Ta filozofia nie nastraja pozytywnie. Mimo to uczy, jak czerpać z życia

2 min. czytania
Aktualizacja 24.06.2025
24.06.2025 13:10
Obserwuj nas w Google
---- ----

Kojarzony z Albertem Camusem absurdyzm nie przynosi odpowiedzi na zastanawiające pytania dotyczące sensu życia. Uznaje, że ludzie nie mają szans na zrozumienie rzeczywistości. Dlaczego zatem stosowanie takiego podejścia może paradoksalnie wnieść w codzienność sporo dobrego?

Absurdyzm na co dzień
fot. finwal89/Shutterstock
--1-- ----

Absurdyzm. Na czym polega?

Filozofia absurdu to pojęcie, które silnie wiąże się z twórczością i podejściem do życia Alberta Camusa. Pogląd pojawia się m.in. w eseju „Mit Syzyfa”, stworzonym przez pisarza w 1942 r. Camus wyodrębnia tam kilka istotnych kwestii: świat, który jest obcy i dziwny, próby budowania przez ludzi życia w takim świecie oraz absurd powstający w sytuacji, w której próby ludzkiego zrozumienia zderzają się z rzeczywistością, której nie da się uzasadnić. Zdaniem autora pełne uznanie absurdu pociąga za sobą trzy fundamentalne rezultaty: wolność, bunt i pasję.

Metaforą życia absurdalnego staje się w tym ujęciu mitologiczny Syzyf, który wykonuje bezsensowną i trwającą w nieskończoność pracę. Camus twierdzi, że bohater może osiągnąć stan akceptacji i względnego zadowolenia w sytuacji, w której uzna, że jego trud jest daremny, a on sam jest na niego skazany.

Redakcja poleca

Filozofia absurdu na co dzień. Czy może zachęcić do intensywniejszych przeżyć?

Według Alberta Camusa z rzeczywistością nie należy walczyć. Absurdalne życie trzeba zaakceptować, a wbrew uświadomionemu absurdowi warto przeżywać rzeczywistość w pełni. Objawia się to w trzech wspomnianych wcześniej konsekwencjach: buncie (przeciwko bezsensowi, co sprawia, że żyje się mimo wszystko), wolności (od sensu, a w konsekwencji od wzorców i oczekiwań, co pozwala na egzystencję w zgodzie ze sobą) i pasji (stanowiącej siłę napędową do czerpania z doświadczeń, nawet jeśli trwają one zaledwie kilka chwil).

Życie samo w sobie bywa niedorzeczne – jego sens nie jest warunkiem koniecznym do uznania, że to sprawa warte przeżycia i korzystania z rozmaitych doznań. Akceptacja otaczającej nas rzeczywistości ma zatem szansę przynieść w konkretnych warunkach siłę i motywację do wyciągnięcia z danego nam czasu tego, co najlepsze.

Nie przegap

Źródło: CHILLIZET/A. Camus, „Mit Syzyfa”/archive.org