Dlaczego psy tarzają się w kupach? Dorota Sumińska zdradza prawdziwy powód

3 min. czytania
Aktualizacja 28.11.2025
28.11.2025 14:27
Zareaguj Reakcja
---- ----

Tarzanie się w kupach to dla psa naturalny instynkt. Eksperci – w tym Dorota Sumińska, lekarka weterynarii – uważają, że zapach padliny to dla psa najlepsze perfumy. Dowiedz się, co oznacza to zachowanie, skąd się bierze i jak bezpiecznie je kontrolować.

Tarzający się pies
fot. Shutterstock
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Dlaczego psy tarzają się w nieprzyjemnych zapachach.
  • Dlaczego po kąpieli pies tarza się na dywanie
  • Jak ograniczyć tarzanie się psa w nieprzyjemnych substancjach.
  • Jakie zagrożenia dla psa niesie tarzanie się w nieczystościach.

To jeden z najbardziej znienawidzonych psich nawyków: sekunda nieuwagi, a pies z triumfem wyciera grzbiet w coś, co pachnie jak koszmar. Krowie łajno, padlina, zgniła ryba – wszystko, co nas przyprawia o mdłości, dla psa bywa… szczytem atrakcyjności.

Dlaczego psy robią coś tak odpychającego?

Jak podkreśla lekarka weterynarii Dorota Sumińska, psy tarzają się w cuchnących substancjach z tych samych powodów, dla których my używamy perfum. Tyle że ich gust zapachowy to absolutnie inny wszechświat.

Instynkt, który w psach siedzi od tysięcy lat

Choć nasze psy śpią na kanapach i jedzą z miseczek, ich mózgi wciąż działają jak u wilków. Tarzanie się w zapachach to nie fanaberia — to strategia przetrwania.

  • Kamuflaż jak u drapieżnika — w ten sposób wilki maskowały własny zapach, by podejść ofiarę. Zgniła ryba, padlina, odchody – to dla nich naturalny "niewidzialny płaszcz". Dzisiejsze psy nie polują, ale instynkt maskowania nadal działa. Dlatego świeżo wykąpany pies może w panice szukać "ratunku" w pierwszej napotkanej kupie.
  • "Aromatyczny posłaniec" — to może być też forma komunikacji w stadzie. Badaczka wilków Pat Goodmann zaobserwowała, że wilki tarzały się w nowych zapachach, by zanieść je do stada. Reszta watahy obwąchiwała "posłańca" i w ten sposób mogła odnaleźć źródło zapachu. Dla psów odchody to… baza danych. Mówią o zapachu, płci, zdrowiu czy statusie innego zwierzęcia. Przejęcie zapachu to sposób na komunikat: "Patrzcie, co znalazłem!"
  • Zaznaczanie własności — tak jak pies obsikuje krzaki, tak przez wcieranie w siebie zapachów "podpisuje" otoczenie sobą. To forma terytorialnej autoprezentacji.
Redakcja poleca

Dlaczego pies turla się po świeżej pościeli lub na dywanie?

Odpowiedź jest prosta: bo… pachną czystością. Intensywnie pachnący szampon, proszek, czy mydło to dla psa sygnał: "To nie mój zapach. Muszę to naprawić". Swoim zapachem oznacza terytorium i przywraca równowagę.

Tarzanie pomaga mu:

  • przywrócić naturalny zapach,
  • zaznaczyć teren,
  • poczuć się bezpiecznie,
  • a przy okazji… porządnie pomasować grzbiet i zrobić peeling futra.

Dla psa to nie tylko konieczność, ale i przyjemność.

Kiedy naturalny instynkt robi się niebezpieczny

Niestety w odchodach i padlinie czyhają zagrożenia:

  • pasożyty jelitowe,
  • bakterie (np. Salmonella),
  • wirusy,
  • ryzyko podrażnień skóry.

Dlatego nad tym zachowaniem można i warto pracować.

Redakcja poleca

Jak ograniczyć tarzanie w kupach?

  1. Kontrola i komendy — na łąkach, pastwiskach i w lasach trzymaj psa bliżej siebie. Komendy "zostaw" i "chodź" powinny działać natychmiast.
  2. Zero kar — tylko pozytywne wzmocnienie. Pamiętaj, że pies nie robi tego "na złość". Nagrody za ignorowanie "aromatycznych atrakcji" działają lepiej niż kary.
  3. Kąpiel, ale delikatna — po wytarzaniu się psa, możesz go umyć, ale zrób to delikatnie – ciepła woda i łagodny szampon wystarczą. Im mniej intensywnie pachnący kosmetyk, tym mniejsze ryzyko, że pies natychmiast zacznie szukać "neutralizatora".

Tarzanie się to nie obrzydliwe hobby, tylko psia natura

Tarzanie się w cuchnących odpadach to dla nas tragedia, a dla psa najlepsze SPA. To komunikat, radość, instynkt i masaż w jednym. Zrozumienie tego zachowania pomaga uniknąć częstych kąpieli, które ani dla opiekuna, ani dla psa nie są miłe.

Redakcja poleca

Źródło: CHILLIZET