Metakognicja świadczy o niebywałej inteligencji. Wiele osób tego nie potrafi
Po czym poznać, że dana osoba jest inteligentna? Istnieje wiele rodzajów inteligencji, więc trudno postawić na tylko jedną wskazówkę. Jednak z pewnością ważną poszlaką jest zdolność do tzw. metakognicji. To umiejętność myślenia o własnym myśleniu, którą nie każdy posiada.
- Czy metakognicja jest związana z inteligencją.
- Kto wprowadził pojęcie metakognicji do psychologii.
- Jakie są etapy rozwoju samoświadomości.
- Dlaczego nie wszyscy rozwijają metakognicję w równym stopniu.
Czym jest metakognicja?
Inteligencja jest pojęciem znacznie bardziej złożonym, niż mogłoby się wydawać. Nie sprowadza się wyłącznie do wysokiego wyniku testu IQ – można mierzyć ja na różne sposoby. Trudno wskazać jedną cechę, która jednoznacznie świadczyłaby o wysokiej inteligencji konkretnego człowieka. Eksperci nie mają jednak wątpliwości – zdolność do złożonej metakognicji jest silnie związana z inteligencją. Uważa się ją za jedną z najważniejszych umiejętności świadczących o dojrzałości intelektualnej.
Czym właściwie jest metakognicja? To stosunkowo nowe pojęcie dotyczące ludzkiego umysłu. Za wprowadzenie go do psychologi naukowej odpowiedzialny jest John H. Flavell. To amerykański psycholog, który przez dekady badał rozwój poznawczy dzieci. Szczególnie interesowała go świadomość własnych procesów myślowych oraz pamięć.
John H. Flavell stworzył pojęcie metakognicji już pod koniec lat 70. XX wieku. W 1979 roku specjalista opublikował przełomowy artykuł naukowy zatytułowany „Metacognition and Cognitive Monitoring: A New Area of Cognitive-Developmental Inquiry”. Do tej pracy odnoszą się również współczesne badania.
Naukowiec uznał, że metakognicja to – mówiąc najprościej – zdolność człowieka do uświadamiania sobie, obserwowania, analizowania, a w konsekwencji także kontrolowania własnych procesów poznawczych. Osoba, u której matakognicja jest na wysokim poziomie, potrafi niejako oderwać się od własnych myśli i przekonań, zatrzymać się i skorygować nie tyle wnioski, co sposób, w jakich do nich doszła.
Metakognicja wpływa na życie. Czy każdy jest zdolny do rozwinięcia jej w takim samym stopniu?
Metakognicja potrafi być bardzo przydatna – zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Pozwala lepiej rozumieć własne motywacje, emocje innych ludzi, a także szybciej i skutecznie rozwiązywać problemy. Dzięki niej człowiek nie działa automatycznie i nie powtarza tych samych błędów.
Quiz: Popularne zjawiska psychologiczne. Rozpoznasz wszystkie?
Metakognicja jest naturalną zdolnością ludzkiego umysłu. To znaczy, że każdy człowiek może do niej dotrzeć. Nie wszyscy rozwijają ją jednak w takim samym stopniu. Wiele osób – także oczytanych, wykształconych, pracujących na wysokich stanowiskach – działa z dnia na dzień i praktycznie nie zastanawiają się nad własnym sposobem myślenia. Tacy ludzie zazwyczaj podejmują decyzje, reagując na bodźce i okoliczności.
Wyróżnijmy 5 etapów samoświadomości:
- Brak świadomości własnych mechanizmów: „Wszyscy mnie denerwują”.
- Zauważanie własnych emocji i zachowań: „Bardzo denerwuję się, kiedy ktoś mnie krytykuje”.
- Rozumienie przyczyn własnych reakcji: „Denerwuję się, gdy ktoś mnie krytykuje, bo sam mam wrażenie, że nie jestem wystarczająco dobry”.
- Świadome zarządzanie sobą i swoimi emocjami: „Jestem zdenerwowany, ale nie muszę reagować impulsywnie”.
- Głęboka samoświadomość: „Jestem zdenerwowany, ale to, co myślę i czuję, jest tylko moją perspektywą. Mogę się mylić i reagować w nieadekwatny sposób.”
Przyjmując taki punkt odniesienia, można założyć, że metakognicja pojawia się pomiędzy 4 i 5 etapem samoświadomości.
Źródło: ChilliZET/PsychologyToday/Edutopia