„Mona Lisa” przepadła. Przez 2 lata nikt nie miał pojęcia gdzie jest obraz

2 min. czytania
27.02.2026 16:19
Zareaguj Reakcja
---- ----

„Mona Lisa” to bez wątpienia jeden z najsłynniejszych obrazów na świecie. Nie każdy wie, że działo Leonarda da Vinci swoją rozpoznawalność zawdzięcza po części skandalowi. Obraz w 1911 roku został skradziony. Przez dwa lata nikt nie miał pojęcia, gdzie może się znajdować. Złodziej "wpadł" przypadkiem. 

 „Mona Lisa” obraz
fot. Shutterstock
--1-- ----
  • Jak Vincenzo Peruggia zdołał ukraść "Mona Lisę"?
  • Dlaczego nikt nie zauważył kradzieży przez 24 godziny?
  • Co spowodowało, że Peruggia został schwytany po dwóch latach?
  • Dlaczego Peruggia twierdził, że ukradł obraz ze względów patriotycznych?
Redakcja poleca

Skradł „Mona Lisę” i pozostał niezauważony. Schował dzieło pod fartuchem

„Mona Lisa” to jedno z najpopularniejszych dzieł sztuki. Przedstawia portret kobiety niewiadomego pochodzenia – chociaż niektórzy eksperci twierdzą, że może być to Lisa Gherardini, żona florentyńskiego kupca Francesco del Giocondo. Obraz namalował Leonarda da Vinci – jeden z największych geniuszy renesansu. "Mona Lisa" znajduje się w Luwrze w Paryżu. Jest eksponowana w sali Salle des États, a więc w największym pomieszczeniu tego muzeum.

Nie każdy miłośnik sztuki ma świadomość, że to dzieło w 1911 roku zostało skradzione. Obraz był wtedy już ikoną sztuki, ale jego popularność była znacznie mniejsza niż obecnie. Kradzieży dokonał Vincenzo Peruggia – włoski robotnik.

Vincenzo Peruggia pracował wcześniej w Luwrze, więc doskonale znał rozkład pomieszczeń muzeum oraz ówczesne procedury bezpieczeństwa. Wszedł do Luwru przebrany w biały fartuch pracownika – dzięki temu nie wzbudził podejrzeń. Dzieło wisiało w Salon Carré, a Peruggia doskonale o tm wiedział. Zdjął obraz ze ściany i włożył go pod fartuch. Następnie w spokoju opuścił muzeum. Obraz jest stosunkowo niewielki (77×53 cm), więc udało mu się pozostać „niewidzialnym”.

Redakcja poleca

Co ciekawe przez 24 godziny nikt nie zauważył, że „Mona Lisa” zniknęła. Pracownicy wszczęli alarm dopiero następnego dnia. Wówczas cały Luwr został zamknięty, a służby rozpoczęły śledztwo. Było już jednak za późno. Peruggia znajdował się daleko od Paryża. Oczywiście w 1911 roku zabezpieczenia muzealne były bardzo skromne. Obraz wisiał na ścianie bez specjalnych szyb pancernych. Nie było też monitoringu ani systemów antykradzieżowych, które dziś są absolutną podstawą.

Quiz: Autorzy słynnych dzieł sztuki. Kto namalował ten obraz?

Wikipedia
1 / 15
Kto jest autorem "Gwiaździstej nocy"?

Złodziej został schwytany 2 lata później. Wytłumaczył, co nim kierowało

Vincenzo Peruggia „wpadł” dopiero dwa lata po kradzieży. Poczuł się bezpiecznie i próbował sprzedać dzieło włoskiemu handlarzowi sztuki Giulio Contiemu. Nie spodziewał się, że ten powiadomi o jego zamiarze władze. Policja zidentyfikowała obraz i skontaktowała się z muzeum w Paryżu. Tam przeprowadzono badania naukowe i konserwatorskie, które potwierdziły, że jest to oryginał. „Mona Lisa” wróciła do Luwru, a całe zajście spowodowało, że popularność dzieła znacznie wzrosła.

Vincenzo Peruggia został skazany na stosunkowo krótki wyrok więzienia. Za kratami przebywał jedynie nieco ponad rok. Po odbyciu tej kary został zwolniony. Przyznał, że ukradł obraz ze względu na swoje patriotyczne przekonania. Kierowała nim myśl, że „Mona Lisa” powinna wrócić do Włoch, bo właśnie stamtąd pochodzi.

Źródło: ChilliZET/National Geographic/Wikipedia

Redakcja poleca