Czy istnieją toksyczni ludzie? Psycholog odpowiada
W mediach społecznościowych regularnie słyszymy o „toksycznych osobach”. Internetowi doradcy skrupulatnie przestrzegają przed kontaktami z nimi, twierdząc, że wysysają z nas całą energię i chęć do działania. Czy jednak „toksyczni ludzie” naprawdę istnieją? Psycholog Michał Brzegowy zwraca uwagę na pewną ważna kwestię.
- Dlaczego pojęcie „toksyczny człowiek” jest niejasne?
- Jak odróżnić toksyczne zachowania?
- Co wpływa na toksyczne zachowania ludzi?
- Jak stawiać granice w relacjach z osobami, które nas krzywdzą?
Czy człowiek rzeczywiście może być toksyczny?
Pojęcie „toksyczności” wdarło się do codziennego języka i stało się często używanym hasłem – między innymi w mediach społecznościowych. W codziennych rozmowach z przyjaciółmi często słyszymy o „toksycznych osobach”. Internetowi doradcy przestrzegają przed nimi, bo twierdzą, że tacy ludzie są w stanie wyssać z nas całą energię i pozbawić nas chęci do działania. To narracja, które zdobywa coraz większą popularność. Czy jednak „toksyczny człowiek” naprawdę istnieje w psychologicznym sensie?
Na to pytanie postanowił odpowiedzieć psycholog i psychoterapeuta Michał Brzegowy. Ekspert zwrócił uwagę na istotny problem – pojęcie „toksycznej osoby” jest niejasne i niekonkretne. Brzegowy przyznał, że – użyte bez konkretnego kontekstu – może zaszkodzić. "Wolę mówić bardziej o toksycznych czy dysfunkcyjnych, krzywdzących zachowaniach właśnie niż o ludziach. Bo to jest oceniająca etykieta” – zaznaczył.
Dlaczego pojęcie „toksyczny człowiek” może być niesprawiedliwe? Przede wszystkim dlatego, że człowiek to nie tylko swoim zachowanie. Ktoś może być zazdrosny, impulsywny, nadmiernie krytyczny albo mieć trudności z komunikowaniem emocji. Może zachowywać się tak często lub czasami.
„Kiedy zaczynamy etykietować całego człowieka jako toksycznego, łatwo przestajemy widzieć kontekst konkretnego zachowania i zaczynamy wszystko wrzucać do jednego wora pod tytułem toxic” – zauważa psycholog i psychoterapeuta. Warto zaznaczyć, że trudne zachowania mogą wynikać z lęku, wcześniejszych doświadczeń, braku umiejętności komunikacyjnych, przeciążenia emocjonalnego, wyuczonych schematów.
Nie musimy tolerować toksycznych zachowań. Umiejętność stawiania granic jest ważna
Ludzie mogą jednak zachowywać się w sposób krzywdzący. Trwanie w relacjach, które opierają się na takich zachowaniach, może z kolei prowadzić do stopniowej utraty poczucia własnej wartości, bezpieczeństwa i zaufania do siebie.
Można jednak krytykować czyjeś zachowanie i nie zgadzać się na nie, jednocześnie nie przekreślając człowieka. Jak to zrobić?
Zamiast mówić „on jest toksyczny”, można powiedzieć: „on nie szanuje moich granic, poniża mnie”. Warto bowiem pamiętać, że chociaż trudne doświadczenia mogą być przyczyną dysfunkcyjnych zachowań, nie są ich usprawiedliwieniem. Każdy dorosły człowiek ponosi odpowiedzialność za to, w jaki sposób traktuje innych, nawet jeśli jego reakcje wynikają z lęków, obaw, czy kompleksów.
Źródło: ChilliZET/Instagram@Michał_Brzegowy