Film polskiego reżysera na liście najlepszych wszech czasów. Wstyd go nie znać

3 min. czytania
20.08.2026 15:32
Obserwuj nas w Google
---- ----

Ranking „The Greatest Films of All Time” magazynu „Sight and Sound”, wydawanego przez British Film Institute należy do najbardziej prestiżowych w branży. W zestawieniu znalazł się tytuł wyreżyserowany przez Romana Polańskiego. „Los Angeles lat 30. XX wieku zostało w nim odtworzone z niezwykłą dbałością o szczegóły” – stwierdzono.

Mężczyzna w białej koszuli, siedzący w biurze, z intensywnym spojrzeniem. W tle portret.
fot. Paramount Pictures/All Film Archive/Mary Evans/East News
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Dlaczego ranking 'The Greatest Films of All Time' jest prestiżowy.
  • Jak przebiega proces tworzenia rankingu magazynu 'Sight and Sound'.
  • Które polskie filmy znalazły się w zestawieniu 'The Greatest Films of All Time'.
  • Co wyróżnia 'Chinatown' Romana Polańskiego na tle innych filmów detektywistycznych.
Redakcja poleca

To jeden z najbardziej prestiżowych rankingów filmowych na świecie

Rankingi skupiające filmowe działa, które warto obejrzeć, są publikowane regularnie. Czasami powstają na podstawie ocen widzów, innym razem tworzą je krytycy, osoby z branży. Zestawienie „The Greatest Films of All Time” magazynu „Sight and Sound”, wydawanego przez British Film Institute należy jednak bez wątpienia do najbardziej dokładnych i prestiżowych. To sondaż środowiska filmowego, który powstaje od 1952 roku, jednak ukazuje się co dekadę. Ostatnia edycja miała miejsce w 2022 roku. W plebiscycie głosowało wówczas aż 1639 osób. Każdy juror wskazywał 10 najlepszych filmów wszech czasów – jego zdaniem.

Obecność danego filmu w rankingu „The Greatest Films of All Time” jest zdecydowanie ogromnym wyróżnieniem. Świadczy o tym, że konkretny tytuł został uznany przez międzynarodowe środowisko filmowe. Zestawienie tworzą produkcje, które na trwałe zapisały się w historii światowej kinematografii: „Obywatel Kane” w reż. Orsona Wellesa, „Zawrót głowy” w reż. Alfreda Hitchcocka, czy też „2001: Odyseja kosmiczna” w reż. Kubricka.

Dwie osoby w eleganckich strojach, mężczyzna i kobieta, pozują na tle ściany.
Fot. Paramount Pictures/Collection Christophel/East News
Paramount Pictures/Collection Christophel/East News

Ogromne wyróżnienie. Film polskiego reżysera został zaliczony do „najlepszych tytułów wszech czasów”

W zestawieniu „The Greatest Films of All Time” magazynu „Sight and Sound” pojawia się polski akcent. „Chinatown” Romana Polańskiego zajmuje 146. miejsce. Może wydawać się, że nie jest to imponujący wynik, jednak należy pamiętać, że ranking obejmuje aż 250 pozycji. 146. miejsce oznacza więc, że „Chinatown” znalazło się w ścisłym gronie najważniejszych filmów w historii światowego kina. Film Polańskiego wyprzedził w zestawieniu wiele powszechnie uznawanych klasyków.

Redakcja poleca

„Chinatown” opowiada o prywatnym detektywie Jaku Gittesie, który w Los Angeles lat 30. XX wieku zostaje wynajęty do zbadania sprawy dotyczącej niewierności pewnego prominentnego inżyniera. W tą postać wciela się wybitny aktor Jack Nicholson. Na ekranie towarzyszą mu:

  • Faye Dunaway, 
  • John Huston, 
  • Perry Lopez. 

Warto zaznaczyć, że Nicholson otrzymał za te rolę nominację do Oscara dla najlepszego aktora.

„Filmy o prywatnych detektywach z czasów Humphreya Bogarta były utrzymane w mrocznej, czarno-białej stylistyce. Polański odświeżył jednak tę konwencję na potrzeby epoki Watergate, kręcąc film w kolorze i wykorzystując oślepiający blask słonecznej Kalifornii. Na potrzeby misternie skonstruowanego scenariusza Robert Towne przeanalizował historyczne konflikty o kontrolę nad dostawami wody do Los Angeles. W ten sposób stworzył postać potentata Noaha Crossa – granego przez należącego do starej gwardii Hollywood Johna Hustona – jednego z najbardziej niepokojących czarnych charakterów w historii kina” – tak o „Chinatown” napisało „Sight and Sound”, jednocześnie tłumacząc wysokie miejsce tytułu w prestiżwym rankingu.

Mężczyzna w kapeluszu i okularach, z plastrem na nosie, w tle znak „Keep out”.
Fot. Paramount Pictures/Penthouse/Long Road Productions /Collection C
Paramount Pictures/Penthouse/Long Road Productions /Collection C

Źródło: ChilliZET/BFI

Redakcja poleca