To miejsce zasłynęło tradycjami akademickimi. Mówią o nim „miasto rozmarzonych wież”
Kilka miejsc na świecie budzi jednoznacznie naukowe skojarzenia. To cenione akademickie ośrodki, cieszące się prestiżową opinią. Należy do nich „miasto rozmarzonych wież” w południowej Anglii.
- Z czego słynie Oksford.
- Ile osób tam mieszka.
- Kto stoi za nazwą „miasto rozmarzonych wież”.
Oksford słynie z tradycji uniwersyteckich. Regularnie jest w światowej czołówce
Oksford jest siedzibą legendarnego Uniwersytetu Oksfordzkiego – najstarszej anglojęzycznej uczelni świata, założonej przez 1167 r.. Wraz z Uniwersytetem w Cambridge Oksford cieszy się największą renomą w Wielkiej Brytanii. Uniwersytet Oksfordzki od wielu lat zajmuje też miejsca w pierwszej dziesiątce światowych rankingów. W prestiżowym ośrodku funkcjonują również inne instytucje powiązane z uniwersytetem, np. jedna z największych i najstarszych bibliotek w kraju, Bodleian Library, oraz największe wydawnictwo uniwersyteckie na świecie, czyli Oxford University Press.
Mieszka tam ok. 151 tys. osób. Nie wszyscy wiedzą, że przez krótki czas Oksford był stolicą Anglii. Miało to miejsce podczas angielskiej wojny domowej, gdy w 1642 r. król Karol I Stuart (jedyny brytyjski władca obalony przez poddanych i ścięty) uciekł z Londynu przed wojskami Olivera Cromwella. Cztery lata później Oksford został zdobyty. Siedzibą króla stał się jeszcze w latach 1665-1666, gdy Karol II schronił się tam przed panującą w Londynie dżumą.
Quiz: W jakim kraju znajduje się ten zabytek?
Oksford – „miasto rozmarzonych wież”. Skąd ta nazwa?
Oksford od wielu lat nosi przydomek „miasto rozmarzonych wież”. Nazwę zawdzięcza XIX-wiecznemu poecie Matthew Arnoldowi, absolwentowi Uniwersytetu Oksfordzkiego. Literat wspomniał o Oksfordzie w swoim nieprzetłumaczonym na język polski poemacie „Thyrsis” – elegii na cześć przyjaciela Arthura Hugh Clougha.
W dziele można napotkać sformułowanie „słodkie miasto z rozmarzonymi wieżami”, nawiązujące do charakterystycznej architektury. Arnold wspomniał również o Oksfordzie we wstępie do kolekcji swoich publikacji - „Essays in Criticism”, piszą o nim jako miejscu „szepczącym ze swoich wież ostatnie zaklęcia średniowiecza”.
Źródło: CHILLIZET/britannica.com/newcriterion.com