"Krakowski spleen". Maanam kontra Igor Herbut – która wersja jest lepsza?
Jeden utwór, dwie legendy. „Krakowski spleen” w wykonaniu Maanamu zdefiniował pokolenie, stając się manifestem buntu. Kilkadziesiąt lat później Igor Herbut podjął próbę własnej interpretacji. Kto wyszedł z tego pojedynku zwycięsko? Przeczytaj, by się przekonać.
- 2 zdjęć Zobacz galerię
- "Krakowski spleen" to utwór Maanamu z 1983 roku, który stał się manifestem stanu wojennego
- Igor Herbut stworzył intymną, minimalistyczną reinterpretację utworu Maanamu i zamieścił ją na płycie Chrust
- Wersja Maanamu jest rockowym manifestem, Herbuta – melancholijną balladą
"Krakowski spleen" to jeden z najbardziej ikonicznych i rozpoznawalnych hymnów polskiej muzyki rockowej. Na przestrzeni dekad zyskał status kulturowego fenomenu. Jego pierwotna siła, zakorzeniona w historycznym kontekście i artystycznej ekspresji zespołu Maanam, przetrwała próbę czasu, otwierając się na nowe interpretacje. Wśród nich szczególne miejsce zajmuje wersja Igora Herbuta, który podjął próbę odczytania tego ponadczasowego utworu na nowo.
Jak powstała piosenka "Krakowski spleen"?
Piosenka "Krakowski spleen" powstała w 1983 roku i znalazła się na trzecim albumie studyjnym zespołu Maanam, zatytułowanym "Nocny Patrol". Muzykę skomponował Marek Jackowski, współzałożyciel i gitarzysta, a słowa napisała Olga "Kora" Jackowska. Co ciekawe, autorem tytułu był Kamil Sipowicz, drugi mąż Kory, który zainspirował się twórczością francuskiego poety Charlesa Baudelaire’a. W 1869 roku (dwa lata po śmierci poety) wydano zbiór jego wierszy prozą, zatytułowany "Paryski spleen". Baudelaire przedstawił w nim Paryż jako mroczne i depresyjne miasto, co posłużyło za analogię dla Krakowa. Tytułowy spleen w tym kontekście to stan melancholii, apatii, a nawet depresji, który stał się osią artystycznej wizji Maanamu.
O czym jest piosenka "Krakowski spleen"?
Tekst "Krakowskiego spleen" stanowi przenikliwą metaforę atmosfery panującej w Polsce w czasie stanu wojennego. Piosenka oddaje marazm i poczucie zawieszenia, w którym społeczeństwo tkwiło, oczekując na jakąkolwiek zmianę. Słowa Kory, mówiące o "czekaniu na wiatr, co rozgoni / Ciemne skłębione zasłony", doskonale oddawały ówczesne nastroje. "Ciemne zasłony" symbolizowały opresję systemu, cenzurę i brak perspektyw, natomiast "wiatr" stawał się symbolem wyzwolenia, nadziei na lepszą przyszłość i powrotu do normalności.
Piosenka Maanamu nie jest tylko utworem o osobistej melancholii. Jej autentyczność i uniwersalność w tamtym czasie wynikały z głębokiego, wielowarstwowego przekazu. Kora, czerpiąc z literackich inspiracji i osobistych doświadczeń, stworzyła tekst, który stał się jednocześnie osobistą refleksją nad Krakowem i manifestem pokolenia. Wyrażał on zbiorową frustrację i pragnienie zmiany w sposób zakamuflowany, poetycki, ale zrozumiały dla każdego, kto czuł ciężar ówczesnej rzeczywistości. To właśnie połączenie intymnej ekspresji z politycznym podtekstem sprawiło, że utwór stał się głosem zbiorowej świadomości, a nie tylko indywidualnego artysty.
Muzycznie "Krakowski spleen" charakteryzował się surowym, rockowym brzmieniem. Instrumentacja, oparta na mocnej perkusji, charakterystycznej gitarze Marka Jackowskiego i dodanych później klawiszach, tworzyła tło dla charyzmatycznego wokalu Kory. Wokalistka w tym utworze nie dążyła do technicznej perfekcji. Jej głos był narzędziem buntu i ekspresji, pełnym surowej energii, która idealnie współgrała z manifestacyjnym charakterem tekstu. To właśnie ta ekspresja, ukształtowana przez hippisowskie i artystyczne korzenie Kory, odróżniała ją od innych wokalistek i nadała "Krakowskiemu spleenowi" niepowtarzalny charakter.
Reinterpretacja Igora Herbuta – "Krakowski spleen" w nowym brzmieniu
Igor Herbut stworzył co najmniej trzy różne aranżacje "Krakowskiego spleen" w ciągu kilku lat. Świadczy to o tym, że utwór ten jest dla niego przestrzenią do ciągłych artystycznych poszukiwań. Dziś przedstawiamy wersję z albumu "Chrust". Jest to pierwsza i najbardziej znana reinterpretacja, która ukazała się w 2020 roku. Poruszające wykonanie utrzymane jest w bardzo osobistym, intymnym i refleksyjnym wymiarze. Wersja Herbuta z albumu "Chrust" jest całkowitym przeciwieństwem Maanamu pod względem brzmienia. Zamiast agresywnego, nowofalowego rocka i syntezatorów, dominuje tu minimalistyczne i melancholijne brzmienie fortepianu, co nadaje utworowi charakter intymnej ballady.
"Krakowski spleen" – która wersja jest lepsza?
W kolejnych odsłonach galerii możecie posłuchać obu utworów, a poniżej zamieszczamy sondę, w której możecie odpowiedzieć na proste pytanie: Która wersja "Krakowskiego spleenu bardziej wam się podoba? Bądźcie szczerzy.
Przesłanie utworu "Krakowski spleen" w wersji Maanamu było głęboko zakorzenione w konkretnym kontekście historycznym, stanowiąc manifest przeciwko marazmowi stanu wojennego. Choć tekst Kory był metaforyczny, jego wymowa była jasna i politycznie zaangażowana. Wersja Igora Herbuta, zwłaszcza ta z albumu "Chrust", przenosi ten sam spleen w wymiar bardziej uniwersalny i intymny. "Spleen" Herbuta staje się wewnętrznym stanem, a "wiatr, co rozgoni zasłony" – symbolem wewnętrznej przemiany, a nie rewolucji politycznej.
Źródło: CHILLIZET