Tego nie wiedzieliście o „Seksmisji”. 6 ciekawostek o najlepszej komedii Machulskiego

2 min. czytania
Aktualizacja 20.08.2025
20.08.2025 11:14
Zareaguj Reakcja
---- ----

„Seksmisja” Machulskiego szybko stała się filmem kultowym. Prace nad filmem zbiegły się ze stanem wojennym, ale to nie przeszkodziło reżyserowi w stworzeniu dzieła, które wciąż żywe jest w polskiej popkulturze. Wiedzieliście, że komedia ta mogła powstać bez Jerzego Stuhra? Poznajcie 6 ciekawostek o tej „najlepszej polskiej komedii”.

"Seksmisja" reż. Juliusz Machulski
fot. "Seksmisja" reż. Juliusz Machulski
--1-- ----
  • „Seksmisja” Juliusza Machulskiego od lat znajduje się w czołówce polskich filmów. Czytelnicy „Filmu” uznali ją nawet za najlepszą komedię stulecia.
  • „Seksmisja” trwale wpłynęła na polską kulturę, a jej cytaty są powszechnie używane.
  • Produkcja filmu zbiegła się ze stanem wojennym, a Jerzy Stuhr zarobił mniej niż... małpa. Poznajcie 6 ciekawostek o „Seksmisji”.

„Seksmisja” Juliusza Machulskiego z miejsca stała się hitem. W ciągu pierwszego miesiąca od premiery ściągnęła do kin blisko 2 miliony widzów. Komedia ta do dziś cieszy się statusem filmu kultowego, choć bez kontrowersji również się nie obyło. Produkcji Machulskiego zarzucano promowanie seksizmu i antyfeminizmu. – To, że ten film jest taki śmieszny, jest głównym źródłem tragedii polskiego feminizmu okresu transformacji – mówiła w niedawnej rozmowie z TOK FM dr hab. Agnieszka Graff.

„Seksmisji” nie można odmówić jednak fenomenu. Film ten wielokrotnie wchodził w dialog nie tylko z przemianami społecznymi, lecz także zwykłymi sytuacjami dnia codziennego. Cytaty wypowiadane przez bohaterów na stałe weszły do polskiego języka, a zdanie „Kopernik była kobietą” znają chyba wszyscy.

Tego nie wiedzieliście o „Seksmisji” Juliusza Machulskiego

Droga do powstania komedii Machulskiego nie była usłana różami. Fakt, reżyser myślał o stworzeniu „Seksmisji” jeszcze na studiach, ale gdy prace faktycznie rozpoczęto, w Polsce wybuchł stan wojenny. Do tego dochodziły m.in. problemy z obsadą. Wiedzieliście o tym, że Jerzy Stuhr mógł nie wcielić się w rolę Maksa? Mało tego, jego honorarium było niższe niż wynagrodzenie dla… małpy. Oto 6 ciekawostek o „Seksmisji”.

  1. Autorem kwestii „Nasi tu byli”, „Ciemność, widzę ciemność, ciemność widzę” czy „Późne rokokoko” był Jerzy Stuhr.
  2. Początkowo Juliusz Machulski zamierzał w roli Maksa obsadzić Jana Englerta, ale zrezygnował z tego pomysłu, gdyż wolał kogoś, kto lepiej wyeksponuje jej komediowy charakter.
  3. W filmie pojawia się nawiązanie do „Vabanku”. W jednej ze scen „Seksmisji” pojawia się czarnoskóra kobieta z dużym psem. Podobnego czworonoga z czarnoskórym właścicielem widzieliśmy w „Vabanku”, kiedy filmowy Kramer stał u drzwi Natalii.
  4. Zdjęcia do filmu, które przedstawiają podziemne miasto Amazonek, kręcono w całości w Kopalni Soli w Wieliczce. Było to ogromne wyzwanie logistyczne dla ekipy filmowej.
  5. „Seksmisja” weszła do kin ze śladowymi ingerencjami cenzury. Po premierze jednak nakazano usunąć z filmu fragment, kiedy Maks zwraca się do Alberta słowami: „Kierunek: Wschód. Tam musi być jakaś cywilizacja!”. Wywoływał on salwy śmiechu w salach kinowych.
  6. Szympansica, która pojawiła się w scenie w studiu telewizyjnym, zarobiła za dzień zdjęciowy więcej niż Jerzy Stuhr za cały swój występ. Koszty objęły m.in. opiekę nad nią, jej małymi, trenera i jego rodzinę.
Nie przegap

Źródło: CHILLIZET / Filmweb / Poznać kino