Budzisz się o 3.00 i masz natłok myśli? Ten trik pozwoli ci ponownie zasnąć
Budzenie się o 3.00 w nocy i natłok myśli nie musi już oznaczać bezsenności. Psycholog Jeffrey Bernstein zdradza prostą, czterowyrazową technikę, która pomaga uspokoić umysł i wrócić do snu.
- Powtarzanie zdania „Ta Myśl Może Poczekać” pomaga odsunąć natrętne myśli w nocy
- Technika działa najlepiej w połączeniu z oddechem, mantrą lub wizualizacją
- Unikaj korzystania z telefonu – to utrudnia ponowne zaśnięcie
Budzisz się o 3.00 w nocy, a twój umysł od razu wchodzi na wysokie obroty myślenia? To uczucie bywa bardzo frustrujące. Myśli wirują: "Czy wysłałam tego maila?", "Czy zapłaciłam rachunek za telefon?", "Dlaczego powiedziałem to na spotkaniu? Czy będę miała z tego powodu jakieś problemy?". Jeffrey Bernstein, doktor psychologii, autor wielu książek, nazywa to "spiralami myśli w środku nocy".
Natłok myśli w nocy jest jak talk-show
– Mózg, zmęczony ciszą, włącza się jak późnowieczorny talk-show, gdzie jesteś jednocześnie gospodarzem, gościem i widownią, i nic w tym nie jest zabawne – napisał Jeffrey Bernstein w artykule "The 4-Word Sleep Trick That Stops 3 A.M. Overthinking", opublikowanym na Psycholoy Today i dodaje, że istnieje skuteczny sposób na to, by ten natłok myśli zatrzymać. Chodzi o użycie czterech słów: "Ta Myśl Może Poczekać".
To proste zdanie ma – zdaniem dr. Jeffreya Bernsteina – zaskakująco dużą moc.
– Kiedy mówisz je sobie – delikatnie, ale stanowczo – tworzy ono granicę między tobą a twoimi uciekającymi myślami. Nie wymaga ono rozwiązywania problemów, zaprzeczania myślom ani kłócenia się z własnym mózgiem – tłumaczy Jeffrey Bernstein i dodaje: – Po prostu informuje nadaktywny umysł: "nie teraz". Nie chodzi o tłumienie myśli, ale o ich odłożenie na później.
Te cztery słowa mogą pomóc uspokoić myśli
Ekspert tłumaczy, że większość nocnych przebudzeń i myśli nie dotyczy rzeczywistych nagłych wypadków. Są one raczej wynikiem niespokojnego umysłu szukającego problemów do przeżywania. Jego zdaniem, angażowanie się w te myśli, nawet z najlepszymi intencjami, zaprasza do łóżka adrenalinę i stan czujności.
Zdanie "Ta Myśl Może Poczekać" jest skuteczniejsza, gdy zostanie połączona z innymi metodami, np.
- techniką oddychania (skup się na powolnym wdechu i wydechu, dopasuj się do rytmu oddychania),
- wielokrotnym powtarzaniu tej myśli (jak mantry), gdy nasz mózg będzie próbował błądzić,
- wizualizacji – pomyśl na przykład o słoiku, w którym umieszczasz swoje zmartwienia, jedno po drugim, a następnie zakręcasz słoik i odstawiasz go na bok.
Ważna jest jeszcze jedna sprawa – nie bierz do ręki telefonu i nie scrolluj w nocy wiadomości. To nie pomoże, ale dodatkowo utrudni ponowne zaśnięcie.
Podsumowując, nocne przebudzenia są naturalne i zdarzają się każdemu. Zdaniem psychologa ważne jest to, jak sobie z nimi radzimy. Zdanie "Ta Myśl Może Poczekać" może pomóc uspokoić myśli. Musimy jednak pamiętać, że nic nie dzieje się od razu i że ćwiczenie czyni mistrza.
Źródło: CHILLIZET/ Psychology Today, "The 4-Word Sleep Trick That Stops 3 A.M. Overthinking", Jeffrey Bernstein