Łatwy trik na zmęczone oczy. Metoda 20-20-20 pomoże zrelaksować wzrok
Wielogodzinna praca przy komputerze i patrzenie w ekran telefonu męczą wzrok – nie ma wątpliwości, że w dzisiejszych czasach mocno, a może za mocno eksploatujemy oczy. Są jednak sposoby, by je nieco odciążyć. Warto wypróbować metodę 20-20-20. Na czym polega?
Niekiedy tak mocno się skupiamy, że przez parę godzin nie odrywamy wzroku od monitora. Czasami to konieczność, ale warto o siebie zadbać, bo taka praktyka jest naprawdę szkodliwa dla zdrowia, zwłaszcza dla oczu, ale nie tylko dla nich. Co zrobić, by zapobiec zmęczeniu wzroku i pieczeniu oczu pod koniec dnia? Okuliści polecają metodę 20-20-20, która nie tylko relaksuje wzrok, ale również pozwala odpocząć mózgowi. Warto ją zastosować kilkukrotnie w ciągu dnia, bo gdy wieczorem pod powiekami będziemy już czuć piasek, nie pomoże.
Metoda 20-20-20 na zmęczony wzrok – na czym polega?
Wielogodzinne wpatrywanie się w ekrany powoduje wysuszenie śluzówki, pieczenie oczu, ale również ból głowy. Oczy stają się przekrwione, bo niebieskie światło ekranów jest dla nich bardzo męczące. Tymczasem jest sposób, by zapobiec takim objawom pod koniec dnia, tylko że… trzeba o tym pomyśleć na jego początku i regularnie wykonywać ćwiczenie. Okuliści polecają metodę 20-20-20, której nazwa pochodzi z krajów anglosaskich – po polsku nosiłaby nazwę 20-6-20, ale może lepiej zostać przy tej już ogólnie znanej.
Na czym polega metoda 20-20-20? Jest niezwykle prosta: co 20 minut oderwij wzrok od komputera i spójrz na coś oddalonego o 20 stóp (ok. 6 metrów) przez co najmniej 20 sekund. Warto też przy tym energicznie pomrugać. Ten prosty trik daje odpoczynek nie tylko oczom, ale także mózgowi. A to ważne dla zdrowia – fizycznego i psychicznego.
Metoda 20-20-20 na wzrok – jak ustawić przypominajkę?
Nieodrywanie się od komputera nie tylko źle wpływa na oczy i powoduje zmęczenie, co przekłada się również na gorszą jakość pracy. Godziny spędzonej w pozycji siedzącej mogą się również skończyć bólami pleców i bioder, co wynika z zastałych sztywnych mięśni oraz napiętej szyi i ramion. To konieczność, by w trakcie pracy regularnie robić przerwy i trochę się poruszać, a już na pewno wstać i pochodzić przez kilka minut czy się rozciągnąć.
Najlepiej ustawić sobie przypominajkę. Jak to zrobić? Są co najmniej dwie metody:
- osoby pracujące na przeglądarce Chrome, mogą ściągnąć rozszerzenie o nazwie: eyeCare – Protect your vision (wystarczy wyguglać). Wystarczy ustawić tam czas, co jaki będzie włączał się alarm (dla oczu zalecany jest co 20 minut)
- można też po prostu ustawić sobie alarm w telefonie, wybierając jakiś przyjemny dźwięk, by specjalnie nie irytował.
Co jednak najważniejsze, jeśli czujesz, że pogorszył ci się wzrok, koniecznie trzeba iść do okulisty. Wizyta u lekarza ortopedy przyda się również wtedy, jeśli odczuwasz ból kręgosłupa czy bioder.
Źródło: CHILLIZET