Był lekarzem, który pokazał, że można. Jak Chałubiński stał się królem Tatr?

3 min. czytania
Aktualizacja 13.01.2026
13.01.2026 15:56
Zareaguj Reakcja
---- ----

Doktor Tytus Chałubiński zapisał się w historii Polski jako postać wybitna, wychodząca zainteresowaniami daleko poza medycynę. Swoje życie związał z Tatrami i Zakopanem. Jego obecność w górach uratowała Podhale od epidemii cholery. W ciągu miesiąca stał się kimś, kogo górale uznali za swojego króla. Zasług miał jednak znacznie więcej.  

Tytus Chałubiński
fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jak Tytus Chałubiński pomógł walczyć z epidemią cholery na Podhalu.
  • Dlaczego Chałubiński stał się symbolem rozwoju Zakopanego.
  • Co zrobił Chałubiński, by Zakopane zyskało status uzdrowiska.
  • Które inicjatywy Chałubińskiego miały wpływ na społeczność góralską.

Był wybitnym lekarzem i społecznikiem. Botanikiem i patologiem. Wykładowcą akademickim i filozofem medycyny. Miłośnikiem i badaczem tatrzańskiej przyrody. Taternikiem, innowatorem Zakopanego, aż w końcu Królem Tatr. Nie ma na Podhalu górala, który nie znałby postaci doktora Tytusa Chałubińskiego. Gdy wyruszał w góry, cała okolica mówiła tylko o tym. 

Nie ma w Zakopanem, w Tatrach jednej drobnej sprawy, która by nie była przez niego zapoczątkowana lub dokonana - pisał o Chałubińskim Stanisław Witkiewicz.

Chałubiński zakochał się w górach w zasadzie od pierwszego wejrzenia, ale związał się z nimi w późniejszym okresie swojego życia. Po raz pierwszy zobaczył je przejazdem, gdy przedzierał się na Węgry podczas rewolucji w 1848 roku. Wrócił tam dopiero 25 lat później, już jako dojrzały człowiek i głowa rodziny. Do Zakopanego przyjechał na wakacje dzięki namowom Heleny Modrzejewskiej, która Tatrami i Zakopanem była zauroczona od dawna. Zbiegło się to z okresem, w którym na Podhalu wybuchła epidemia cholery. Górale zaczęli umierać na chorobę, której nie potrafili leczyć. Pierwszy chory zginął zaledwie kilka godzin od wystąpienia objawów. Pomocy udzielił im właśnie wypoczywający w Tatrach Chałubiński, który mimo braku podstawowego wyposażenia medycznego, ratował życie okolicznej ludności.

Tytus Chałubiński. Człowiek, który pokazał Polakom Tatry 

Chałubiński był przykładem idealnego XIX-wiecznego medyka. Cechowała go społeczna wrażliwość, praca i szacunek dla nauki, wykraczającej poza jego zawodowe obszary. Medycynę uważał za sztukę, a adeptów tej sztuki uczył, że najważniejsza jest w niej nie tylko fachowa wiedza, ale szczera relacja lekarza z pacjentem. Wierzył, że lekarz musi współczuć choremu i zjednać sobie jego zaufanie. A działać powinien przede wszystkim dla dobra ogółu.

Doktor z wielkim poświęceniem i zaangażowaniem walczył z rozprzestrzeniającą się cholerą. Na własny koszt ściągał na Podhale lekarstwa z Krakowa. W ramach działań profilaktycznych zapewnił góralom ponad pół tony żywności, a studnie zanieczyszczone bakterią kazał likwidować. Uratował wielu ludzi, w tym pierwszego zakopiańskiego proboszcza - Józefa Stolarczyka. Tak, w ciągu kilku miesięcy, zjednał miłość mieszkańców Podhala, ale na samym leczeniu nie poprzestał.

Chałubiński zaczął pomagać góralom. Walczył z nędzą i ciemnotą, uczył pracy u podstaw. Pokazywał im nowe sposoby uprawy roli, która w warunkach tatrzańskich była trudna. Sam też poświęcił się Tatrom, badając ich przyrodę i szlaki. Udawał się na wyprawy, które miały w sobie niemalże epicki, legendarny pierwiastek. Po górach wędrował przede wszystkim w obecności samych górali, w tym ze starym Sabałą, przeżywając przygody jak z najwspanialszych opowieści.

Dzięki niemu Zakopane jest dziś uzdrowiskiem 

Innych naukowców zachęcał do prowadzenia badań na tatrzańskim terenie. Turystów zaś zapraszał do wychodzenia w góry. Dzięki Chałubińskiemu Zakopane zaczęło rozwijać się jako miasteczko, ale rozwijać z pełnym szacunkiem do otaczającego go środowiska naturalnego. Powstały tam drogi, szkoły i banki. Zawiązywały się stowarzyszenia, rozwinęła turystyka i uzdrowiskowa medycyna. Dzięki jego staraniom Zakopane zyskało status uzdrowiska, w którym leczono choroby płucne.

Wprowadzał wszystko, co mogło ucywilizować, uspołecznić, uszczęśliwić lud góralski i wszystko, co mogło wpłynąć na rozbudzenie zamiłowania do Tatr w społeczeństwie i ułatwienia mu dostępu i pobytu w tych, do niedawna, dzikich, nieznanych światach - pisał o nim Witkiewicz.

Tak Chałubiński stał się Królem Tatr, którym poświęcił się w zasadzie do śmierci. Od 1884 roku zaczął chorować i poruszał się z coraz większym trudem. Trzy lata później doznał udaru mózgu podczas wyprawy w góry, na którą zdecydował się przez poprawę samopoczucia. Atak przeżył, ale został połowicznie sparaliżowany. Nie był już zdolny do kontynuowania praktyki lekarskiej. Na stałe osiadł w Zakopanem, a przed śmiercią odbył jeszcze kilka podróży do rodziny. Zmarł 4 listopada 1889 roku w godzinach popołudniowych. Cztery dni później został pochowany na cmentarzu na Pęksowym Brzyzku.

Nie przegap

Źródło: CHILLIZET