godzin zostanie zachowany, a organizm wypocznie. 

Źródło: ChilliZET/Wprost/National Sleep Foundation

Redakcja poleca