Czego ludzie najbardziej żałują przed śmiercią? Pielęgniarka wymienia 5 rzeczy

3 min. czytania
Aktualizacja 08.01.2025
08.01.2025 08:51
Zareaguj Reakcja
---- ----

Bronnie Ware pracowała w hospicjum jako pielęgniarka paliatywna i opiekowała się pacjentami w ostatnich dniach ich życia. Poruszające rozmowy z chorymi zainspirowały ją do napisania książki. "Czego najbardziej żałują umierający" stała się międzynarodowym bestsellerem.

5 rzeczy, których ludzie najbardziej żałują przed śmiercią
fot. Shutterstock
--1-- ----
  • Bronnie Ware na podstawie rozmów z nieuleczalnie chorymi pacjentami stworzyła listę 5 rzeczy, których najbardziej żałują ludzie na łożu śmierci
  • Okazuje się, że ludzie najczęściej żałują tego, że nie mieli odwagi żyć tak, jak chcieli
  • Pacjenci wspominali również między innymi o pracy, przyjaciołach i szczęściu

Bronnie Ware przez lata opiekowała się pacjentami w ostatnich dniach ich życia

Bronnie Ware urodziła się w 1967 roku i pochodzi z Australii. Przez długie lata kobieta była zatrudniona w hospicjum jako pielęgniarka paliatywna i opiekowała się pacjentami, których choroba nie odpowiadała na leczenie. Swoje doświadczenia z pracy w tym miejscu, a także rozmowy z umierającymi podopiecznymi opisała na blogu. Jej wpis "Regrets of the Dying" (z ang. żale umierającego) spotkał się z ogromną popularnością wśród internautów i był szeroko udostępniany i komentowany.

W związku z tak dużym zainteresowaniem tematem Bronnie Ware postanowiła pójść o krok dalej i w 2011 roku wydała książkę. "The Top Five Regrets of the Dying" (z ang. "Czego najbardziej żałują umierający") - jak brzmi jej tytuł - stała się międzynarodowym bestsellerem. Została przetłumaczona na 32 języki i przeczytało ją ponad milion osób na całym świecie.

5 rzeczy, których najbardziej żałują osoby umierające według Bronnie Ware

  • Żałuję, że nie miałem odwagi żyć tak, jak chciałem, a nie jak oczekiwali ode mnie inni

Tego pacjenci Bronnie Ware żałowali zdecydowanie najczęściej. "Kiedy ludzie zdają sobie sprawę, że umierają, zaczynają patrzeć na swoje życie z dystansu. Dostrzegają wtedy, z jak wielu marzeń przyszło im zrezygnować. Większość ludzi nie spełniła nawet połowy swoich planów i umarła, wiedząc, że było to spowodowane wyborami, których dokonała lub których nie dokonała. Zdrowie daje wolność. Wiele osób uświadamia sobie to jednak zbyt późno" - napisała Australijka w swojej książce, cytowana przez brytyjski dziennik "The Guardian".

  • Żałuję, że tak ciężko pracowałem

"To mówili wszyscy pacjenci płci męskiej. Żałowali, że nie było ich więcej w domu, kiedy ich dzieci dorastały. Żałowali, że tak rzadko spędzali czas ze swoją partnerką" - wyjaśniła Bronnie Ware.

  • Żałuję, że nie miałem odwagi wyrazić swoich prawdziwych uczuć

"Wiele osób tłumiło swoje prawdziwe uczucia, aby zachować dobre relacje z innymi. W rezultacie zadowalali się przeciętnym życiem i nigdy nie stali się tym, kim naprawdę byli zdolni się stać. U niektórych pacjentów przez gorycz i urazę, które skrywali głęboko w środku, rozwinęły się różnorakie choroby".

  • Żałuję, że nie utrzymywałem lepszych kontaktów ze swoimi przyjaciółmi

"Moi pacjenci dostrzegali prawdziwą wartość przyjaźni dopiero na łożu śmierci. Wielu z nich było tak pochłoniętych własnym życiem, że przez lata pozwalali, by ich bliscy odchodzili. Żałowali, że nie poświęcili tym przyjaźniom więcej czasu i nie byli w nie w pełni zaangażowani. Każdy, kto umiera, tęskni za swoim przyjacielem".

  •  Żałuję, że nie pozwoliłem sobie na bycie szczęśliwym człowiekiem

"To zaskakująco powszechne wyznanie. Wiele osób do końca nie zdawało sobie sprawy, że szczęście jest wyborem. Utknęło w starych wzorcach i nawykach. Strach przed zmianami kazał im udawać przed innymi i samym sobą, że są szczęśliwi, podczas gdy w głębi duszy czuli coś zupełnie innego". 

Redakcja poleca

Źródło: CHILLIZET/theguardian.com