advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:

Namalował go i zmarł. Obraz "Eksplozja" pozbawił Edvarda Muncha życia

3 min. czytania
Aktualizacja 09.01.2026
09.01.2026 14:06
Zareaguj Reakcja
---- ----

19 grudnia 1943 roku Edvard Munch stworzył obraz, który zatytułował "Eksplozja". Niestety dzieło pozbawiło artystę życia. Jeden z najsłynniejszych malarzy na świecie zmarł dokładnie 35 dni po jego namalowaniu.

Ten obraz pozbawił Edvarda Muncha życia. Zmarł 35 dni później
fot. instagram.com/munchmuseum
--1-- ----
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jakie wydarzenie zainspirowało Edvarda Muncha do namalowania 'Eksplozji'.
  • Co stało się w Oslo 19 grudnia 1943 roku.
  • Dlaczego obraz 'Eksplozja' jest wyjątkowy w twórczości Muncha.
  • Jakie były okoliczności śmierci Edvarda Muncha.

Edvard Munch namalował obraz "Eksplozja", a 35 dni później zmarł

Edvard Munch to jeden z najpopularniejszych malarzy na świecie, pionier ekspresjonizmu. Jego najbardziej znanym obrazem jest "Krzyk", który namalował w 1893 roku. Norweg na swoim koncie ma również między innymi "Eksplozję". To zdecydowanie mniej słynne, ale na pewno nie mniej wyjątkowe dzieło. Kryje się za nim wyjątkowa historia.

Aby ją poznać, musimy cofnąć się do roku 1943. Trwa druga wojna światowa. Edvard Munch przebywa w Oslo. W niedzielne popołudnie 19 grudnia w nadbrzeżu portowym Filipstad w stolicy Norwegii dochodzi do tragicznego zdarzenia. 800 ton amunicji, która przypłynęła na pokładzie niemieckiego statku Selma, wybucha. Ginie 45 Norwegów, 75 Niemców, a 400 osób zostaje rannych. Wskutek eksplozji zatrząsło się całe miasto, szklane szyby w wielu domach roztrzaskały się na kawałki, a na niebie pojawiło się żółte światło. 

Rozbłysk przeraził, ale i zaciekawił Edvarda Muncha. Niewiele myśląc, postanowił wyjść na zewnątrz i namalować to hipnotyzujące zjawisko. Malarz był już wiekowy – tydzień wcześniej skończył 80 lat – a na dworze panowała nieprzyjemna aura: było zimno i padał śnieg, który później przerodził się w deszcz z gradem. Podobno artysta spędził na zewnątrz kilka godzin, wpatrując się w krajobraz i malując nowy obraz.

Niedługo później Edvard Munch zachorował. Początkowo niegroźne przeziębienie przerodziło się w zapalenie oskrzeli, a ostatecznie w zapalenie płuc. W końcu Norweg nie mógł już wstać z łóżka. 23 stycznia 1944 roku – zaledwie 35 dni po tragicznym wydarzeniu w Filipstad – Munch zmarł. 

"Tuż przed Bożym Narodzeniem 1943 roku miastem Oslo wstrząsnęła seria gwałtownych eksplozji. Niemiecki statek, zadekowany i wyładowywany w porcie, wyleciał w powietrze […]. Kilkaset osób straciło życie, niektóre przyportowe domy zostały zniszczone, a w kilku tysiącach domów roztrzaskały się wszystkie szyby. W Ekely również wybite zostały niektóre szyby, a jego [Muncha] pomoc domowa myślała, że miasto również niedługo wybuchnie. Chciała, aby Munch schował się w piwnicy. On usiadł jednak na klatce schodowej i – cienko ubrany – siedział tam wiele godzin. Temperatura była dla niego za niska. Rozgorzało w nim stare zapalenie oskrzeli, które tak często go nawiedzało. Często czuł się zmęczony i leżał w łóżku […]. 23 stycznia 1944 roku był na nogach i spacerował nieco po swym domu w Ekely. O godzinie 14.00 tego samego dnia poczuł się nieco gorzej i położył się do łóżka. O godz. 18.00 tego dnia odszedł we śnie. Zmarł po nagłym zatrzymaniu krążenia" – napisał Rolf Stenersen w swojej książce "Edvard Munch: Portret geniusza", cytowanej przez portal Niezlasztuka.net.

"Eksplozja" to jeden z ostatnich obrazów Edvarda Muncha

"Eksplozja" Edvarda Muncha wyróżnia się wyrazistymi, pełnymi ekspresji pociągnięciami pędzla, które nadają jej dynamiczny i emocjonalny charakter. Kompozycja, choć spójna, oddaje wrażenie ruchu zatrzymanego w czasie – niczym migawka uchwycona w kulminacyjnym momencie eksplozji. Dominacja chłodnych odcieni błękitu nie tylko buduje atmosferę wieczoru i mroku, ale też kontrastuje z oddaloną eksplozją, podkreślając dramatyzm sceny. Kolorystyka może również symbolizować smutek i wewnętrzny niepokój artysty. Spotkanie Muncha z wojennym okrucieństwem było dla niego szokującym i głęboko poruszającym przeżyciem, co wyraźnie odbija się w charakterze obrazu.

Nie przegap

Źródło: CHILLIZET/niezlasztuka.net/art-hub-magazine.com