To najzdrowsza kawa zdaniem dietetyka. Przygotuj ją w ten sposób
Niektórzy nie wyobrażają sobie poranka bez kubka aromatycznej kawy. Czy kawa jest zdrowym napojem? Ile filiżanek kawy można dziennie wypić? Jaki sposób parzenia kawy jest najzdrowszy i kiedy sięgnąć po ostatni kubek z kawą? Na te pytania odpowiada Kamil Paprotny, dietetyk kliniczny.
- Czy kawa jest zdrowa, a jeśli tak, to w jakiej postaci? To pytanie zadaje sobie wiele osób. Okazuje się, że najzdrowsza jest kawa filtrowana, przelewowa, bo na papierku zostają wszystkie szkodliwe dla zdrowia substancje, takie jak kafestol i kaweol, które wpływają na cholesterol
- Ile kaw dziennie można wypić? Odpowiedź brzmi, ile chcesz, ale dwie filiżanki dziennie, to najoptymalniejsza liczba
- Ostatnio kawę można wypić nie później niż 6 godzin przed snem
Tomasz Śliwiński: Jaką kawę Pan z reguły pija?
Kamil Paprotny: Zwykle piję filtrowaną, przelewową.
Wydaje mi się, że kawoszy można podzielić na dwie grupy: drużynę tzw. siekiery, czyli wielbicieli kawy mocnej, dającej solidnego "kopa", oraz drużynę kaw smakowych, czyli tych z dodatkiem mleka, cynamonu, miodu i wielu innych dodatków. Do której grupy Pan, by się zaliczył?
Kamil Paprotny: Raczej do tej pierwszej drużyny (śmiech), bo lubię dobre espresso, ale czasem lubię też wypić kawę z mlekiem. To zależy od nastroju, od pory dnia.
A czy to prawda, że kawa z mlekiem jest niezdrowa? A jeśli tak, to jaka kawa jest najzdrowsza?
Kamil Paprotny: Przede wszystkim musimy popatrzeć na samo przygotowanie kawy. Są w niej pewne związki, chodzi o kafestol i kaweol, które wpływają na cholesterol (niestety podwyższają go). Są to takie związki oleiste, które znajdą się w kawie niefiltrowanej. To właśnie dlatego pijam kawę przelewową, filtrowaną, bo wtedy te związki zostają na papierku.
A w tej kawie z kawiarki one też są?
Kamil Paprotny: Niestety tak, ale do kawiarki można dodać małe, okrągłe filtry i też da się w nich zrobić kawę bez tych związków.
O to ciekawe! A ile kaw można wypić dziennie, by było zdrowo? Bo podobno do kawy idealnie wpisuje się powiedzenie: "Co za dużo to niezdrowo!".
Kamil Paprotny: Trzeba byłoby ustalić, co dla każdego oznacza to "za dużo". Dla niektórych może to być 12 kaw dziennie, a dla innych 3 kawy.
Natknąłem się na jakieś najnowsze badania naukowców z różnych stron świata, którzy ustalili, że dwie filiżanki kawy to taka optymalna liczba.
Kamil Paprotny: Dwie kawy to liczba optymalna, choć moim zdaniem, to za mało. Kawa jest napojem prozdrowotnym, moim zdaniem, zdrowszym niż herbata, więc ja bym aż tak rygorystycznie do tej liczby wypijanych filiżanek nie podchodził. Rzeczywiście w tym najnowszym badaniu pojawiają się 2 filiżanki, w innym 4-5 filiżanek... wszystko zależy od tego, jakie to badania i przez kogo są finansowane.
A czy jest jakiś sposób parzenia kawy, który sprawia, że ona jest najzdrowsza, oprócz tego filtrowania, o którym Pan na początku wspominał? Czy jest coś, co warto mieć w pamięci?
Kamil Paprotny: Tutaj spojrzałbym w stronę kaw rozpuszczalnych...
O... niektórzy je odsądzają od czci i wiary!
Kamil Paprotny: To prawda, ale te kawy też prozdrowotne z racji sposobu ich produkcji. One najpierw są filtrowane, potem rozpylane na wysoką temperaturę lub zamrażane. Te kawy mają dość duży potencjał antyoksydacyjny, więc będą bardzo dobrze wpływać na kwestie przeciwzapalne. Moim zdaniem te kawy są jak najbardziej okej.
Oczywiście kawy, takie jak espresso, też będą bardzo dobrymi wyborami z racji tego, że jest w nich mała dawka związków, które mogą negatywnie wpływać na zdrowie.
A kiedy nie zalecałby Pan picia kawy? Czy jest jakaś pora dnia, kiedy lepiej sięgnąć po coś innego niż kawa?
Kamil Paprotny: Myślę, że ostatnią kawę powinniśmy wypić 6 godzin przed snem. To taki minimalny odstęp czasu. A to dlatego, że kofeina działa w naszym organizmie przez jakieś 6 godzin, więc aby nie wpływała na nasz sen lepiej ostatnią kawkę wpić 6 godzin wcześniej.
A jak przechowywać kawę, by zachowała swoje prozdrowotne właściwości? W puszce, w opakowaniu, czy może w lodówce? Są różne szkoły.
Kamil Paprotny: Pierwszy raz słyszę, żeby przetrzymywać kawę w lodówce, ale jak najbardziej można. Uczono mnie, że kawa po prostu nie może mieć dopływu tlenu. Ona nie może się utlenić, bo wtedy traci aromat, więc opakowanie powinno być szczelnie zamknięte. To jest chyba kluczowe.
A czy ma Pan swój ulubiony przepis na kawę, taką na specjalne okazje?
Kamil Paprotny: Dla mnie kawą na specjalne okazje jest naprawdę dobre espresso, ale też lubię pić kawę z czekoladą.
O... i tym słodkim akcentem zakończymy naszą rozmowę. Bardzo Panu dziękuję!
Źródło: CHILLIZET/ rozmowę spisała i przeredagowała Monika Karbarczyk/ Ta rozmowa miała miejsce we wrześniu 2022 r.