Czy można dożyć 120 lat? Lekarka zdradza przepis na długowieczność
Długie i zdrowe życie jest możliwe, o ile będziemy się stosować do 5 ważnych zasad. Lekarka, internistka i specjalistka geriatrii, Judyta Samul-Jastrzębska zdradza, co jest najistotniejsze w zdrowym trybie życia, by móc dożyć 100, a nawet 120 lat.
Jak długo może żyć człowiek? Zdaniem naukowców, lekarzy, obecnie górną granicą długowieczności jest około 120 lat, ale to nie znaczy, że nie da się tej granicy przesunąć. Najdłużej żyjącym człowiekiem (o udokumentowanej historii) była Francuzka Jeanne Calment, która urodziła się w 1875 r. i przeżyła 122 lata oraz 164 dni. Jest to dowód na to, że nasze rezerwy biologiczne pozwalają na dożycie właśnie tego wieku. Czy długowieczność to tylko kwestia genetyki? Z pewnością ma ona ogromne znaczenie, ale liczy się też nasz styl życia. Potwierdza to Judyta Samul-Jastrzębska, internistka, specjalistka geriatrii.
– Oficjalna definicja Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) jako punkt początkowy dla starości określa 60. rok życia, choć wiele osób w tym wieku mogłoby się obrazić, bo nie czują się jeszcze seniorami. Moim zdaniem to nie nasza metryka świadczy o naszym wieku, tylko to, jak się czujemy i jak bardzo jesteśmy aktywni – uważa dr Judyta Samul-Jastrzębska i dodaje: – To jest prawdziwy miernik starości. Starzenie się jest bardzo indywidualną kwestią, gdyż niektóre osoby już w wieku 60 lat są mocno obciążone chorobami, wymagają pomocy swoich bliskich, a jednocześnie mamy wspaniałe przykłady 80-latków, czy nawet 90-latków, którzy fantastycznie funkcjonują, są aktywni społecznie, sportowo, mają dobrą kondycję i nie są schorowani.
5 zasad prowadzących do długowieczności
Co możemy zrobić, by żyć długo i zdrowo? Zdaniem lekarki Judyty Samul-Jastrzębskiej jest kilka ważnych kwestii, które warto wdrożyć w życie, jak najwcześniej.
– Jestem zdecydowaną entuzjastką medycyny stylu życia, która opiera się na pięciu filarach: zdrowym odżywianiu, aktywności fizycznej, zdrowym śnie, zdrowych relacjach międzyludzkich oraz unikaniu nałogów – tłumaczy dr Judyta Samul-Jastrzębska i dodaje: – To są podstawy zachowania sprawności i samodzielności.
Co znalazło się na jej liście?
- Aktywność fizyczna – najlepiej sprawdzi się nordic walking. Tego typu ćwiczenia z kijkami wpływają korzystnie na mięśnie głębokie i na duże grupy mięśniowe, angażują nie tylko mięśnie kończyn, ale również brzucha i tułowia, są one korzystniejsze od jazdy na rowerze czy zwykłego marszu i przy tym łatwo dostępne. Aktywność fizyczna ma również wpływ na naszą aktywność umysłową. Z jednej strony poprawia przepływ mózgowy, powoduje, że komórki mózgowe są lepiej odżywione, a dodatkowo zmniejsza ryzyko miażdżycy i zmian naczyniopochodnych w mózgu, a tym samym zmniejsza ryzyko występowania otępienia. Aktywność fizyczna poprawia również funkcje poznawcze, takie jak pamięć, fluencja słowna, czy szybkość przetwarzania informacji. Ale to nie wszystko. Ćwiczenia mają korzystny wpływ również na układ krążenia oraz zmniejsza ryzyko rozwoju wielu chorób cywilizacyjnych, takich jak cukrzyca, otyłość, czy nadciśnienie tętnicze. Ważne! Aktywność fizyczną warto podjąć jak najwcześniej, ale nawet jeśli zaczniemy ćwiczyć w szóstej czy siódmej dekadzie naszego życia, to również zadziała to korzystnie.
- Zdrowe odżywianie – zdaniem lekarki w zdrowym sposobie odżywiania najważniejsze jest zachowanie elastyczności i zadbanie o zbilansowanie składników odżywczych. Najbardziej polecana jest dieta, która dominuje nad Morzem Śródziemnym. Składa się ona z dużej ilości warzyw liściastych, roślin strączkowych, owoców, także owoców morza. Ważne są także tłuszcze roślinne, takie jak oliwa z oliwek lub olej rzepakowy (w Polsce lepiej stosować olej rzepakowy). Warto sięgnąć również po produkty, które zawierają naturalne cząsteczki przeciwstarzeniowe, tzw. senolityki, do których należy m.in. kwercetyna obecna w czerwonej cebuli, papryce, jagodach i borówkach, a także kurkuminie.
- Zdrowy sen – liczy się długość i jakoś snu. Dobry sen pozwala zregenerować się organizmowi, a także wpływa na nasz apetyt. Jeśli będziemy spać źle i krótko, to będziemy czuć się zmęczeni i nasz apetyt wzrośnie. Wraz z poziomem zmęczenia i stresu wzrasta liczba spożywanych kalorii, a to z kolei prowadzi do otyłości.
- Zdrowe relacje międzyludzkie – to z kim spędzamy czas, ma ogromne znacznie dla naszej kondycji fizycznej i psychicznej. Ważne jest, aby otaczali nas ludzie życzliwi i serdeczni, ale my również powinniśmy być mili dla naszych bliskich, nie tylko dla rodziny, ale również dla sąsiadów, czy znajomych. Warto spotykać się z innymi osobami, np. umawiać się na wspólne wyjścia z kijkami, lub na wykłady Uniwersytetu Trzeciego Wieku.
- Unikanie nałogów, używek – najpopularniejsze z nich to palenie papierosów oraz picie alkoholu. Każda ich ilość jest niekorzystna dla zdrowia, choć kiedyś uważano między innymi, że lampka wina ma prozdrowotne działanie. Dzisiaj wiemy, że żadna ilość alkoholu nie jest zdrowa. Należy więc odstawić wino, papierosy i wszelkie inne używki.
– Sposób odżywiania ma wpływ na to, jak będzie wyglądać nasza aktywność fizyczna. Z kolei aktywność fizyczna ma wpływ na to, czy nasz sen będzie dobry, a to, czy dobrze śpimy, znowu wpływa na to, czy będziemy jeść mniej, czy więcej, bo jeżeli mamy ciągły niedobór snu czy dużo stresu, to na pewno będziemy spożywać więcej kalorii w ciągu dnia – tłumaczy dr Judyta Samul-Jastrzębska i dodaje: – Warto jednak pamiętać o skórze. Z biegiem lat przestaje być ona gładka i napięta.
Jak starzeje się skóra i czy daje się zatrzymać się ten proces?
– Skóra starzeje się na dwa sposoby. Z jednej strony mamy do czynienia z procesem naturalnym, związanym z wiekiem, tzw. wewnątrzpochodnym starzeniem się skóry, a z drugiej strony mamy do czynienia z fotostarzeniem, które odpowiada za 80 proc. niekorzystnych zmian, między innymi za pojawianie się zmarszczek – tłumaczy dr Judyta Samul-Jastrzębska i dodaje: – Dodatkowo promieniowanie UVA oraz UVB zwiększa ryzyko rozwoju chorób nowotworowych, np. raka kolczystokomórkowego, raka podstawnokomórkowego, czy czerniaka. Promieniowanie UVA penetruje znacznie głębiej, do skóry właściwej, i to właśnie ono jest w głównej mierze przyczyną fotostarzenia.
Zdaniem lekarki w każdym wieku należy zadbać o odpowiednią fotoprotekcję, czyli stosować kremy z filtrem, zwłaszcza w okresach najbardziej gorących, bo choć promienie słoneczne są potrzebne do syntezy witaminy D3, ważnej dla układu odpornościowego, to długie przebywanie w słońcu, zwłaszcza kiedy jest ono w zenicie, jest niekorzystne. Jeśli ktoś lubi efekt opalenizny to, zamiast się opalać, lepiej zastosować samoopalacz. Będzie równie ładnie, a zdrowiej.
Szczepienia – o nich też nie wolno zapominać
– Warto jeszcze wspomnieć o szczepieniach ochronnych dla seniorów. Pamiętajmy, że nasz układ odpornościowy również się starzeje. Na chwilę obecną nie istnieje oficjalny kalendarz szczepień dla osób 60+. Rekomendowane są natomiast szczepienia przeciwko pneumokokom, błonicy, krztuścowi i tężcowi, syncytialnemu wirusowi oddechowemu (RSV), półpaścowi, covid-19 oraz coroczne przeciwko grypie. Warto też wykonać szczepienia przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby A i B, jeśli jej do tej pory nie robiliśmy – zachęca dr Judyta Samul-Jastrzębska.
Źródło: CHILLIZET/ PAP/ Mira Suchodolska