Ta kopalnia przyciąga tłumy. To tu nakręcono słynną "Seksmisję"

2 min. czytania
04.05.2026 16:20
Zareaguj Reakcja
---- ----

Kopalnia Soli w Wieliczce to jedna z najpopularniejszych atrakcji Małopolski. Znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Co roku odwiedza ją ponad 1,7 mln turystów. Nie każdy wie, że to właśnie tu nakręcono część scen filmu „Seksmisja” w reż. Juliusza Machulskiego.

Kopalnia Soli w Wieliczce
fot. Albin Marciniak/East News
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jak Kopalnia Soli w Wieliczce stała się planem zdjęciowym.
  • Dlaczego wybrano kopalnię w Wieliczce do kręcenia filmu science-fiction.
  • Co sprawiło, że kręcenie filmu pod ziemią było skomplikowane.
  • Które elementy scenografii odzwierciedlają totalitarny świat.

Kopalnia Soli w Wieliczce była planem zdjęciowym. Nakręcono tu słynna komedię

W Kopalni Soli w Wieliczce dziś już nic się nie wydobywa. Eksploatacja złoża została zakończona w 1996 roku. Od tego czasu miejsce działa jako zabytek i atrakcja turystyczna. Kopalnia znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO i cieszy się wyjątkową popularnością wśród przyjezdnych. Co roku to miejsce odwiedza ponad 1,7 mln turystów. Przybywają tu: szkolne wycieczki, grupy z zagranicy, ale także rodziny z dziećmi, seniorzy (także ze względu na część uzdrowiskową).

Nie wszyscy miłośnicy polskiego kina zdają sobie sprawę z tego, że Kopalnia Soli w Wieliczce byłą także planem zdjęciowym dla jednej z najbardziej kultowych komedii PRL-u. Chodzi oczywiście o „Seksmisję” w reż. Juliusza Machulskiego. Znaczną część scen nakręcono właśnie w podziemnych korytarzach i komorach. Surowe, odizolowane przestrzenie świetnie pasowały do klimatu filmu.

Redakcja poleca

To była skomplikowane i dobrze zorganizowane przedsięwzięcie. "Jak to było możliwe, żeby tyle kobiet tu zwieźć"

Film „Seksmisja” w reżyserii Juliusza Machulskiego to komedia science-fiction. Opowiada o dwóch mężczyznach, Maksie i Albercie, który w wyniku eksperymentu, zostali zahibernowani. Budzą się w 2044 roku w zupełnie nowej, nieznanej rzeczywistości. Trafiają do totalitarnego świata, który tworzą wyłącznie kobiety. Są jedynymi przedstawicielami płci męskiej.

Akcja filmu rozgrywa się pod ziemią. Twórcy potrzebowali miejsca, które wyglądałoby wiarygodnie. Wybór padł na Kopalnię Soli w Wieliczce, między innymi dlatego, że to miejsce bywało już wcześniej wykorzystywane w produkcjach filmowych i telewizyjnych.
Oczywiście było to ogromne i skomplikowane przedsięwzięcie. Pod ziemią należało umieścić sprzęt, który wówczas był cięższy, a przede wszystkim mniej mobilny. Osoby odpowiedzialne musiały uważać na wilgoć, temperaturę, ale także bezpieczeństwo załogi. Każda zmiana planu wymagała koordynacji z kopalnią i współpracy dziesiątek osób. Ostatecznie wszystko udało się zorganizować bez większych zakłóceń. Film okazał się ogromnym sukcesem.

Podczas kręcenia „Seksmisji” grasowaliśmy po kopalni przez dwa tygodnie. Jak to było możliwe, żeby tyle kobiet tu zwieźć. Ja dopiero teraz widzę, jaki to był organizacyjny ogromny wysiłek jak na tamte czasy - opowiadał odtwórca jednej z głównych ról Jerzy Stuhr.

Dziś w miejscu, gdzie powstawał film, a więc 135 metrów pod ziemią, regularnie organizowane są specjalne pokazy i rocznicowe wydarzenia dla fanów.

Źródło: ChilliZET/Kopalnia Wieliczka

Redakcja poleca