To najmniejsza dzielona wyspa na świecie. Należy do 2 państw
Pewna urokliwa okolica na Karaibach jest dumną posiadaczką tytułu najmniejszej zamieszkanej wyspy świata, która jest podzielona między dwa państwa. Od XVII w. północna część jest francuska, a południowa – holenderska.
- Dlaczego wyspa Sait-Martin jest podzielona.
- Czy można dolecieć tam bezpośrednio z Polski.
- Co warto zobaczyć.
To najmniejsza wyspa na świecie, która jest podzielona. To pozostałość kolonializmu
Księga Rekordów Guinnessa mieści wiele ciekawych wpisów. Można natknąć się wśród nich na wzmiankę o najmniejszej dzielonej wyspie na świecie, która jest zamieszkana. Chodzi oczywiście o Saint-Martin, nazywaną również Sint Marteen, położoną na Karaibach. Jej powierzchnia wynosi 87 km². Przed erą kolonialną przestrzeń funkcjonowała jako Oualichi – „wyspa kobiet”. Obecnie jej miano często skraca się do SXM. W 1648 r. Francuzi i Holendrzy podzielili ją między siebie. Część francuska na północy wyniosła 53 km², a holenderska na południu - 34 km². Liczba zamieszkałej na wyspie ludności wynosi współcześnie ok. 78 tys. osób.
W związku z podziałem wiele kluczowych elementów na wyspie funkcjonuje w parach. Są tam dwa lotniska – port lotniczy L’Esperance i Międzynarodowy Port Lotniczy Juliana. Główne miasto francuskiej północy to Marigot (liczące mniej niż 3 tys. mieszkańców). Stolicą autonomicznej części Holandii jest natomiast Philipsburg (mniej niż 2 tys. mieszkańców).
Wyspa mierzy się z wymagającym klimatem – od czerwca do listopada na terenach Saint-Martin występuje zagrożenie huraganami. W 2017 r. teren znacząco ucierpiał, dotknięty przez słynny huragan Irma. W oby częściach wyspy zginęło co najmniej 15 osób. Na południu odnotowano też 50 rannych.
Mieszkańcy żyją z turystyki. Co warto zobaczyć na wyspie?
Sytuacja ekonomiczna wyspy jest silnie zależna od turystyki. Szacuje się, że nawet 80% osób mieszkających na Saint-Martin jest zatrudnionych właśnie w tym sektorze. Turyści mają do dyspozycji przepiękne plaże i restauracje z różnorodnym menu. Jednymi z najpopularniejszych atrakcji są:
- Park Papug,
- stroma tyrolka w lesie deszczowym,
- Muzeum Przyrodnicze,
- destyrnia Topper’s Rhum.
Z Polski nie ma bezpośrednich lotów na SXM. Osoby, które chcą odwiedzić wyspę, muszą przesiąść się w Paryżu lub Amsterdamie.
Źródło: CHILLIZET/guinnessworldrecords.com/wyspykaraibskie.pl