Znają go wszyscy fani Eurowizji. Zwrócił się do Szemplińskiej: „Byłem w wielkim błędzie”
Jeden z najpopularniejszych w mediach społecznościowych twórców eurowizyjnych, ESC Gabe, przeanalizował wyniki 70. Konkursu Piosenki Eurowizji. Podczas omawiania rezultatu Polski zwrócił się bezpośrednio do Alicji Szemplińskiej, twierdząc, że musi przeprosić wokalistkę.
- Kim jest ESC Gabe.
- Jak odnosił się do „Pray” po polskich preselekcjach.
- Dlaczego zmienił zdanie.
Ten znany komentator nie był zachwycony polską piosenką. Po występach zmienił zdanie
70. Konkurs Piosenki Eurowizji dobiegł końca. Liczni twórcy internetowi zajmujący się przedsięwzięciem przez cały rok publikują w mediach społecznościowych własne podsumowania. Tuż po finale transmisję na żywo zorganizował znany influencer i komentator, działający w sieci jako ESC Gabe. Youtuber bacznie obserwuje Eurowizję przez cały rok, zagłębiając się m.in. w poczynania Europejskiej Unii Nadawców i organizację preselekcji w konkretnych krajach. W sezonie 2026 ESC Gabe nie krył krytycznego podejścia do polskiej piosenki. Chwalił wokal Alicji Szemplińskiej, charakteryzując jednocześnie „Pray” jako chaotyczną kompozycję idącą w zbyt wielu różnych kierunkach. - Sądzę, że część rapowa nie działa. Prawie nic mi się tu nie podoba, poza początkiem – opisywał w filmie opublikowanym w kwietniu. Zakładał też, że polska reprezentantka może mieć problem z dostaniem się do finału.
Do swoich wcześniejszych opinii odniósł się po finale. Gdy Polska zajęła solidne 12. miejsce z aż czterema jurorskimi „dwunastkami” na koncie, ESC Gabe zwrócił się bezpośrednio do Alicji Szemplińskiej.
Przeprosił Alicję Szemplińską. „Co za znakomita robota”
- Po pierwsze: bezwarunkowe, całkowite przeprosiny ode mnie dla osoby, co do której na Eurowizji 2026 najbardziej się pomyliłem. Alicja, byłem w wielkim błędzie. W tak wielkim, że widzowie i jurorzy ściągnęli mi spodnie przed wszystkimi [...] i się śmiali – zaczął ESC Gabe w charakterystycznym dla siebie stylu. - Kto by pomyślał, że Polska uplasuje się właściwie pierwsza [u jury – przyp. red.] w półfinale? - dodał towarzyszący twórcy montażysta Jay.
Quiz: To naprawdę działo się na Eurowizji. Pamiętasz najdziwniejsze występy?
- Wszyscy myśleliśmy, że nie zakwalifikuje się do finału – mówił Gabe. Skoncentrował się także na zaletach polskiego występu oraz elementach, które go zaskoczyły. - W każdym podejściu w tym tygodniu wykonanie było nienaganne wokalnie. Na preselekcjach mieli okropny staging. […] Sposób, w jaki to przeistoczyli i sprawili, że w występie miało się wrażenie, że to ona wszystkiemu przewodzi, a tancerze ją naśladują, zamiast rozpraszać, był wspaniały – stwierdził komentator. Uznał także, że dobry wynik i prezentacja Alicji Szemplińskiej jest dokładnie „tym, co się dzieje, gdy każda rzecz jest zrobiona dobrze”. - Widać, jak silnie są punkty jurorskie. Zrobiła swoją robotę […] i nie potrzebowała czegokolwiek od publiczności. Mogła dostać zero i przejść do finału. Co za znakomita robota – uznał ESC Gabe. Podkreślił też, że Szemplińska zasłużyła, by być na eurowizyjnej scenie już 6 lat temu i w 100% wykorzystała drugą szansę.
Źródło: CHILLIZET/ESC Gabe - YouTube