Nie mów tego osobie, która ma zmartwienie. Psycholożka ostrzega przed tymi zwrotami
Jak reagować, gdy osoba, która jest nam bliska przeżywa kryzys? Psycholożka i psychoterapeutka Aleksandra Woźniak-Miszewska zwraca uwagę, że słowa mają moc. Niektóre sformułowania sprawiają, że rozmówca może poczuć się jeszcze gorzej – należy ich unikać, jeśli chcemy wykazać się empatią i okazać zrozumienie.
- Dlaczego zwroty typu "przestań się nad sobą rozczulać" są niewłaściwe?
- Jakie zwroty mogą dodać otuchy osobie zmartwionej?
- Co oznacza wspierające podejście w rozmowie z osobą potrzebującą?
- Które sformułowania budują zaufanie w czasie trudnych rozmów?
Tak nie reaguj, gdy ktoś ci się zwierza. Rozmówca może stracić do ciebie zaufanie
Najprawdopodobniej każdemu z nas chociaż raz zdarzyło się znaleźć w sytuacji, gdy bliska nam osoba przeżywa trudny moment, a w związku z tym szuka wsparcia. Choć chcemy wtedy pomóc i dodać otuchy, często nie wiemy, jak właściwie zareagować, co powiedzieć. To ludzkie – w takich sytuacjach łatwo się zawahać, zawstydzić, pogubić. Często, w dobrej wierze, sięgamy po zwroty, które sami słyszeliśmy lub – z jakiegoś innego powodu – wydają się na odpowiednie. Psycholożka i psychoterapeutka Aleksandra Woźniak-Miszewska zwraca uwagę na to, że „oklepane” formuły mogą nie zdać egzaminu.
„Mówienie komuś, kto ma zmartwienie i nam się zwierza: No nie przesadzaj, na pewno nie jest tak źle. Inni mają gorzej, po prostu przestań się nad sobą rozczulać i weź się w garść. Ja na twoim miejscu zrobiłabym to i to – nie jest ani pocieszeniem, ani udzieleniem wsparcia, tylko sfrustrowaniem rozmówcy” – zaznacza psycholożka i psychoterapeutka.
Takie sformułowania mogą nawet pogorszyć sprawę. Wywołać opr ze strony naszego rozmówcy. Sprawić, że straci do nas zaufanie. „Rozmówca otrzymuje on od nas sygnał, że jego zmartwienia i uczucia nie są uzasadnione oraz że tak naprawdę problem to on ma ze sobą” – wyjaśnia Woźniak-Miszewska w jednym z filmów, które opublikowała na Instagramie.
Jak odpowiadać, gdy chcemy pomóc? Te zdania potrafią dodać otuchy
Trudno jest prowadzić rozmowę z osobą, która jest zmartwiona, nie wierzy w siebie i szuka pomocy. Dlatego często w takiej sytuacji czujemy się niepewnie. Zastanawiamy się, jak najlepiej wesprzeć przyjaciela lub przyjaciółkę. Warto mieć w zanadrzu kilka prostych, empatycznych zdań, które mogą okazać się pomocne w takiej rozmowie. Psycholożka i psychoterapeutka Aleksandra Woźniak-Miszewska zdradziła, jakie sformułowana – jej zdaniem – mogą sprawić, że rozmowa przyniesie osobie potrzebującej ulgę.
Jak należy reagować, by komuś dodać otuchy?
- „Przykro mi to słyszeć, że się źle czujesz”
- „To musi być dla ciebie naprawdę ciężkie”
- „Czy mogę ci w jakiś sposób pomóc?”
Ekspertka zaznaczyła, że takie podejście jest znacznie bardziej wspierające. „Rozmówca czuje się wysłuchany i zrozumiany, a to da mu siłę, by podołać problemom” – wyjaśniła.
Źródło: ChilliZET/Instagram@psycholog_ola