Widział w nocy więcej niż tylko mrok i gwiazdy. Dlaczego van Gogh malował niebo?
Vincent van Gogh jest artystą, który pośmiertnie zdefiniował światową sztukę. Jego dzieła podziwia się w najlepszych galeriach świata. Znakiem rozpoznawczym obrazów van Gogha jest noc i gwiazdy. Dlaczego je malował? Dla niego miały one głębsze znaczenie.
- Dlaczego van Gogh zaczął malować dopiero w wieku 27 lat.
- Co inspirowało van Gogha do malowania nocnego nieba.
- Jakie znaczenie dla van Gogha miało nocne niebo w jego twórczości.
- Dlaczego obrazy van Gogha zyskały popularność dopiero po jego śmierci.
Obrazy Vincenta van Gogha zdefiniowały światową sztukę. Nie co do tego najmniejszej wątpliwości. Współcześnie jego dzieła zaliczane są do najpopularniejszych i najczęściej reprodukowanych na świecie. Ale czy i sam van Gogh świadomy był bezsprzecznej wyjątkowości swojego kunsztu - trudno stwierdzić.
Za życia krytyka bynajmniej nie była mu przychylna. Jego prace uważano za zbyt dziwne i nieopowiadające ówczesnym standardom. Z jednej strony tworzył on w nurcie impresjonistycznym, z drugiej całkowicie go odrzucał. Nie mieścił się w normach, jakie w tamtym okresie wyznaczała sztuka. Sławę wielkiego malarza zdobył dopiero po swojej tragicznej śmierci.
Van Gogh jest najpopularniejszym artystą na świecie. Początkowo nikt nie doceniał jego prac
Van Gogh debiutował późno, bo dopiero, gdy nie wyszła mu ani kariera duszpasterza, ani marszanda. Miał wówczas 27 lat. Artystą był jednak przez jedynie dziesięć, z czego pięć pierwszych spędził na próbach i poszukiwaniu własnego stylu.
Największy wpływ na rozwój malarstwa Vincenta miała sztuka japońska (w szczególności drzeworyty), z którą zetknął się po przeprowadzce do Paryża. Studiów artystycznych nigdy nie ukończył, był samoukiem wkładającym w twórczość ogromny wysiłek psychiczny i fizyczny. Marszandem prac malarza był jego młodszy brat, Teo. Dzięki niemu van Gogh mógł poświęcić się swojej pasji, choć ta nie przynosiła mu wielkiego zarobku. Vincent namalował setki obrazów, a najpopularniejszymi stały się te przedstawiające noc, gwiaździstą i jedyną w swoim rodzaju.
Dlaczego Vincent van Gogh malował nocne niebo?
Chcę teraz koniecznie namalować rozgwieżdżone niebo. Często wydaje mi się, że noc jest jeszcze bogatsza w kolory niż dzień, ubarwiona najintensywniejszymi fioletami, błękitami i zieleniami. Jeśli przyjrzysz się uważnie, to zobaczysz, że niektóre gwiazdy są cytrynowe, inne mają odcień różowy, zielony i błękitny jak niezapominajki. Bez zgłębienia tematu jest oczywiste, że aby namalować rozgwieżdżone niebo, nie wystarczy umieścić białe kropki na błękitnej czerni
Pierwszymi obrazami, które van Gogh poświęcił nieboskłonowi, były "Taras kawiarni w nocy" i "Gwiaździsta noc nad Rodanem". W 1889 roku namalował zaś pejzaż, który stał się największym i najpopularniejszym w dziejach świat. "Gwiaździsta noc" to obraz, jaki artysta namalował z pamięci, przebywając na terapii w szpitalu psychiatrycznym.
Niebo stało się znakiem rozpoznawalnym van Gogha. Utożsamiało ono jego odczucia, fantazje i pasje. "Gwiaździsta noc" prezentuje bowiem całkowicie realny układ gwiazd z czerwca 1889 roku, a dodatkowo (co dowiedli fizycy) w sposób mistrzowski przedstawia prawdziwe turbulencje atmosferyczne.
"Ujawnia to głębokie i intuicyjne zrozumienie zjawisk naturalnych. Precyzyjne przedstawienie turbulencji przez van Gogha może wynikać ze studiowania ruchu chmur i atmosfery lub wrodzonego poczucia, jak uchwycić dynamizm nieba" – pisał Yongxiang Huang z Uniwersytetu Xiamen w Chinach, na łamach amerykańskiego czasopisma naukowego "Physics of Fluids".
Van Gogh był zafascynowany nocnym niebem, stąd też znalazło ono stałe miejsce w jego twórczości. Malarz kojarzył gwiazdy z boską, wieczną miłością. Jego obraz był więc nie tylko ukazaniem ogromu kosmosu, ale i Boga, którego w nim widział.
Źródło: CHILLIZET