Nigdy nie rób tak z obcym psem lub kotem. Chodzi o sposób witania
Wiele osób, widząc nieznajomego psa na ulicy czy pod sklepem, automatycznie wyciągamy do niego rękę. W ten sposób chcemy zapoznać zwierzę z naszym zapachem. Takie zachowanie to błąd, który może się źle skończyć. Pamiętaj: nie znasz całej historii zwierzaka.
- Jakie są najczęstsze błędy przy witaniu się z obcym psem lub kotem.
- Dlaczego wyciąganie ręki do obcego psa jest niewłaściwe.
- Co robić, gdy widzimy psa lub kota na ulicy.
Behawiorystka ostrzega: tak nie należy witać się z psem
Wyciąganie ręki do obcego psa lub kota to jeden z najczęstszych błędów w kontaktach ze zwierzakami. O ile taki nawyk w przypadku własnego pupila pewnie nie jest szkodliwy, inaczej jest w przypadku kota lub psa, którego widzimy po raz pierwszy. Wiele osób uważa, że wyciągając rękę, umożliwiamy zwierzakowi “zapoznanie się z zapachem”. Jednak ręka nad głową lub skierowana do pyska może być dla psa/kota sygnałem dominacji lub ataku. Nie wiemy, jaką historię ma pies lub kot i co przeszedł niektóre zwierzęta były bite lub boją się nagłych ruchów. Zwierzę nie wie, kim jesteś. Może poczuć się zagrożone i zareagować obronnie. I nie chodzi tylko o szczekanie. Wystraszony pies może nawet ugryźć.
“W naszym społeczeństwie utarło, że pies jest własnością publiczną i każdy może wchodzić z nim w interakcję (często ignorując człowieka dzierżącego smycz). Już samo to jest błędnym i szkodliwym założeniem (więcej na ten temat poniżej), a na tym problemy wcale się nie kończą. Wielu ludzi naprawdę nie ma pojęcia, co psy lubią, a czego absolutnie nie” – ostrzega behawiorystka, Agnieszka Mazur-Puchała, w rozmowie z Onetem.
Każdy pies zachowuje się inaczej i nawet jeśli wydaje nam się, że zwierzę ma ochotę na powitanie czy zabawę, sygnały, które daje, mogą być mylące. Psy mają różne doświadczenia, charaktery i traumy. Zdarza się, że powitanie, które początkowo przebiega spokojnie, kończy się tragicznie.
Jak prawidłowo przywitać obcego psa/kota?
Przede wszystkim, zwierzę samo decyduje, czy ma ochotę na kontakt. Nigdy nie pomijajmy właściciela psa, z którym chcemy się przywitać. Zanim pogłaszczemy psa, zapytajmy o zgodę. Do psa nie trzeba wyciągać ręki, bo doskonale czuje nasz zapach z większej odległości. Nie głaszczmy psa, którego nie znamy – przez przypadek możemy dotknąć wrażliwego miejsca, co rozdrażni zwierzę. Jak zatem witać się z psem, którego widok nas rozczulił i wprost nie możemy się powstrzymać? Odpowiedź jest jedna: nie róbmy tego.
“Dlatego najlepszym sposobem reakcji na obcego psa na ulicy jest… zignorowanie go. Po prostu. To najwspanialszy prezent, jaki można mu dać, jeśli zależy nam na jego dobrym samopoczuciu i szczęściu” – pisze Agnieszka Mazur-Puchała.
Źródło: CHILLIZET/onet.pl/uwierzwpsa.pl