Magia muzyki w Puławach. Startuje pierwszy muzyczny Now Art Festival
Już 6 września startuje pierwsza edycja nowego festiwalu Now Art Festiwal. To przede wszystkim festiwal muzyczny, ale podczas imprezy będzie też mnóstwo wydarzeń z różnych dziedzin sztuki, w tym teatru i kina, wystaw i sztuk wizualnych. O przeciekawym programie Magdzie Bauer opowiedział dyrektor festiwalu Michał Stachyra z Fundacji KZMRZ.
Wyjątkowy, muzyczny Now Art Festival odbędzie się w sercu Puław w Pałacu Czartoryskich, a główną festiwalową sceną będzie Pałac Marynki. Wśród zaproszonych gości są uznani artyści z kraju i zagranicy. Dwa festiwalowe dni – 6-7 września – będą pełne występów na żywo, a wybitni, niezależni, awangardowi artyści zaprezentują nowe zjawiska w muzyce. To doskonała okazja, by odkryć nowe brzmienia. Wystąpią wykonawcy reprezentujący różne gatunki muzyczne – od jazzu, przez rock, hip-pop, aż po muzykę elektroniczną.
Now Art Festival w Puławach to jednak nie tylko koncerty. Podczas festiwalu odbędą się także różnego rodzaju warsztaty, wystawy, spotkania z artystami, będzie można także skorzystać ze strefy relaksu oraz spróbować regionalnych specjałów. Zapowiada się naprawdę rewelacyjnie!
Muzyczny Now Art Festival w Puławach. Co w programie?
O tym, czego można się spodziewać podczas pierwszego Now Art Festival w Puławach, opowiada Michał Stachyra, dyrektor festiwalu.
Magdalena Bauer: Festiwal w Puławach nazywa się…
Michał Stachyra: …Now Art Festival, bo zależy mi jako artyście, który już 20 lat działa w sztuce, żeby wprowadzać nowe wątki, nowe wartości artystyczne, też z różnych dziedzin sztuki. Tutaj mamy głównie muzykę i na dużej scenie zaprezentują się wybitni artyści muzyczni, ale wokół będą bardzo ciekawe wydarzenia z różnych dziedzin sztuki: i z teatru, i z kina, i z wystaw, i ze sztuk wizualnych, więc mamy ciekawy program artystyczny.
Festiwal będzie się odbywać w różnych lokalizacjach, ale to w Puławach będzie rozgrywać się główna jego część. Muzyka przede wszystkim, ale nie tylko.
Michał Stachyra: Stwierdziłem, że warto w Puławach zrobić festiwal muzyczny, który też ma za zadanie odczarować trochę Puławy, które mają przecież bardzo fajną tradycję muzyczną, bo tam powstał zespół Siekiera i do wielu lat odbywają się tam warsztaty jazzowe. Brakowało mi jednak w przestrzeni Puław festiwalu muzycznego, który by pokazywał nowe wartości, nowe kierunki. Nie chciałem iść na łatwiznę i robić komercyjnego festiwalu, który pokazuje tych samych muzyków na każdym festiwalu, tylko właśnie zrobić coś ambitniejszego i pokazać, kto tak naprawdę tworzy muzykę dzisiaj, kto nadaje kierunki. Chciałem, żeby Puławy się stały miejscem, które inspiruje i tworzy troszeczkę tę rzeczywistość.
I w związku z tym artyści, którzy pojawią się na scenie w Puławach, to są artyści, którzy reprezentują różne muzyczne gatunki, ale to jest na pewno muzyka ciekawa, poszukująca, alternatywna. Czy możemy ich przedstawić?
Michał Stachyra: Jedną z gwiazd tego festiwalu jest Casa Overall, nowojorczyk który był nominowany do Grammy. Według mnie, wybity artysta, który nadaje kierunki w muzyce amerykańskiej przez to, że miesza gatunki jazzu, klasyki, hip-hopu rapu. Jest w ogóle wybitnym raperem, można powiedzieć, że wymiata na scenie amerykańskiej i jest wzorem dla wielu muzyków. Kolejnym nazwiskiem jest artystka Katnap, która rządzi na scenie berlińskiej. Pochodzi z Argentyny, ale w Berlinie jest postacią, która wprowadza elektronikę, improwizuje na scenie z hip-hopem, z techno i dosyć agresywnie śpiewa, rapuje, ma bardzo ważne, aktywistyczne takie teksty.
Kolejną gwiazdą naszą jest Trupa Trupa. W Polsce może nie jest aż tak znany, ale jest bardzo znany za oceanem i w innych częściach Europy. Oni prezentują rock alternatywny, są porównywani do Radiohead, tylko w takiej bardziej rockowej formie. Mamy też Błoto, czyli chłopaków z ABS, którzy na polskiej scenie nadają rytm, określają, w którą stronę ma iść jazz czy łączenie gatunków. Oni to robią w sposób wybitny, łączą muzykę bitową, elektroniczną, syntezatorową z perkusją i jazzem. To bardzo fajnie wygląda.
Mamy też zespół Wczasy, któremu zorganizowałem dwa lata temu koncert na najwyższym budynku w Puławach, czyli hotelu Izabela. Oni mi pasują lirycznie do tego miasta. Wczasy opowiadają w swoich piosenkach często o umęczeniu, o depresji, mają takie bardziej psychologiczne, socjologiczne teksty. Mamy też Anną Bast, czyli Annę Suda, która rządzi na scenie elektro w Polsce i w Europie. Niedawno podpisała kontrakt z wytwórnią Carla Cox'a, pojawia się na największych festiwalach na świecie i pomyślałem, że Puławy też potrzebują takiej świeżości muzyczno-elektronicznej. Na scenie się pojawi troszeczkę supportów, troszeczkę takiej lokalnej sceny będzie: Findol, Wave, i Sezamkowa, ale też Saren Kinior, który rządzi na polskiej scenie od 40 lat.
Warto przyjechać do Puław podczas tego pierwszego wrześniowego weekendu. To jest pierwsza edycja festiwalu NowArt?
Michał Stachyra: Tak, to jest pierwsza edycja i liczę na to, że spotkamy się za rok, za dwa w Puławach. Ja mam już listę w głowie, kogo można zaprosić. Wszystkie informacje możecie znaleźć na stronie www.nowartfestival.pl. Tam można też kupić bilety.
Posłuchaj całego podcastu o Now Art Festival w Puławach.
Źródło: CHILLIZET / audycja "W pogoni za kulturą"